czwartek, 4 września 2014

Denko sierpnia

Cześć!
Mamy już 4 września, a u mnie jeszcze nic na blogu nie napisane! Wybaczcie, ale nie mogłam się ogarnąć. Niby dzieci moje w szkole i przedszkolu, a ja na nic czasu nie miałam. Dopiero dziś jakoś się ogarnęłam i mam czas na dłuższe siedzenie na komputerze, choć nie na długo bo mam do przerobienia śliwki :) Ale dosyć wstępu, zapraszam do obejrzenia sierpniowych zużyć jeśli ktoś ma ochotę ;)



KĄPIEL
- Płyn do kąpieli Avon - Mandarynka i Jaśmin - przyjemny zapach, woda "mięciutka" - kupię ponownie
- Żel pod prysznic Le Petit Marseillais - Kwiat Pomarańczy - KLIK - totalny niewypał, tej wersji na pewno nie kupię,ale mam chęć na Wanilię :)
- Peeling do ciała Avon - Citrus Zing - nie jest to ździerak, wg mnie to coś w stylu żeli peelingujących Marion czy Joanny - może kupię
- Żel pod prysznic Fruit Kiss - zapach Acai - bardzo przyjemny zapaszek,dobrze myje - kupię ponownie
- Sól do kąpieli Apis - o niej już jutro :)



WŁOSY
Maska i Szampon Yves Rocher - szampon nie dla moich włosów, za to maskę zapewne kupię ponownie
linki do recenzji - MASKA i SZAMPON



NOGI I STOPY
- Żel do golenia dla skóry wrażliwej - bardzo udany zakup w Biedronce, teraz kupiłam piankę, ale ten żel na pewno jeszcze kupię
- Peeling do stóp Foot Care - KLIK - bardzo spodobał mi się efekt i zapewne kupię ponownie



TWARZ
- Głęboko oczyszczający peeling do twarzy AvonKLIK - porażka i nie zamierzam do niego powracać!
- Nawilżająca maseczka do twarzy Avon KLIK - myślę, że jeszcze do niej powrócę



CIAŁO
Mleczko do ciała Le Petit MarseillaisKLIK - efekt mi się spodobał i zapewne kupię ponownie



PAZNOKCIE
- Bezbarwny lakier do paznokci - używam jak mi żele odrastają aby połysk był :P
- Zmywacz do paznokci




PRÓBKI
Maska-peeling hydroenzymatyczny Tołpa - nie zauważyłam żadnej różnicy po zastosowaniu, więc jestem na NIE



Jak zużycie u Was?
Miłego dnia :*

21 komentarzy:

  1. u mnie słabo
    ciągle dochodzi ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie zużycie dużo mniejsze niż u Ciebie niestety:( a ja bardzo lubię tą maseczkę z tolpy!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja chyba nigdy denka nie zrobie, ciągle coś mi przybywa... :) widzę swojego ulubieńca do włosów, szampon YR :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mleczko do ciała jest fantastyczne :* fajne denko;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam takie samo zdanie o żelu LPM jak Ty :) Ale na mleczko też się raczej nie skuszę, bo zapach nie mój :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję denka. :) Maskę YR chętnie wypróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. super denko;):)

    Yved rocher chętnie wypróbuję:):)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mialam ten plyn z avonu do kappieli, cudowny zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Spore denko :) Akurat nie miałam żadnego z tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję zużyć:)z Twojego denka mam tylko Le Petit M...:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ogromne denko, nic nie miałam z tych zużyć

    OdpowiedzUsuń
  12. ładnie Ci poszło, ciekawią mnie kosmetyki yves rocher:)

    OdpowiedzUsuń
  13. U sporo tego, dobrze Ci idzie;) ja nie przepadam za peelingiem z Avon (dla mnie na duże drobinki i jest ich za mało) ale płyny do kąpieli uwielbiam, ostatnio skusiłam się na arbuzowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Całkiem fajne produkty szkoda tylko że ten żel Fruit Kiss nie jest już dostępny w Biedrze :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja kocham Tołpę. Mam cerę trądzikową i dla mnie doskonała jest seria Sebio :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wanilia z LPM to póki co jedyny żel, który mi odpowiadał, a zużyłam już kwiat pomarańczy i męczę teraz brzoskwinię.
    Mam ten balsam żółty z LPM, a wcześniej miałam różowy i w sumie różnicy poza zapachem nie widzę :P
    Pozdrawiam serdecznie - Ania :-)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli już tu jesteś - skomentuj, na pewno cię odwiedzę.
Jeśli blog ci się spodoba - dołącz do obserwatorów.