czwartek, 2 stycznia 2014

Grudniowe DENKO

Cześć kochani :)
Miałam tego posta napisać wczoraj po spacerze, ale jak wyszliśmy z domu po 12 tak wróciliśmy przed 19, bo wpadliśmy jeszcze do brata męża i tak sobie do wieczorka zostaliśmy :) Potem już myślałam, aby jak najszybciej iść spać :P

Jak Sylwester?
My spędziliśmy go w domku przed tv z polsatem ;) ale szampan był!!

Dziś przychodzę do was z grudniowymi zużyciami, dużo tego nie ma, ale przynajmniej nie jest to sam avon haha



1. Perfumki:
- Madonna Nudes 1979 - Crazy
(Nuty głowy: cytrusy
Nuty serca: kwiaty
Nuty podstawy: woń świeżo koszonej trawy)
Fajny świeży zapach, nadal uważam, że "Jean's" jest lepszy, w sumie najlepszy z całej 4 jaką miałam ( Kiss i Pop powędrowały dla mamy, dla mnie za słodkie i za mocne)
- Treselle Avon
(Zmysłowy, bardzo kwiatowy zapach, w którym początkowe nuty pieprzu i lukrecji łączą się harmonijnie z środkowymi nutami tuberozy, lotosu i róży. W bazie wspierają je mocno akcenty piżma, orchidei tygrysiej oraz irysu.)
Nieco intensywny zapach, nie duszący, jednak nie skuszę się na niego więcej 


2. Kremowy żel pod prysznic Avon Winter Cocoon
Pierwsze chłodne wieczory? Otul się zmysłowym ciepłem! Kremowe połączenie zmysłowych nut drewna sandałowego i słodkiej wanilii to rozkoszny sposób na wieczorną kąpiel lub prysznic. Zmysłowy żel pod prysznic oczyszcza skórę, nadając jej delikatny zapach.
Nie kupię ponownie - kremowy to fakt, ale nie aż tak bardzo jak sobie to wyobrażałam, do tego zapach w katalogu prezentował się o wiele lepiej niż w realu, no i po myciu już go w ogóle nie było czuć - BUBEL!


3. Sól do kąpieli BeBeauty Trawa cutrynowa i bambus
Moja pierwsza sól jaką kupiłam! Dodam, że nie ostatnia, niedługo recenzja :)


4. Żel do mycia twarzy Nivea
Taki średniaczek, nie zachwyca, ale sobie radzi, niedługo recenzja, czy kupię ponownie, nie wiem


5. Krem-żel Garnier
Dla mnie super krem, polecam każdemu, jednak najlepiej w porze wiosny-lata, działa odświeżająco, pobudza skórę, kupię ponownie!



Buziaczki :*

13 komentarzy:

  1. myślałam nad tym żelem, ale w katalogu niezbyt mi sie podobal :)
    zapraszam do mnie na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też spędzałam sama w domu z szampanem. :) Wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku kochana. :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Żel do twarzy miałam i jest super jak dla mnie:)
    http://veneaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja spędziłam sylwestra przed laptopem. Rozłożyło mnie przeziębienie i musiałam się kurować herbatką :)
    A.

    OdpowiedzUsuń
  5. ten żel do twarzy używa mój TŻ, fajnie matuje mu twarz.

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam projekt denko :D Sól do kąpieli używałam, ale nie lubię jej zapachu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Treselle akurat ja uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajne denko:)....czekam na wiecej obiecanych zresztą postów:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podobny sylwester jak u nas ;)
    Najlepsze życzenia :*

    www.ca-lineczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. jestem ciekawa recenzji soli do kąpieli.. bo się na nią czaję :P najlepszego w nowym roku

    OdpowiedzUsuń
  11. krem z Garniera muszę wypróbować, miałam inne kosmetyki z tej firmy i zawsze byłam zadowolona ;) wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli już tu jesteś - skomentuj, na pewno cię odwiedzę.
Jeśli blog ci się spodoba - dołącz do obserwatorów.