poniedziałek, 16 czerwca 2014

Domowe recepty - Klasyczny oliwkowy balsam do włosów

Cześć!
Zaczynam serię pościków o kosmetykach, które wykończyłam w kwietniu i maju, mam do napisania parę słów o nich, niektóre warte uwagi, inne nie.
Na początek mam balsam do włosów, który kiedyś wygrałam na stronie Galeria Zmysłów Ukryte W Słowach, warunkiem była opinia o produkcie, recenzja byłaby szybciej, ale brak internetu utrudnił tą sprawę :/

Klasyczny oliwkowy balsam do wszystkich rodzajów włosów, Domowe Recepty



Aktywne składniki:
Oliwa z oliwek - odżywia włosy i skórę głowy zawartymi w niej witaminami, co pobudza ich wzrost, nadaje im blask oraz miękkość

Miód - intensywnie nawilża włosy

Sok z cytryny - utrzymuje naturalne Ph, wzmacnia i stymuluje wzrost włosów

Ekstrakt z orzecha włoskiego - ma działanie regenerujące.


SKŁAD:
Aqua with Infusion of: Olea Europea Oil, Mel, Citrus Medica Limonum Juice, Juglans Regia Extract, Viburnum Opulus, Salvia Amurensus; Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Olea, Parfum, Citric Acid, Kathon


Sposób użycia: 
Odżywkę stosować na czyste wilgotne włosy zaraz po umyciu, nakładać równomiernie na całej długości włosów w kierunku od nasady do końców włosów, pozostawić na 2-3 minut, a następnie spłukać ciepłą wodą
Dla uzyskania lepszych efektów proponujemy zastosować termoczepek.




MOJA OPINIA:
- opakowanie - balsam zamknięty w plastikowej, zielonkawej butelce, o pojemności 450 ml, zamknięcie na "klik", biała naklejka niestety zaczęła się ścierać, ale wytrzymała do końca używania :) jest to kosmetyk rosyjski, więc wszystko na opakowaniu opisane w tym języku, na szczęście jest też "biała naklejka" w języku polskim



- konsystencja / zapach / kolor - balsam jest dość rzadki, czasem obawiałam się, że zanim nałożę go na włosy to mi ucieknie z rąk, na szczęście zdarzyło się tak tylko raz ;) zapach przyjemny, lekko słodkawy, nie drażniący i długo nie utrzymuje się na włosach, kolor zielony oliwkowy



- działanie - na początku zaznaczam, że moje włosy są farbowane, i tak mi się wydaje, że na takich włosach się on nie sprawdził, przyznam, że próbowałam go nawet trzymać na włosach 15 min, jednak zawsze był taki sam efekt, stwierdzam, że rewolucji na moich włosach nie zrobił, ułatwił rozczesywanie, nie obciążał i nie przetłuszczał - tyle jego działania u mnie, tzn jest pewna różnica! tu gdzie moje włosy miały odrost po farbowaniu, czyli około 6 cm, one faktycznie wyglądały nieco inaczej! były tam mięciutkie i błyszczące! jednak na tych pofarbowanych efektu zero :/ 
Aby więc zobaczyć efekty na innych włosach, do testów wzięłam włoski Hani :D dziecko było szczęśliwe, że testowało coś z mamą :)
I tak na takich naturalnych włoskach efekt był zdumiewający - włosy mięciutkie, błyszczące, łatwe w rozczesaniu, wyglądające na dużo zdrowsze i nie łamiące się!

Więc dla jasności - do włosów farbowanych nie polecam, natomiast do naturalnych jak najbardziej się sprawdzi!

Do kupienia m.in. na ecodrogeria.com.pl tutaj >>KLIK<< w cenie 15,50 zł

Z serii Domowe Recepty dostępne jeszcze inne balsamy i maski do włosów, zajrzyjcie tu >>KLIK<<


Miał ktoś przyjemność używania tego balsamu bądź innych kosmetyków do włosów z tej serii?


23 komentarze:

  1. Bardzo ciekawy, nie miałaś jeszcze nic z tej serii

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam możliwości go sprawdzić na sobie wgl pierwsze o nim słyszę, szkoda że za bardzo to się nie sprawdził ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. niestety nigdy nie miałam styczności z tymi kosmetykami. Mam włosy farbowane więc nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam ich kosmetyki i są świetne

    OdpowiedzUsuń
  5. Wydaje się być fantastyczny! Muszę wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  6. czyli nie dla mnie, bo ja regularnie farbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mam z tej serii z pszenicą i musze powiedziec ze go polubilam.
    ten nie dla mnie,bo farbuje wlosy

    OdpowiedzUsuń
  8. nigdy o nim nie słyszałam...ja mam farbowane włosy ale z chęcią bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam włosy farbowane i miałam ochotę go wypróbować... teraz nie wiem :/

    OdpowiedzUsuń
  10. wszystkie rosyjskie kosmetyki sa okej ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja nie farbuje włosów to może u mnie by się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda fajnie, chciałabym wypróbować ;d

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja miałam szampon z tej serii i dostałam łupieżu po nim.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie miałam, kolor ma nieciekawy :D.

    OdpowiedzUsuń
  15. Całkiem spoko :)
    Follow4follow ?
    Zapraszam : http://exceptionalchicbydaro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię te rosyjskie kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. o jeju nie znam,,.,,,te rosyjskie kosmetyki cos polske podbijaja

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam tyle odżywek i masek do zużycia - choć może kiedyś sie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam produktu,kiedyś się skusze na niego;))

    OdpowiedzUsuń
  20. dla mnie totalna nowość..
    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  21. Nigdy o tym produkcie nie słyszałam, zaciekawiłaś mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jest super

    Pozdrawiam,
    Ola z Fashiondoll.pl

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli już tu jesteś - skomentuj, na pewno cię odwiedzę.
Jeśli blog ci się spodoba - dołącz do obserwatorów.