sobota, 14 czerwca 2014

Kwietniowo - majowe DENKO

Hej :)

Tak się zastanawiałam czy te oba denko połączyć jeszcze z czerwcowym, ale doszłam do wniosku, że to już by było raczej za dużo, więc wrzucam Wam moje zaległe denko kiedy to nie miałam komputera :)

Spodziewajcie się również recenzji prawie każdego kosmetyku już niedługo :)


Kwietniowe wykończenia



Do włosów:
- Szampon nawilżająco - odżywczy Migdały i Awokado Avon
- Balsam do włosów suchych i zniszczonych Olej Arganowy i Granat Green Pharmacy ( recenzja tu - >>>KLIK<<< )
- Klasyczny oliwkowy balsam do wszystkich rodzajów włosów



Do ciała:
- Pianka do golenia do skóry wrażliwej Isana
- Masło do ciała Olej arganowy i Figi Green Pharmacy ( recenzja tu - >>>KLIK<<< )
- Żel pod prysznic Monsavon ( recenzja tu - >>>KLIK<<< )



Do twarzy:
- Żel-krem na noc Anev Vitale Avon
- Peeling do twarzy "głębokie oczyszczenie" Faberlic




Majowe wykończenia



Do ciała:
- Peeling solny do ciała z olejkiem migdałowym Mariza
- Sól do kapieli Mariza
- Dwufazowy płyn do kąpieli Faberlic



Do twarzy:
- Krem na dzień Anev Vitale Avon
- Żel-krem łagodzący bebeauty ( recenzja tu - >>>KLIK<<< )



Do włosów:
- Odżywka nawilżająco-odżywcza Migdały i Avokado Avon



Mieliście któryś z tych kosmetyków?

Miłego weekendu :*

16 komentarzy:

  1. mam tą pianke do golenia z Isany,bardzo fajna jest

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam żadnego z nich :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne denko. Lubię peelingi Marizy :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Spore denko, nie znam tych produktów. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo lubię szampony Green Pharmacy, ale wszystkie ich balsamy, które lądowały pod moim prysznicem niestety się u mnie nie sprawdzały :) niezłe denko!

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne denko:)nic nie miałam w Twoich produktów!!

    OdpowiedzUsuń
  7. szkoda, że niektóre kosmetyki się już skończyły.. bo są super:<

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. sporo tego...niestety nic nie miałam przyjemności poznać bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety raczej nie używałam nic pokazanego przez ciebie choć pianki z ISANY mam na czarnej liście ciekawe jak się spisze żel :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Spore denko ;) uwielbiam peelingi solne ;) nie lubię jak mój ulubiony kosmetyk się kończy i widzę tylko denko puste

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzięki za odwiedziny ; ) Pozdrawiam ; )

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio wyrzuciłam prawie całą butelkę pianki Isany, bo się zepsuło i nic nie chciało wyjść:(:(:(

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli już tu jesteś - skomentuj, na pewno cię odwiedzę.
Jeśli blog ci się spodoba - dołącz do obserwatorów.