niedziela, 29 września 2013

Gołąbeczki

Witam niedzielnie
Jak ten tydzień niemiłosiernie szybko minął! Jutro okaże się czy mój mąż jedzie do Niemiec i kiedy dokładnie oraz na jak długo,więc proszę o trzymanie kciuków!
Wczoraj miałam dzień pełny energii! Wysprzątałam prawie cały domek,wzięłam się za skubanie prawie 5 kg gęsi i zaczęłam od około 16 godziny robić gołąbki :) Zeszło do 20,w międzyczasie jeszcze musiałam wykąpać moje 2 łobuzice,które  uparcie pomagały przy gołąbeczkach,rozlewając przy tym 1/3 sosu pomidorowego :P
Narobiłam 3 gary i chyba z tydzień będziemy to jeść :P

Jak zawsze do farszu dawałam kaszę jęczmienną, ryż i mięsko mielone wieprzowe tak wczoraj postawiłam na kaszę gryczaną, ryż i zmielone mięso z piersi kaczki i gęsi :) Mówię Wam rewelacyjne!!!

Moje pomocnice :)
wybaczcie jakość,ale fotki robiłam telefonem




A tu gołąbeczek na spróbowanie :P


Tak więc dzisiaj będzie pyszny obiadek :)

Miłej niedzieli :*
Jutro będzie post z recenzją lub denko,jeszcze muszę pomyśleć :)

czwartek, 26 września 2013

Nowe zakupy Avon :)

Hej

Dzisiaj odebrałam swoje kolejne zakupy od Avon

Zapraszam do oglądania :)


1. Woda perfumowana Far Away 30 ml edycja limitowana - 19,99 zł /szt.
2. Roletka Far Away 9 ml - 6,99 zł
(woda i roletka do konkursu który odbywa się na FB)


3. Zestaw do włosów długich:
- Szampon - 7,99 zł
- Spray wzmacniający - 10,99 zł
- Odżywka - 7,99 zł


4. Maseczki do twarzy:
- Mleko i Miód z serii Naturals - 4,99 zł
- 2w1 wygładzająco-rewitalizująca - 9,99 zł


5. Dezodorant w kulce Perceive - 7,99 zł
6. Pogrubiający tusz do rzęs - 17,99 zł


7. Kremowy żel pod prysznic i do kąpieli - 5,99 zł
8. Płyn do kąpieli Soczysty Arbuz - 9,99 zł


9. Płyn do mycia ciała - 14,99 zł



Miłego dnia :)

środa, 25 września 2013

Color Trend - Mint Ice Avon

Cześć
Wpadam na szybko z postem i lecę brać się za dżemy :) Wczoraj już zaczęłam,dzisiaj ciąg dalszy, potem jeszcze kompocik z jabłek itp.

Ten kolorek miałam już jakiś czas temu na pazurkach,teraz mam króciutkie z racji tego ile teraz robię jeszcze w dżemikach,więc nawet nie mam jak pomalować coś nowego :( Ale jeszcze parę dni i koniec przetworów!

Cudowna miętka, czyli Mint Ice z serii Color Trend od Avon


Lakier do paznokci "kolorowy zawrót głowy". Trwały lakier, który szybko wysycha i pokrywa paznokcie błyszczącą warstwą.



MOJA OPINIA:
- opakowanie - to 8 ml szklana buteleczka typowa dla tej serii, pędzelek wąski, może nawet za wąski


- konsystencja/zapach - stanowczo za rzadka! prawie jak woda :/ zapach typowy dla lakierów

- trwałość - delikatnie mówiąc do niczego! nie dość,że musiałam nałożyć aż 4 warstwy! to nawet doby nie wytrzymał! raptem 20 godzin jak dobrze pamiętam...

- kolor - jest na prawdę piękny, jak na moje pierwsze spotkanie z miętką, to jestem mega rozczarowana, ale mam nadzieję,że mięta innej firmy się lepiej sprawdzi :)





Czy kupię ponownie? NIE!!! Porażka jak dla mnie i na pewno żadnego innego lakieru z serii Color Trend nie zamierzam kupić!

Miłego dnia życzę!

Przy okazji zapraszam na konkursik organizowany na moim fanpage :)
Zgłaszamy się TUTAJ konkurs trwa do 10 października

wtorek, 24 września 2013

Biorę udział w konkursie u Makijażowo

Kochani!
Muszę się z Wami podzielić informacją o naprawdę świetnym konkursie, gdzie nagrody są rewelacyjne! 

Nie trzeba mieć bloga aby wziąć udział :)

Pula nagród jest ogromna!



Pierwsze 3 nagrody są dla osób, które wykonają makijaż zainspirowany egzotyką.

Następnie 2 nagrody dla osób biorących udział w rozdaniu. Ja biorę udział właśnie w tym, gdyż nie maluję się tak "profesjonalnie" :P Lekki makijaż oka mi wystarczy :)

Zestawy dla osób biorących udział w 1 części:





Oraz 2 zestawy dla osób biorących udział w rozdaniu

blog

FB


Zapraszam na stronę Makijażowo do wzięcia udziału!
Konkurs trwa do 27 października
Zgłaszamy się TUTAJ

poniedziałek, 23 września 2013

Odżywka miodem i cytryną płynąca od Joanny

Witam
W końcu zrobiłam co miałam zrobić i mam luzik :) Chciałam iść z dziećmi na spacer ale pada... Wolę jednak piękną złotą jesień,ale cóż taki klimat...

Dziś słów kilka o Odżywce do włosów suchych i zniszczonych z miodem i cytryną od Joanny


Słów kilka od producenta:


Skład:



MOJA OPINIA:
- opakowanie - biała butelka o pojemności 200 g, z ładną grafiką, prosta i czytelna, zamknięcie typu "klik", wytrzymała,ponieważ spadła kilka razy i nic jej się nie stało, trochę miękka, z łatwością opróżnia się ją do końca :)


- zapach - przyjemny, wyczuwalna cytrynka, miód już nie bardzo

- konsystencja - nie za rzadka, ale i niezbyt gęsta o barwie białej


- działanie - no i tu rewelacji niestety nie ma, z opcją bez spłukiwania obciąża mi włosy i mam wrażenie jakby były tłuste, więc aby było lepiej nakładałam ją w dość dużej ilości i owijałam ręcznikiem,pozostawiałam na kilka minut i spłukiwałam :) przynajmniej łatwo rozczesywałam włosy, zapach długo się na włosach nie utrzymywał,a szkoda bo mi się on bardzo podoba. Niestety nie zauważyłam aby były bardziej lśniące czy lepiej odżywione,ale to pewnie dlatego,że starczyła mi raptem na kilka użyć. Dodam,że kiedyś dość namiętnie ją kupowałam i nie narzekałam,więc nie wiem co się zmieniło :(


- Cena 3,99 zł
- dostępność - ogólnodostępne :)


Czy kupię ponownie? Nie wiem, może jakbym dłużej używała to coś by dała? Ktoś stosował?


niedziela, 22 września 2013

Moja mała zmiana :)

Cześć
Wczoraj spontanicznie wpadłam się do znajomej obciąć :P Tak na szybko co by za długo nie czekać.
Ścięłam z długości,pocieniowałam i mam grzywkę :D 
Na zdjęciach może zbytniej różnicy nie widać,ale to co na głowie zostało to jest połowa! Reszta poszła do śmieci,mogłam zrobić zdjęcie ile moich kłaczków poszło na ścięcie to byście nie uwierzyli!!!
Obiecałam się pokazać więc dotrzymuję słowa.
Tylko czeka mnie jeszcze poprawka,coś mi nie pasuje i muszę jeszcze troszkę pocieniować :) Od razu lżej na głowie. Pora również na kolor, który bardzo mi się spodobał i nie odpuszczę :)

Chodzi o kolor L'Oreal Paris P37 Pure Plum Power choruję na niego już od maja i jak tylko porządnie zetnę włoski tak jak chcę biorę się za farbowanie :)



Tak było :)



Tak jest obecnie :)
Mam kiteczkę u góry włosów ;)



A tak było wczoraj zaraz po ścięciu :P


Dodam,że moje włosy doznały szoku i jeszcze nawet porządnie się wyprostować nie dadzą :P Ale u mnie to normalne,dobry tydzień minie jak nie więcej zanim dadzą się układać tak jak chcę :)

czwartek, 19 września 2013

Płyn do higieny intymnej o zapachu rumianku

Cześć.
Jeszcze 1 dzień i mamy piąteczek :) No i się wyjaśni sprawa czy mąż wyjedzie za granicę do pracy...oby się udało!

Dziś napiszę o produkcie,który właśnie kończę :)

Płyn do higieny intymnej o zapachu rumianku od Avon


Płyn do higieny intymnej o zapachu rumianku. Specjalna formuła do mycia okolic intymnych. SPOSÓB UŻYCIA: Niewielką ilość płynu nałożyć dłonią na miejsca intymne,spienić i dokładnie spłukać. UWAGA: Wyłącznie do użytku zewnętrznego.

SKŁAD:


MOJA OPINIA:
- opakowanie - butelka o pojemności 300 ml z dozownikiem, który ani razu się nie zaciął! co dla mnie jest dużym plusem



- zapach - ni hu hu :P nie przypomina rumianku! a szkoda,bo zapach jest mimo,że delikatny to jednak jakiś mdły :/ hmm taki mydlany (?)



- konsystencja - kolejny minus, bo jest za rzadka! mając na uwadze płyn wyobrażałam sobie jakąś gęstość podobną do konsystencji chociażby płynu do naczyń,czyli nie taka rzadka jak woda jak występuje w tym płynie! przez co dozownik wyrzuca (hmm wypluwa?) ten płyn,że użycie jego jedną ręką nawet nie wchodzi w grę, trzeba użyć dwóch rąk i to jeszcze uważać aby za mocno nie nacisnąć,bo część wylewa się od razu poza dłoń :/ do tego przecieka przez palce :/



- działanie - faktycznie delikatny i nie wysusza skóry pomimo SLS na samym początku w składzie, nie podrażnia, nie wywołuje uczulenia, dobrze się pieni - znaczy nie za mocno ;) 


Płyn jest dość wydajny, stosowałam codziennie i służył mi około 2 miesięcy :)

Cena waha się od 7,99 do 17 zł w zależności od promocji

Niestety tej wersji nie kupię ponownie, ale zakupiłam Kremowy płyn do higieny intymnej i ta wersja już jest kremowa i taka jaka powinna być :)



Miłego dnia :)

środa, 18 września 2013

Kopytkowo :)

Witam
Za oknem słonko jednak jak to na jesień przystało już jest chłodno.

Jak zawsze mam problem co zrobić kolejnego dnia na obiad...odwieczny problem matek :P zrobić coś dobrego i jeszcze każdemu tym dogodzić!

Spontanicznie wieczorem pytam "co jutro na obiad?" i od razu Hania wyrwała się z łóżka i krzyczy "kopytka! kopytka!" Przynajmniej jedna osoba wśród 4-osobowej rodziny wie co ma być na obiadek :P

No i stało się,dziś były kopytka,które w sumie już nie pamiętam kiedy robiłam!


U mnie zajadamy się nimi z podsmażoną cebulką lub skwarkami - pychaaaa!

Miałam oczywiście swoją małą pomocnicę, bo jak to by było żeby mała kobietka nie chciała gotować? Od razu rwie się do kuchni jak tylko ja stoję "przy garach" :)


Oczywiście jak na panienkę przystało - pazurki muszą być pomalowane :D

Do kopytek potrzeba - ugotowane ziemniaki, jajko (lub 2), mąka pszenna, mąka ziemniaczana - wszystko mieszamy, kroimy na kawałeczki, gotujemy 1-2 min od momentu wypłynięcia i gotowe :D Nie będę się rozpisywać co i jak, bo pewnie większość z Was wie jak się je robi :)



Co macie dzisiaj na obiad? Może zaczerpnę pomysł na jutro? Bo jak się kopytka skończą to coś będzie trzeba wykombinować :P


KONKURSIK :)

Kochani!
Postanowiłam zorganizować konkursik na moim fanpage :)

Serdecznie zapraszam do udziału :)


KONKURS!!!
Do wygrania będzie zestaw - Roletka Far Away 9 ml oraz Woda perfumowana Far Away 30 ml

ZASADY:
1. Polub mój fanpage anaaanaa86.blogspot.com
2. Polub i udostępnij zdjęcie (PUBLICZNIE!)
3. Napisz komentarz "GOTOWE"

Czas trwania 18.09 - 10.10
Wyniki będą ogłoszone do 13.10

Losowanie odbędzie się z udostępnień  Potem będą sprawdzane wszystkie warunki 

POWODZENIA :*


Zgłoszenia TYLKO na Facebook'u

wtorek, 17 września 2013

Wspaniałe Mango - Pogromca czupryny od Avon

Cześć kochani!
Wiem zaniedbuję blogowanie,przepraszam! Ale tak jakoś wyszło,ostatnio dużo stresów,ale mam nadzieję,że w tym tygodniu już wszystko się wyjaśni! Trzymajcie kciuki :)

Z racji,że kupiłam już drugą buteleczkę tego spray'u postanowiłam o nim napisać :)


"Wspaniałe Mango - Pogromca czupryny. Pomaga poskromić i rozczesać niesforne włosy. Pozostawia je jedwabiście gładkie i łatwe do ułożenia. Łagodny i delikatny. Odpowiedni do mokrych i suchych włosów."

SPOSÓB UŻYCIA: wstrząsnąć przed zastosowaniem. Rozpylić na mokre lub suche włosy i rozczesać. UWAGA: stosować pod nadzorem osoby dorosłej. Chronić przed dziećmi. Produkt nie jest przeznaczony do spożycia. Wyłącznie do użytku zewnętrznego.


SKŁAD: Aqua, Butylene Glycol, Phenoxyethanol, Amodimethicone, Cetearyl alcohol, Steareth-21, Methyl gluceth-10, Parfum, Disodium edta, Behentrimonium chloride, Trideceth-12, Ethylhexylglycerin, Cetrimonium chloride


MOJA OPINIA: 
- opakowanie - Spray zamknięty w plastikowej miękkiej buteleczce o pojemności 200 ml. Ładny wygląd, od razu wiadomo, że chodzi o produkt dla dzieci. Napisy się nie ścierają. 


- aplikacja - jest bardzo dobra, nic się nie zacina, do samego końca wydobywa się produkt, kilka psiknięć i włosy pokryte "mgiełką"

- zapach i konsystencja - czy tak pachnie mango to nie wiem,nie wąchałam nigdy :P ale jest słodki i przyjemny, spray przezroczysty


- działanie - dla mnie spełnia swoje zadanie w 100%! starsza miała długie włosy i je rozczesać to była jakaś tragedia (teraz już obcięte więc problem mniejszy), ten spray rzeczywiście ułatwia rozczesywanie, włosy są gładkie i miękkie, obie córki domagają się po umyciu włosów od razu psikania :D pozostawiam spray na wytartych ręcznikiem włosach i rozczesuję po około 5 minutach, daję czas na wchłonięcie we włoski :) teraz więcej używam go do loczków młodszej córuni :)
nawet ja ze 2 razy go użyłam i też sobie świetnie poradził :)
(jedyny produkt jeszcze jaki był niesamowity do włosów starszej córki to szampon zielony z Johnson za około 16 zł)


- wydajność - bardzo dobra, starczył na niecałe 2 miesiące :) 

- cena regularna to 15 zł, jednak więcej jest w promocji za 8,99 zł :)

- czy kupię ponownie? TAK - już mam 2 opakowanie :)


Co myślicie o tym produkcie?