czwartek, 28 listopada 2013

Zakupy katalog 16/2013 Avon

Witam wieczorkiem :)

Wczoraj dentysta mile wspominany, górne jedyneczki zrobione i mogę się pięknie uśmiechać :D
Resztę ząbków - w sumie 4 będę robiła po nowym roku, 2 do rwania i 2 do plombowania :)

Właśnie dotarło moje zamówienie z Avon, więc wrzucam Wam to co sobie kupiłam tym razem :)



Będą 3 kategorie :P

Dla mnie:

Szampon i odżywka chroniące kolor
- szampon 250 ml - 8,99 zł
- odżywka 250 ml - 9,99 zł



Maska odżywcza Żółtko i Drożdże
- 125 ml - 7,99 zł



Świąteczny notesik na lodówkę
3,99 zł




Dla dziewczynek:

Spray ułatwiający rozczesywanie włosów Wspaniałe Mango
200 ml - 9,99 zł

Farbka kąpielowa Szalony Arbuz
100 ml - 6,99 zł




Dla męża:

Krem nawilżający
50 ml - 10,99 zł

2 w 1 żel do twarzy i peeling
150 ml - 10,99 zł



Maseczka głęboko oczyszczająca pory z glinkami mineralnymi
75 ml - 12,49 zł



Przyznam szczerze, że te zakupy dla męża były dla mnie lekkim szokiem! Jak zawsze ograniczał się do minimum kosmetycznego tak teraz poprosił o coś do twarzy, określił, że ma być peeling do twarzy i krem nawilżający i coś na wągry więc padło na maseczkę :D już oczami wyobraźni widzę go w tej maseczce :P Ciekawa jestem jego opinii na temat tych produktów i postaram się je wrzucić na bloga :)

Miłego wieczorku życzę :*

środa, 27 listopada 2013

Moje pazurki

Witajcie

Właśnie szykuję się do dentysty, wizyta na 13 i już mam ogromnego stracha!!! Trzymajcie za mnie kciuki co bym z fotela nie uciekła...

Wczoraj byłam na zaplanowanych pazurkach, przy okazji regulacja brwi i jestem bardzo zadowolona! Siedziałam 1 godz 45 min :)

Wzór jaki wybrałam była taki:


Na moich paznokciach wyszło tak:






Dla mnie efekt rewelacyjny :)

Pozdrawiam cieplutko pomimo mrozu za oknem!

poniedziałek, 25 listopada 2013

Pielęgnacyjno-naprawczy balsam do włosów normalnych i zniszczonych Rumianek i Aloes Avon

Heeeej!

Tak jak obiecałam dziś post kosmetyczny.

Po zachwycie nad Maską nawilżającą Awokado i Orzechy Makadamia, o której pisałam tu >> KLIK << przyszła pora na ten 

Pielęgnacyjno-naprawczy balsam do włosów normalnych i zniszczonych Rumianek i Aloes Avon


Kupiona w zestawie z szamponem, który używa mąż :P Jemu szampon bardzo się podoba, ale czy mi ten balsam?

Zacznę od składu dla zainteresowanych:
Aqua, Cetyl Alcohol, Butylene Glycol, Cetrimonum Chloride, Dimethicone, Phenoxyethanol, Parfum, Methylparaben, Citric Acid, Trifolium Pratense Extract, Rosmarinus Officinalis Extract, Lavandula Angustifolia Extract, Aloe Barbadensis Extract, Chamomilla Recutita Extract, Humulus Lupulus Extract, Salvia Officinalis Extract, Linalool, Hexyl Cinnamal.


Pielęgnacyjno-naprawczy balsam do włosów normalnych i zniszczonych Rumianek i Aloes. Wmasować niewielką ilość odżywki w umyte włosy. Pozostawić na minutę a następnie spłukać.


MOJA OPINIA:
- opakowanie - grafika czytelna, balsam zamknięty w plastikowym słoiczku z nakrętką, jednak bez folii zabezpieczającej

- konsystencja - za rzadka jak dla mnie, przelewa się przez palce, przez co staje się mniej wydajna


- zapach - dość przyjemny, ziołowy (nie lubię za bardzo takich zapachów,ale ten mi się spodobał)


- moje wnioski - niestety jestem niezadowolona z działania tego balsamu... przez jego rzadkość starczył mi może na 4-5 razy, więc niewiele, zapach krótko utrzymywał się na włosach. Jednak różnicy w ich wyglądzie nie zauważyłam... Nie przetłuścił ich ani nie obciążył, więc tu ok, ale z rozczesywaniem już miałam problem! 1 minuta czy 10 minut tego balsamu na włosach i tak nic nie robi!
Dla mnie porażka niestety, można ten balsam zakupić w cenie do 10 zł za 125 ml, ale nie warto wcale na niego zwracać uwagi.
Wiem, że wrócę za to do nawilżającej maski, o której wspomniałam na początku.

Miłego dnia :)

niedziela, 24 listopada 2013

Niedziela w pełnym składzie :)

Witam niedzielnie :)

W czwartek z rana zawitał mi nagle w domu mężuś, prawdopodobnie w kolejny weekend wyjedzie i wróci na święta :)

Na obiadek dziś pieczona karkóweczka :)

Dzieci są bardzo stęsknione, szczególnie Miluś w taki oto sposób sobie zasnęła po obiadku z tatusiem gdzie od 3 tygodni nie sypiała w dzień!



Tak sobie ostatnio umilały czas :) Położyły sobie co mogły na podłodze przed tv i oglądały bajkę z dobrą godzinę :)




Przy okazji jak wczoraj wspomniałam, dałam się mężowi namówić na kolor na włosach... Nie farbowałam się już ponad 2 lata! 
Chciałam coś w brązie, odcień nieco jaśniejszy niż mam naturalne, ale w Rossmanie przekonał mnie mężu na jakąś czerwień - przyznam bałam się okropnie! Ale ok, najwyżej pomaluje się na inny kolor ha ha
Wybór padł na "Płomienną czystą czerwień" Garnier nr 660


kolor jaki wyszedł mi na włosach wygląda tak:


ogólnie w domu nie mogłam złapać koloru na całości, zdechł mi aparat (nie wiem co się stało) i wszystkie zdjęcia robiłam telefonem, może dzisiaj na spacerku jak nie będzie padać uchwycę telefonem kolor na całości, bo w domu niezbyt to wyszło


Mi się podoba niesamowicie!!! Nie żałuję, że dałam mu się przekonać :)

Na przyjazd mężusiowi zaserwowałam jego ulubioną sałatkę gyros:



Ja robię ją w ten sposób od spodu kolejno układam:
- podsmażona pierś kurczaka pokrojona w kostkę w przyprawie do gyrosa
- pokrojone w kosteczkę ogórki korniszonki
- 4-5 łyżek keczupu (u mnie zawsze wersja łagodna kotlin)
- puszka kukurydzy
- 5-6 łyżek majonezu winiary
- kapusta pekińska w paski - pół albo cała zależy jaka duża jest

Zajadamy się wszyscy, no oprócz Milenki bo ona nie lubi, wyjada tylko mięsko i kukurydzę :P

Planuję też dzisiaj upiec sernika :)

Miłej niedzielki wam życzę :*
Jutro będzie post kosmetyczny, a we wtorek moje nowe pazurki :D

sobota, 23 listopada 2013

Wczorajsze zakupki :)

Witajcie wieczorkiem :)

W końcu mam czas na kompa więc szybko piszę co wczoraj sobie kupiłam :) Pomijam fakt, że zakupy zajęły dobre 5 godzin! A prawie nic nie kupiłam...

W Rossmanie mimo promocji -40% na kolorówkę nie mogłam się na nic konkretnego zdecydować, więc kupiłam tylko

Lusterko

2 pilniczki 3 w 1

2 farby do włosów Garnier - Płomienna Czysta Czerwień
która już gości na moich włosach :D


W Biedronce szukałam kul do kąpieli,niestety nie było i w takim wypadku zaopatrzyłam się w 
Sól do kąpieli bebeauty - trawa cytrynowa i bambus

A w markeciku odzieżowym rękawiczki dla Milenki i dla mnie bielizna i skarpetki :P




Byłyście wczoraj w Rossmanie? Upolowałyście coś ciekawego?

poniedziałek, 18 listopada 2013

Paznokcie żelowe - inspiracje

Hejka

Dzieci dopadło mi choróbsko :( kaszlą i marudzą do oporu :( dodatkowo Hani wychodzi dolna 6 i chodzi spuchnięta... Lecimy na syropkach od wczoraj i oby coś pomagały, bo inaczej trzeba będzie wybrać się do lekarza.

Przez weekend wzięło mnie w końcu na zrobienie paznokci żelowych, tylko mam problem co sobie zrobić! Jestem typem osoby, której bardzo szybko się nudzą wzory i najchętniej co parę dni miałabym coś innego. Ale... no właśnie "ale" mam już dość ciągłego zapuszczania paznokci, bo co chwilę mi się łamią i chcę iść na łatwiznę i zrobić coś raz a konkretnie żeby mieć spokój :P

Przeleciałam nieco google za jakimiś inspiracjami i mam kilka propozycji :)

























za zgodą koleżanki


Jak widać przeważa brokat i tak ma problem, bo nie wiem na co się zdecydować :( może pomożecie? 

Pozdrawiam :*

piątek, 15 listopada 2013

Tak sobie :)

Witajcie :)

Ten post powinien być w niedzielę, ale że zapowiada mi się dość zajęty weekend to napiszę go sobie dzisiaj, a w niedzielę jak będzie czas to będzie post kosmetyczny :)

W sumie chciałam pokazać aktualne nasze foteczki jak dzisiaj sobie szłyśmy na busa, bo akurat jestem u mamy :)

Robię u niej zupkę, potem muszę porobić opłaty i znowu powrót do domu... Ale może będzie miły wieczór wspominkowy z kolegą,a jutro może imprezka z sąsiadką :P

Oczywiście ja też musiałam być, bo Hania by mi nie odpuściła :P

Zapraszam do oglądania zdjęć i miłego weekendu życzę :*






I ja, na życzenie Kasi z torebką wygraną od Pracownia Torebki Niezwykłe Marta Jańczuk



Żeby było jasne, nie jestem blogerką modową, więc mi się nie czepiać ubioru, ubieram się tak aby mi było wygodnie :P

Pozdrawiam