piątek, 28 lutego 2014

Trendy wiosna-lato 2014

Witajcie :)
Miał być inny post, ale że Miluś schowała mi aparat i nie mogę go znaleźć, to napiszę o trendach na tegoroczną wiosnę, która już tuż tuż :) Mam nadzieję, że się spodoba.

Fryzury:
Patrząc po wybiegach zauważalne jest, że królować będą warkocze w różnej formie - dobierane, koszyki, podwójne, asymetryczne czy klasyczne






Usta
Tutaj dominuje pomarańcz i róż




Makijaż
Dominują pastele i błyszczące kolory, delikatny róż i biel idealnie łączą się z różnymi odcieniami błękitu i metalicznym połyskiem. Do klasycznej czarnej kreski u góry, dołączamy również dolną





Manicure
Pełna dowolność! pastele, nude, maty, mocne akcenty, energetyczne kolorki, co tylko dusza zapragnie :)




Odzież
Pastele, spódnice do połowy łydek, krótkie topy, haftowane koszule, motyw kwiatów, jeansowe ogrodniczki - to tylko nieliczne trendy na wiosnę-lato




Buty
Królować będą pastele, biel i sportowe sneakersy, obuwie sportowe, szpilki i słodkie balerinki, oxfordki i jazzówki :)





Torebki i dodatki



wszystkie fotografie zaciągnięte ze stron internetowych

Co Wy myślicie o takich trendach na nadchodzące wiosnę i lato? Co jeszcze będzie modne?

wtorek, 25 lutego 2014

Joko Cosmetics - Pomadka do ust z masłem shea J62

Witajcie :)

Przychodzę do Was z recenzją świetnej pomadki do ust :)
Wygrana kiedyś u Makijażowo od JOKO Cosmetics

Mam na myśli  Pomadkę do ust z masłem shea J62


Bogactwo składnikow odżywczych zawartych w złotej pomadce JOKO sprawia, że nawet suche i spierzchnięte usta są nawilżone i wygładzone.
Pomadka zawiera formułę powergrowR, ktora delikatnie powiększa usta, filtry przeciwsłoneczne oraz kompozycję witamin.Witamina A stymuluje
syntezę kolagenu, ktory uwydatnia usta i działa przeciwrodnikowo. Witamina E nawilża oraz działa kojąco na skorę. Witamina F przywraca
skorze zaburzoną rownowagę kwasowo-wodno-lipidową oraz posiada rozbudowane funkcje ochronne. Złota pomadka JOKO gwarantuje rownomierne
rozprowadzenie koloru. Jest to możliwe dzięki zawartości masła Shea, ktore posiada właściwości natłuszczające i nie podrażnia skory.
Kolorystyka: 11 kolorów

MOJA OPINIA:
Opakowanie to pełny luksusik w małym wydaniu, złoto z literką "J", posiada minimalne informacje, czyli kto wyprodukował i termin przydatności od otwarcia, w tym wypadku są to 24 miesiące. 


Kolor jaki posiadam to nr J62 i bardzo przypadł mi do gustu :)


Kosztuje około 20 zł, według mnie warta swojej ceny.

Nawilża, nie podkreśla suchych skórek, usta są miękkie, zapach lekko chemiczny, ale nie przeszkadza w użytkowaniu ;) Aplikacja bardzo łatwa, podoba mi się opcja "klik" podczas zamykania pomadki, mam pewność, że mi się ona sama nie otworzy.


Tak wygląda na moich ustach:




Wystarczy 1 warstwa :) ja z przyzwyczajenia smaruję usta podwójnie :)
Trwałość zasługuje na pochwałę, ponieważ bez jedzenia i picia utrzymała się u mnie 3-4 godziny co już dawno mi się z żadną pomadką nie zdarzyło!
Schodzi z ust równomiernie.


Kto posiada jakąś pomadkę od Joko? Jakie inne ich kosmetyki możecie polecić?

poniedziałek, 24 lutego 2014

Avon - 2w1 Maseczka wygładzająco-rewitalizująca Anew Vitale

Witajcie :)
Mało mnie ostatnio, ale to ze względu na piękną pogodę! Wczoraj cały dzień spacerki i plac zabaw, mam chyba dzisiaj zakwasy :P Dzieci nie dadzą teraz poleniuchować, ale nic dziwnego słonko wyszło, prawie wiosna, to po co siedzieć w domu?

Mam dla Was dziś moje zdanie na temat maseczki z Avon, kupiłam ją dawno, bo we wrześniu...potem jakoś od połowy października przez ponad miesiąc ją używałam 3 razy w tygodniu i zapomniałam o niej :/ ale miałam jej jeszcze nieco w opakowaniu więc postanowiłam wykończyć i napisać dla was recenzję, a warto :)

Avon - 2w1 Maseczka wygładzająco-rewitalizująca Anew Vitale 
(seria 25+)


Linia Anew Vitale wzmocniona kompleksem ProEnergy jest idealnym rozwiązaniem dla kobiet w wieku 25+, żyjących aktywnie, w szybkim, często stresującym tempie. Aksamitne gładkie, nawilżające szybko wchłaniające się formuły o pięknym kwiatowo-owocowym zapachu nie zatykają porów i nie powodują efektu nieestetycznego świecenia.

Odkryj bardziej promienną, pełną energii cerę. Maseczka wygładzająco-rewitalizująca Anew Vitale z oczyszczającymi drobinkami skutecznie usuwa zanieczyszczenia i odblokowuje pory, poprawiając tym samym ich wygląd. Aksamitna Formuła z kompleksem ProEnergy zaraz po zastosowaniu łagodzi wygląd drobnych zmarszczek* i powiększonych porów, optycznie wyrównując struktury skóry i potęgując jej naturalny blask. W efekcie skóra wygląda na wypoczętą i pełną energii.
Po zaledwie 2 tygodniach stosowania minimalizuje niedoskonałości skóry i sprawia, że pory są praktycznie niewidoczne.
*Na podstawie badania opinii konsumenckich

Sposób użycia: Wmasowywać w oczyszczoną skórę przez 1-2 minuty. Pozostawić na 10-15 minut po czym spłukać. Stosować 3 razy w tygodniu.

Skład: Aqua, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Glycerin, Butylene Glycol, Caprylic/Capric Triglyceride, Sodium Polyacrylate, Silica, 1,2-Hexanediol, Acrylates Copolymer, Betaine, Caprylyl Glycol, Cetyl Hydroxyethylcellulose, Dimethicone, Laureth-4, Silica Dimethyl Silylate, Disodium Edta, Parfum, Thiodipropionic Acid, Salicylic Acid, Tromethamine, Dilauryl Thiodipropionate, Panthenol, Mesyloxybenzyl Methoxyethyl Chlorobenzamide, Saccharomyces Ferment Lysate Filtrate, Pichia Ferment Lysate Filtrate, Palmitoyl Tetrapeptide-10, Cl 17200, Cl 19140.


Seria Anew Vitale 25+ składa się z:
- Lekki krem na dzień SPF 25 UVA/UVB (tubka) 50 ml
- Krem na dzień SPF 25 UVA/UVB 50 ml
- Żel Krem na noc 50 ml
- Krem upiększający BB SPF 20  30 ml
- Żel-Krem do pielęgnacji okolic oczu 15 ml
- Żel do mycia twarzy 125 ml
- 2w1 Maseczka wygładzająco-rewitalizująca 75 ml


MOJA OPINIA:
- opakowanie - jak widać wyżej maseczka jest w miękkiej tubce o pojemności 75 ml z zamknięciem na "klik", dodatkowo zapakowania w opakowanie kartonowe i dołączona ulotka papierowa, tubka różowa, charakterystyczna dla całej serii przeznaczonej dla cery 25+, lekko przezroczysta


- zapach - przyjemny, kwiatowy jak opisuje producent, czuć go tylko na czas trzymania na twarzy

- konsystencja - kremowa o jasnym różowym kolorku, z malutkimi drobinkami, co przyznam było dla mnie zaskoczeniem, bo kupowałam tą maskę w ciemno


mam nadzieję, że widać drobinki?


- działanie - powiem szczerze, że maseczka działa! wygładza skórę twarzy, nawilża - krem do twarzy po jej użyciu jest zbędny, skóra jest "pełna życia" taka świeża i promienna :) do tego te drobinki masują twarz i jest ona zrelaksowana, przyznam, że bardzo spodobał mi się efekt, mój mąż którego wtedy nie było w domu, bo był za granicą, po powrocie od razu zauważył zmianę wyglądu mojej twarzy, widać było, że jest wypoczęta. Ni wywołała uczulenia ani podrażnienia.

Jedyny minus to może być cena bo regularnie kosztuje 35 zł, czasem cena waha się między 19-29 zł, udało mi się ją kupić za 9,99 zł, przyznam, że jeszcze ją kupię, przymierzam się jeszcze do zakupu do kompletu żelu do mycia twarzy, czy resztę serii warto, nie wiem, może wypróbuję :)

Co sądzicie o tej masce? ktoś miał? a może ktoś używał pozostałe kosmetyki z tej serii i co o nich myślicie?



piątek, 21 lutego 2014

Peeling cukrowo-solny Olej arganowy i Figi Green Pharmacy

Witajcie
Parę dni mnie tu nie było...lenistwo mnie ogarnęło :P

Jednak dziś przychodzę do Was z kolejnym kosmetykiem Green Pharmacy wygranym u Blanki ze sklepu Elfa pharm

Peeling cukrowo-solny Olej arganowy i Figi Green Pharmacy


Naturalne kryształki cukru i soli. Oczyszczanie, pielęgnacja, orzeźwienie, aromat, relaks dla ciała i zmysłów. Delikatne złuszczenie naskórka, poprawa mikrokrążenia. Gładka i miękka skóra. Olej arganowy i ekstrakt figowca chronią młodość skóry, poprawiają nawilżenie i odżywienie.

Sposób użycia: niewielką ilością masować zwilżoną skórę, po czym spłukać ciepłą wodą. Stosować 1-2 razy w tygodniu.

Skład: Paraffinum Liquidum, Sodium Chloride, Sucrose, Petrolatum, Ceteareth-20, Silica, Parfum, Tocopheryl Acetate, Argania Spinosa Kernel Oil, Ficus Carica (Fig) Fruit Extract, Benzyl Salicylate, Linalool, Cl 19140


MOJA OPINIA:
- opakowanie - peeling jest w plastikowym miękkim zakręcanym  opakowaniu, na plus zdecydowanie to, że pod nakrętką znajdowało się złotko, co daje nam pewność, że nikt tam nie grzebał, pojemność 300 ml, niestety zapomniałam zrobić fotki więc pożyczyłam je za zgodą właścicielki bloga Good to try - http://www.goodtotry.pl/2013/11/peeling-cukrowo-solny-green-pharmacy.html




- konsystencja / zapach - peeling Green Pharmacy jest bardzo "zbity", przez co trudno go wydobyć z opakowania, na dodatek lubi spadać z rąk zanim dotrze do ciała i się marnuje :/ zapach bardzo ładny tak jak w przypadku całej serii z olejem arganowym i figami, jak widać na zdjęciu są faktycznie drobinki ścierające


- działanie - od razu mówię, że się zawiodłam, niestety... myślałam, że będzie to fajny peeling a okazał się bublem :/ producent zaleca stosować go na zwilżoną skórę, w tym wypadku jest totalną porażką, gdyż po kontakcie z wodą drobinki błyskawicznie się rozpuszczają, nie zdążając ścierać naskórka, co mnie jeszcze wkurzyło - na skórze pozostawała niesamowita tłusta warstwa która doprowadzała mnie do szału :/ no ale co się spodziewać po parafinie w składzie...i to na 1 miejscu.
Spróbowałam też raz aplikować peeling "na sucho", tu już działanie nieco lepsze, bo drobinki się od razu nie rozpuszczały i ścierały ten naskórek, jednak dla mnie to zbyt uciążliwe - peelingować się zanim wejdę do wanny... tłusta warstwa na skórze również pozostawała :/
Wydajność okazała się słaba przez to, że część peelingu lubiła "uciekać".
Stwierdzam, że ten peeling okazał się dla mnie wielkim rozczarowaniem i na pewno go nie kupię

Dostępny m.in. w sklepach internetowych czy drogeriach np. Rossman, Natura, w cenie około 10-15 zł


Kto z Was miał i jakie wrażenia po użyciu?



Przy okazji zapraszam na rozdanie do Mix Of Life
Konkurs --> >>TUTAJ<<

poniedziałek, 17 lutego 2014

Normalizujący żel-peeling oczyszczający Bebeauty

Hej Słonka!
Dzisiaj jakoś mam niesamowicie dobry humor, nie wiem czemu, ale jakoś już taka zadowolona wstałam. Hmm... może zakupy nowych butków przyczyniły się do takiego humoru? :) Czuję, że cały ten tydzień będzie udany!

Mam dla Was co nieco do powiedzenia o kolejnym biedronkowym kosmetyku:

Normalizujący żel-peeling oczyszczający Bebeauty - skóra mieszana i tłusta


Skutecznie oczyszcza skórę twarzy z zanieczyszczeń i nadmiaru sebum, zapobiegając błyszczeniu się twarzy. Peelingujące mikrogranulki łagodnie złuszczają naskórek, wygładzają i odblokowują pory. Zawarty w żelu wyciąg z cytryny rewitalizuje i poprawia kondycję skóry. Zapewnia optymalny poziom nawilżenia. Skóra po użyciu żelu jest głęboko oczyszczona, wygładzona i odświeżona.



SKŁAD:


wyciąg z cytryny - citrus limonum (lemon) fruit extract
witamina A - retinyl palmitate
witamina E - tocopheryl acetate (estrowa forma wit.E)


MOJA OPINIA:
- opakowanie - miękka tubka o pojemności 150 ml, matowa w jasnej tonacji, opis czytelny, nie wyślizguje się z rąk, łatwo wydobyć żel do końca, zamknięcie "kilk"



- zapach / wygląd / konsystencja - zapach przyjemny, delikatny, nienachalny, żel-peeling przezroczysty z małymi drobinkami i większymi niebieskimi, które w kontakcie ze skórą rozpuszczają się, konsystencja żelowa nie za rzadka, dla mnie dozuje się odpowiednia ilość do mycia


- wydajność - tu na plus, używałam prawie codziennie, do tego doszedł mąż, a wystarczył na jakieś 2 miesiące

- działanie - najpierw dodam, że moja skóra nie jest mieszana ani tłusta, dla mnie normalna czasem może trochę sucha, męża bardziej w stronę tłustej. 
Moje odczucia co do tego żelu-peelingu są ogólnie pozytywne, czyli dobrze oczyszcza, peelinguje w sam raz, choć podejrzewam, że dla "wrażliwców" byłby za mocny, skóra jest gładka, nie zapycha i odświeża, jednak czasem pozostawia uczucie ściągnięcia ale ja go używałam szczególnie rano a wtedy i tak nakładam na twarz krem nawilżający i po kłopocie :)
Męża zdanie jest podobne, różni się tylko tym, że jemu skóry nie ściągał a twarz mniej się świeciła. Można powiedzieć, że on był bardziej zadowolony z niego niż ja, mi tylko przeszkadzało troszkę uczucie ściągnięcia skóry.
Myślę, że warto się na niego pokusić :)

Cena około 5 zł w Biedronce

Kto miał i jak się sprawdził?




piątek, 14 lutego 2014

Sól do kąpieli Green Pharmacy

Witam
Mamy Walentynki, cieszycie się? :D
Mężu obiecał mi kwiat w doniczce,zobaczymy po południu czy nie zapomniał :P

Dziś co nieco o soli do kąpieli, wcześniej miałam z BeBeauty odświeżającą i regenerującą, pora na: 

Sól do kąpieli Olej Arganowy i Figi Green Pharmacy


Aromatyczną kąpiel z biopierwiastkami to doskonały sposób na relaks, wzmocnienie organizmu i piękną skórę. Słynna czysta sól kłodawska, bogata w makro i mikroelementy: magnez, potas, cynk, jod, wapń, żelazo, regeneruje i odświeża. Cenny olejek arganowy, płynne złoto Maroka, bogaty w NNKT i substancje przeciwrodnikowe, opóźnia starzenie się skóry. Poprawia jej nawilżenie, elastyczność i odżywienie. Wraz z ekstraktem owoców figowca daje miękką gładkość. Zapach kąpieli dostarcza dodatkowej przyjemności.

Sposób użycia: rozpuścić 100 g soli w wannie z ciepłą wodą. Kąpiel powinna trwać około 15-20 minut, p[o czym należy spłukać ciało czysta wodą.

SKŁAD:




MOJA OPINIA:
- opakowanie - butelka/słoik, z miękkiego plastiku i plastikową nakrętką, przezroczysta o pojemności 1300 g więc dość dużo

- konsystencja / wygląd - sól bardzo gruba, kryształy koloru żółtego, biorę sól do ręki i wsypuję do wanny, po tym moje dłonie są lekko tłuste


- zapach - taki sam jak w przypadku płynu do kąpieli czyli delikatny, słodki i przyjemny

- działanie - jak poczułam tą "tłustość" na dłoni to już byłam pozytywnie nastawiona, no i jeszcze ten płyn z serii z olejem arganowym, na plus na pewno jest to, że nieco zmiękcza wodę, pachnie podczas całej kąpieli, nie wysusza skóry no i wydajność ze względu na dużą pojemność, na minus zdecydowanie to, że kryształy się nie rozpuszczają! całe te 20 min w wannie to drapanie w pewną część ciała :P chociaż może ma ona służyć również jako peeling do tylnych partii ciała? no to tu by się sprawdziła genialnie nawet za bardzo, nieźle drapie jak się człowiek w wannie położy ^^ Relaks zapewniony jeśli "zgarnie" się tą sól na drugi koniec wanny.
Ogólnie mówiąc jestem na TAK dla tej soli, ale raczej jej nie kupię ze względu na to, że sól do końca się nie rozpuszcza, chociaż kto wie :) Fajnie też sprawdza się do moczenia stóp :)

Dostępnych jest aż 6 wariantów do wyboru:
- Lotos i Jaśmin
- Miód i Rooibos
- Olej Arganowy i Figi
- Rozmaryn i Lawenda
- Trawa Cytrynowa i Werbena
- Róża Piżmowa Zielona Herbata
w cenie od około 11 zł / 1300g
jak już się zorientowałam produkty Green Pharmacy są dostępne w sklepach internetowych, drogeriach np Rossman i Natura :)


Kto miał? 

środa, 12 lutego 2014

BeBeauty - Żel pod prysznic Bali

Witajcie kochani :)
Miałam dzisiaj w zamiarze pomyć okna, tym bardziej, że piękne słońce mi grzało, ale niestety teraz się chmurzy, no nic poczekam do jutra :P

Mam za to dla was kilka słów o fajnym Biedronkowym żelu

BeBeauty - Żel pod prysznic Bali



Poczuj niezwykłą przyjemność domowego SPA i korzystaj z dobrodziejstw wyjątkowych składników zawartych w naszym żelu pod prysznic. Ekstrakt z awokado doskonale regeneruje skórę, a nasiona moreli mają właściwości peelingujące. Poczuj, jak minerały z wód termalnych oraz ekstrakt z owoców egzotycznych odżywiają i nawilżają Twoją skórę każdego dnia, pozostawiając ją w doskonałej kondycji.

SKŁAD:



MOJA OPINIA:
- opakowanie - butelka o pojemności 300 ml z zamknięciem na "klik", dobrze wyprofilowana dzięki czemu nie wyślizguje nam się z rąk podczas mycia, przezroczysta więc widzimy ile produktu zużyliśmy, grafika bardzo wesoła, kojarząca się z latem dlatego w grudniu przechodząc koło niego musiałam wrzucić go do koszyka :)



- konsystencja / kolor / zapach - żel żółty z brązowymi malutkimi drobinkami, mogę stwierdzić, że to żel lekko peelingujący :) konsystencja żelowata, odpowiednio gęsta, zapach przyjemny tylko nie kojarzy mi się z egzotycznymi owocami a bardziej z... gruszką (?) aczkolwiek go lubię, szkoda tylko, że po umyciu zaraz się ulatnia



- wydajność - żel bebeauty jest  bardzo wydajny! wystarczy mała ilość by się świetnie pienił

- działanie - powiem tak, ja się na nim nie zawiodłam :) moja skóra nie jest bardzo wymagająca, lekki peeling sprawia, ze skóra jest gładka, jednak nie nawilżał ani nie wysuszył, czyli po prostu ładnie pachnący żel do mycia bez wyrządzania żadnych szkód, a za produkt, który kosztuje koło 3 zł warto tyle zapłacić aby choć przez chwilę móc się zrelaksować i poczuć się świeżo :) na pewno jeszcze kupię żel z bebeauty, ten sam lub pokuszę się na inny zapach :)


Jak Wasze spostrzeżenia na temat tego żelu?