piątek, 31 maja 2013

TAG - Co znajduje się w mojej torebce

Witam
Mała zasnęła to mogę pisać, ostatnio doba jest dla mnie za krótka! Piękna pogoda za oknem to jest co robić w ogrodzie, do tego spacerki, sprzątanie i na nic czasu nie ma...

Ale dziś o fajnej zabawie wymyślonej przez Justynę z bloga Makijażowo

Justyna pisze tak:
"Tak więc wymyśliłam tag, a jego tematem będzie 
"pokaż kotku co masz w środku" -  
co ówczesne blogerki noszą w swoich torebkach :)

Zapewne nie raz oglądałyście filmiki  tego typu na YT
jest tego masa."

Zasady zabawy:
Otagowane osoby muszą się wywiązać z mojej nominacji czyli:
Napisać o tagu, że dostało się nominację :) - Prowodyrką jest Makijażowo
Zrobić zdjęcie torebki opisać skąd się ją ma,
Zrobić zdjęcie całej jej zawartości.
Opisać zawartość jaką się ma w torebce.
Otagować osoby które się chce, i ile się chce

A więc wywiązuję się z otagowania i piszę na temat mojej torebeczki i jej zawartości :)

Moja torebka
lubię ja bardzo :) pasuje do większości moich ciuchów, typ nieco sportowy, kupiłam dość dawno na Allegro koło 20 zł

A to co się w niej ostatnio mieści :)
w całości


A teraz wyszczególnię dla jasności ;)

- chusteczki nawilżane dla niemowląt i krem przeciw odparzeniom (mam dzieci więc się przydają dość często)
- pilniczek i obcinaczki do paznokci
- ochraniacz na telefon
- szczotka
- podpaska ( już raz się przekonałam jak może być trudno gdy brak takiej jednej sztuki w torebce więc zawsze noszę)


- tusz do rzęs Color Trend od Avon
- błyszczyk do ust Avon
- perfumetka Lacoste
- perfumy FM
- lakier bezbarwny Golden Rose nr 69 :P


- portfel
- klucz od domu
- kawka widzę też się zapodziała ;)
- no i telefon,ale nim robiłam fotki 

Szczerze to nawet nie wiedziałam, że tyle się tego nagle znalazło :)

Osoby, które ja zapraszam do zabawy to:

Czekam na wasze skarby z torebki :)
Jak napiszecie o swojej torebce,proszę o linka pod tym postem to zajrzę do was :)

wtorek, 28 maja 2013

Herbatki od ZyjZdrowiej.pl

Witam.
Niestety niezbyt ta pogoda na dworze :/ gdzie ta wiosna? albo lato?... 
Dziś będzie o herbatkach, które dostałam za udzielanie się na stronie FB sklepu ZyjZdrowiej.pl . Miałam nie pisać, ale zaintrygowały mnie troszkę. 

Ale zanim o herbatkach to chcę się pochwalić założonym fanpage dla bloga na FB, zapraszam tutaj do polubienia :) >>klik<< >>klik<< 

Mowa dziś o tych 3 małych skarbach:

które można zakupić tutaj: http://zyjzdrowiej.pl/ 
"W naszym sklepie znajdziecie Państwo zarówno tradycyjne herbaty, pochodzące ze wszystkich praktycznie zakątków świata, jak i produkty, które pozwolą Państwu zachować zdrowie, dobre samopoczucie i świetną linię. W naszym sklepie każdy koneser dobrej herbaty znajdzie coś dla siebie, począwszy od zwykłej zielonej herbaty, poprzez egzotyczną Yerba Mate, a na herbatach wspomagających odchudzanie skończywszy."


Na pierwszy ogień poszła herbata o ciekawej nazwie Czarny smok
otrzymałam próbkę 20 g

"Herbata ta jest wyjątkowym produktem z młodych listków krzewu herbacianego, zbieranych tylko w określonej porze i z określonych terenów Chin. Zaliczana jest do półfermentowanych, zawiera wiele związków mineralnych i przeciwutleniaczy, ma bardzo dobre właściwości pomagające w odchudzaniu i lecznicze dla cery trądzikowej. Zawiera dużą ilość taniny i katechin, przy tym małą ilość kofeiny. Ma wspaniały mocny aromat i lekko słodkawy smak. Listki są zachowane w całości w przeciwieństwie do herbat konfekcjonowanych w torebkach, gdzie przeważa najmniej wartościowy pył. 

Nazwa rodzaju pochodzi od koloru suszu - tak klasyfikują ją Chińczycy."


Skład:
Herbata OOLONG
Temperatura parzenia:
90 º C
Czas parzenia:
3-4 minuty (po tym czasie wyjmujemy listki)
Ilość herbaty:
1 łyżeczka na filiżankę, można parzyć nawet cztery razy, można parzyć w filtrze papierowym bądź stalowym, dostępnym w  sklepie

Cena - 6,90 zł / 50 g

Moje uwagi:
Zaciekawiła mnie bardzo herbata turkusowa w składzie. Nie wiedziałam czego się spodziewać po niej, nigdy nie piłam takiej herbaty ani nie słyszałam o niej, zacofana chyba jestem :P Kolor herbaty to taki pomarańcz można powiedzieć, po otwarciu czuć zapach zwykłej herbaty jaką się kupuje, zastanawiałam się jak może pachnieć turkus :D Podczas picia czuć jakiś posmak w ustach, nie wiem jak to określić, ale bardzo to przyjemne uczucie :) Parzyłam ją 4 minuty, pisze że można parzyć 4 razy, mi smakowała tylko po 2 razach, potem miałam uczucie,że nie piję herbaty tylko wodę :P Smakuje równie dobrze na słodko jak i bez cukru :) 


Druga była herbata Samum
otrzymałam próbkę 20 g

"Wspaniała herbata, która cieszy zmysły i ciało. Oczyszcza, nawilża, aktywizuje, tonizuje i odchudza! Polecamy szczególnie osobom aktywnym fizycznie. Dzięki zawartości wielu witamin (B,E,C), soli mineralnych i przeciwutleniaczy działa wszechstronnie dobroczynnie na organizm! Listki są zachowane w całości w przeciwieństwie do herbat konfekcjonowanych w torebkach, gdzie przeważa najmniej wartościowy pył."

Skład:
Herbata Sencha, cząstki figi, kwiatki jaśminu, aromat
Temperatura parzenia:
60-75 º C
Czas parzenia:
2-3 minuty, (nie dłużej, bo napar będzie gorzki!), można parzyć 3 razy
Ilość herbaty:
1-2 łyżeczki na filiżankę, można parzyć w filtrze papierowym bądź stalowym, dostępnym w sklepie

Cena - 7,50 zł / 50 g

Moje uwagi:
Otwierając opakowanie wydobywa się lekki zapach bardziej fig niż jaśminu. Kolor lekko zielony. Parzyłam ją 2 razy, na 3 już się nie nadaje. Dobra tylko gorzka, słodzona już traci swój delikatny smak. Nie przepadam za tą herbatą, spodziewałam się czegoś lepszego czytając skład.


No i ostatnie cudo Noc kochanków 
otrzymałam produkt pełny 50 g

"To słodka i gorąca, erotyczna mieszanka z domieszką aromatu maracuji, która wprowadzi was w tajemniczy nastrój upojnej brazylijskiej samby… Może to być ten jedyny powód, by opuścić na chwilę łoże i z nowymi siłami powrócić do miłosnych godów. Listki są zachowane w całości w przeciwieństwie do herbat konfekcjonowanych w torebkach, gdzie przeważa najmniej wartościowy pył."


Skład:
Herbata  czarna, mango, płatki słonecznika, aromat maracuji
Temperatura parzenia:
95 º C
Czas parzenia:
2-3 minuty, by działała pobudzająco
4-5 minut, by działała uspokajająco
Nigdy nie zostawiaj filtra z listkami dłużej niż 20 minut w filiżance!
Ilość herbaty:
1 łyżeczka na filiżankę naparu, można parzyć w filtrze papierowym bądź stalowym, dostępnym w sklepie

Cena - 4,90 zł / 50 g

Moje uwagi:
Po otwarciu opakowania unosi się piękny aromat maracui, smakuje tak samo pysznie jak pachnie! Kolor ciemny jak na czarną herbatę przystało :) Parzyłam na oba sposoby i pobudzająco podziałała,poczułam się pełna energii po jej wypiciu i taka orzeźwiona, uspokajająco nie podziałała (zresztą żadne herbaty tak na mnie nie działają). Zarówno słodka  i gorzka smakuje rewelacyjnie, w smaku wyczuwalna maracuja i mango. Nazwa pasuje do tej herbaty idealnie! Mężowi smakowała, a on za herbatami nie przepada, tak tą bardzo polubił :D Coś czuję, że kupię tą herbatkę. Jak dla mnie jest najlepsza z całej trójki.

Podsumowując - Kupię na pewno tą Noc kochanków, nad Czarnym smokiem pomyślę, ale Samum na pewno odpada.


Na koniec wygląd herbatek :)




Co sądzicie o takich herbatkach? Jesteście smakoszami herbat, czy raczej tylko "tak sobie pijecie" bez względu na ich właściwości?



niedziela, 26 maja 2013

Nominacja do Liebster

Właśnie dowiedziałam się o nominacji do Liebster blog. Bardzo dziękuję za to wyróżnienie Monice z bloga Monia Hobbistycznie.


Zasady:
- nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego bloga w ramach uznania za dobrze wykonane prace
- jest przyznawana blogom o mniejszej ilości obserwatorów, co daje możliwość ich rozpowszechniania
- po otrzymaniu wyróżnienia należy odpowiedzieć na 11 pytań od osoby, która cię nominowała, nastepnie ty nominujesz 11 osób, informujesz je o tym oraz zadajesz im 11 pytań
- nie wolno nominować bloga, który cię nominował

Pytania Moniki:
1.w którym roku się urodziłaś/eś
- 1986
2. gdzie mieszkasz/miasto/województwo/kraj
- Brokęcino/wielkopolskie/Polska
3. dzieci masz?ile?
- tak 2 córeczki
4. wiosna czy lato?
- wiosna
5. pies czy kot?
- kot
6. biżuteria ręcznie robiona czy masówki sklepowe
- ręcznie robiona,ma swój urok i niepowtarzalność
7. twoje hobby
- obecnie blogowanie :)
8. lubisz wymianki forumowe?co byś chciała dostać na wymiance?
- nie spotkałam się z tym jeszcze ;) a chciałabym dostać może jakiś ładny lakier w odcieniu niebieskiego
9. marzenie z dzieciństwa
- odkąd pamiętam zawsze chciałam i chcę pojechać i zwiedzić Wielki Kanion
10. co byś zmieniła w życiu swoim
- męża :P a tak serio póki co nic nie chcę zmieniać
11. co myślisz o prawie istniejącym w Polsce
- dla mnie to bezprawie :/ 

Moje nominacje:

Moje pytania:
1. masz wieczór tylko dla siebie - co wtedy będziesz robić?
2. ulubiona książka
3. piosenka,która doprowadza cię do płaczu
4. jaką potrawę lubisz najbardziej?
5. co zamierzasz robić za 5 lat?
6. idziesz do sklepu - zawsze kupisz to co zamierzasz czy więcej?
7. ulubiona zabawa z dzieciństwa
8. bez jakiej biżuterii nie potrafisz wyjść z domu?
9. książka czy film?
10. ulubiony ciuch
11. kosmetyk bez którego nie wyobrażasz sobie życia

czwartek, 23 maja 2013

Mega konkurs u Rudej! Zapraszam :)

Jeszcze coś na dzisiaj :)
Jak zobaczyłam ten konkurs, nie mogłam przejść obok niego obojętnie!
Do wygrania są takie skarby, że grzech nie spróbować swojego szczęścia :P

Oto co jest do wygrania:
"Jest to oczywiście pełen wspaniałych kolorków konkurs, w którym kilka z Was może zdobyć tusze od Wibo&Lovely, lakiery blogerek oraz kolejne lakiery i perełki na paznokcie od Lovely."

Na konkurs zapraszam do Rudej12, który znajdziecie tu: http://rudaa12.blogspot.com/2013/05/wielki-konkurs-z-wibo.html
Trwa do 23 czerwca, wygrywa kilka osób więc do dzieła!

Moje zakupki Avon :)

Hej!
Obiecany pościk z moimi zakupami zrobionymi w Avon. Zamówienie złożone wczoraj o godzinie 8, dostarczone kurierem dziś o 14 :) A więc oto co sobie sprawiłam:

1. Żel do golenia - 8,99 zł

 2. Płyn do kąpieli Biała Lilia - 16,99 zł

3. Żel pod prysznic Citrus Burst - 5,99 zł

4. Peeling do ciała Wanilia - 8,99 zł (pachnie przecudnie!)

5. Zestaw tropikalny Granat i Mango - Owocowe mleczko do ciała, Żel pod prysznic, Mgiełka do ciała - 15,99 zł

6. Tusz do rzęs brązowo-czarny - 9,99 zł
7. Błyszczyk do ust - 9,99 zł

8. Coś dla Hani i Milenki - Barbie Płyn do mycia ciała i włosów - 9,99 zł

Dzięki zniżce 40 % za pierwsze zakupy powyżej 200 zł, za swoje produkty widoczne na zdjęciach zapłacę tylko 29,03 zł. Mogłam jeszcze coś dobrać,ale cóż już mam kolejny katalog więc jest w czym wybierać :)

I tak się zastanawiam czy zestaw nr.5 chcielibyście na konkursik za jakiś czas?

Pozdrawiam :) i lecę po Hanię bo jedzie już z przedszkola :)

2 tygodnie kiciusiów ;)

Achhhhh! Koteczki dziś kończą 2 tygodnie! Jak to leci, stanowczo za szybko! Zaczynają już się przemieszczać, widzą i nasłuchują różnych obcych dźwięków :) Dzieciaki szczególnie szczęśliwe i już najciemniejsza kicia (która urodziła się pierwsza) ma swoje imię - Róża. Haniulka myśli jeszcze nad dwoma kolejnymi imionami dla maluchów.


kolejność w jakiej przyszły na świat (biały jest jedynym mężczyzną)
Róża :)



Z mamusią :)




Nie mogę się już doczekać kiedy będą biegać i broić ;)


Zgłaszam się również do konkursu,bo chcę zdobyć świetne okulary przeciwsłoneczne od Firmoo
Zapraszam na konkurs tutaj
http://xkeylimex.blogspot.com/2013/05/rozdanie-z-firmoo.html 
konkurs trwa do 31 maja

AKCJA TAKA, TONA KARMY DLA ZWIERZAKA !

Hej.
Na blogu Testuj z nuneczką :) przeczytałam o fajnej akcji "Tona karmy dla zwierzaka"!
Na pewno są tu miłośniczki zwierząt,więc do dzieła!

Oto co pisze Nuneczka :)

"Mam dla was dobrą wiadomość, możecie pomóc zwierzakom nie wstając od monitora komputera!
Jak można to zrobić? Sprawa jest banalna!
Wchodzicie na Youtube i odpalacie filmik...


Na czym polega akcja? 
Jeśli filmik zbierze 500 tysięcy wyświetleń to firma Grande Cane przekaże Katowickiemu schronisku dla zwierząt tonę karmy!
Więcej informacji o akcji TUTAJ.
Liczę na was! Myszki w dłoń i odpalamy Youtube!"


A więc do dzieła!!! Klikajmy w filmik i puszczajmy informację dalej!

środa, 22 maja 2013

Konkursik i zapowiedź jutra :)

Cześć :)
Wpadam na ostatnią chwilę przed snem, dzieci śpią, mąż w pracy na nocce, a ja właśnie zobaczyłam fajny konkursik i Wam o nim napiszę.

Konkursik jest na blogu Kolczyki Izoldy 
Do wygrania wspaniałe nagrody akurat na lato :)


konkursik trwa do 5 czerwca więc bierzcie udział :)


Przy okazji kilka słów o jutrzejszym poście zakupowym. Postanowiłam "pobawić się" w konsultantkę Avonu i dziś rano złożyłam pierwsze zamówienie na które jest 40% rabatu,miałam kilka dni na zebranie zamówień i udało się te ponad 200 zł uzyskać aby skorzystać z rabatu :) Tak więc jutro o nowościach jakie sobie sprawiłam :)

Pozdrawiam i miłej nocki życzę :*

niedziela, 19 maja 2013

Wyniki konkursu z biżuterią

Witam cieplutko

Nadszedł czas ogłoszenia wyników konkursu, w którym do wygrania była ta przepiękna biżuteria

W konkursie wzięło udział 51 osób, z czego 8 nie spełniło wymaganych warunków,a szkoda :(
Losowanie przeprowadziła jednak Hania gdyż Miluś jeszcze śpi, więc aby mieć czas potem na spacer to tym razem Hania miała swoje "5 minut" :)

LOSY:

troszkę pokolorowane,bo Miluś dopadła mi się do ostatniej kartki jaką miałam przeznaczoną na losy :)



No i losowanie nagrody:

Jak widać zwyciężczynią okazała się Monika Bolek



obserwuję bloga jako: Monika Bolek
lubię na FB jako:Jewelry&Secrets
link do profilu na FB:https://www.facebook.com/pages/JewelrySecrets/511913342163166?ref=hl
imię i nazwisko:Monika Bolek
e-mail:essentialsecretsjewelry@gmail.com
informacja na blogu:Nie

GRATULACJE!!!!

proszę o zgłoszenie się do sponsora nagrody

i podanie swoich danych do wysyłki :)


P.S. Niedługo kolejny konkursik więc obserwujcie :)

czwartek, 16 maja 2013

Avon - żel i tonik 2 w 1

Hej! 
Na dworze pięknie! Korzystam z wolnej chwili kiedy to Milenka poszła na drzemkę i piszę pościka :)

Oczywiście przypominam o moim rozdaniu z piękną biżuterią do wygrania, który trwa do końca dnia 17 maja! Macie już mało czasu na zgłoszenie. Zapraszam TUTAJ 

I jeszcze w miarę mojego wstępu, chcę bardzo podziękować Joannie, która prowadzi bloga http://kosmetasia.blogspot.com/ za pomoc w zrobieniu widżetu z Gadułeczkami :) Nie szło mi nic w tej kwestii, a Joasia wszystko mi pięknie wytłumaczyła "jak krowie na rowie" i jest! Jeszcze raz DZIĘKUJĘ! 

A więc dziś o Oczyszczającym żelu i toniku 2 w 1 Drzewo herbaciane i Ogórek firmy Avon :) Właśnie go kończę więc postanowiłam napisać kilka słów :)



Kupiłam go około 2 miesięcy temu, fakt,że nie stosowałam codziennie,ale wg mnie i tak jest wydajny. Żel jest przezroczysty, niezbyt mocno lejący,taki w sam raz ;) 



Zamknięty w buteleczce o pojemności 125 ml z zamknięciem typu "klik". Ładnie pachnie, bardzo dobrze oczyszcza skórę, dzięki czemu jest odświeżona i nawilżona. Nie podrażnił ani nie uczulił. Cena w obecnym katalogu to 9,99 zł. Więc wg mnie idealnie pasuje. 
Na minus dla mnie jest tylko to,że opakowanie nie jest przezroczyste przez co nie widać ile żelu jeszcze pozostało.

Lubię ten żel i na pewno kupię ponowne opakowanie. 


Co sądzicie o produktach Avon? Miałyście ten żel?

niedziela, 12 maja 2013

Konkurs u Julii

Miałam już iść spać,ale jeszcze zajrzałam na moment na bloga nadrabiając zaległości i ujrzałam ten super konkurs u Julii, od razu postanowiłam wziąć w nim udział bez wahania!

Do wygrania przecudny zestaw kosmetyków, o który warto zawalczyć!
Konkurs jest TUTAJ i trwa do 31 maja :)


nagrody pojedynczo :)





Ach!! Miły konkursik przed snem ;) Zapraszam :)

piątek, 10 maja 2013

Małe zmiany :)

Witam w pochmurny i deszczowy dzień :/ 
Wpadł mi do głowy pomysł, mam drugi blog, który też założyłam tego samego dnia co ten i chyba zostanę tylko przy tym blogu, jednak wplatając do niego moje życie codzienne :) Nie chcę pisać o samych kosmetykach,bo tych u mnie za wiele nie ma :P chcę urozmaicić ten blog aby był taki jak ja,czyli różnorodny,akurat o tym o czym mam ochotę napisać. O moich dzieciach, o mnie, o pasjach, zajęciach itp. takie moje życie codzienne. Myślicie,że to dobry pomysł? Tamten zamknę,bo doszłam do wniosku,że bez sensu jest pisanie na 2 blogach ;)

Przypominam o rozdaniu na moim blogu z piękną biżuterią do wygrania, zapraszam TUTAJ

Tak więc odbiegając od tematu kosmetyków, dziś post o naszej kotce brytyjskiej Nastazji. Mamy ją od października 2012 i w kwietniu skończyła 4 lata :) Postanowiliśmy ją dopuścić do kocurka też tej rasy o umaszczeniu color point, imię jego Gandalf :D Bym tego nie robiła, jednak przejawia ona za dużo agresji i boję się,że zrobi coś dzieciom (choć Pan,który nam ją oddawał zapewniał,że do dzieci jest idealna :( )
Wczoraj przyszły na świat jej "trojaczki" . Udało mi się zrobić kilka zdjęć, jednak przepraszam z góry za jakość, gdyż zrobienie ich było w ogóle ciężkie, kotka nie bardzo pozwalała im coś popstrykać fotek :P

Przedstawiam Nastazję






Gandalf u którego była kicia kilka dni


Ich wspólne trojaczki :)
szmatka przybrudzona,ale na dniach wymienię co by czysto miały,oby tylko Nastka pozwoliła :)




Jak Wam podoba się ta mała zmiana na moim blogu? Może być?