poniedziałek, 9 lutego 2015

Moja Platoniczna Miłość

Cześć!
Dziś mam dla Was drugi wpis w ramach akcji Celebruj Chwile organizowanej u Arcy :)


Tym razem wybrałam sobie temat o platonicznej miłości, myślę, że pamiętam w kim się kochałam połowę życia temu :P

Nigdy nie rozumiałam fenomenu Backstreet Boys (mam nadzieję,że dobrze napisałam?), nie podobali mi się, choć muzyka częściowo była ok. 

Nie będę Wam pisać czego słuchałam konkretnie, choć zwykle był to pop, czasem hip hop jak mi w ucho wpadło. Zresztą co mi się spodobało to słuchałam, bez względu na rodzaj muzyki. 
Ale miało być o miłostkach, więc kto mi się bardzo podobał? Gwoli ścisłości - nie będzie jakoś chronologicznie tylko tak jak mi się przypomni ;)


50 Cent 





Usher 






Johnny Deep 






Brad Pitt




Antonio Banderas


Matthew Mc Conaughey




Tak patrzę, że sami zagraniczni :P Ale przypomnieli mi się i nasi rodowi :)

Maciej Zakościelny



Paweł Deląg



I to by było chyba na tyle moich miłostek, przynajmniej na tą chwilę jakoś sobie nie przypominam :)


W kim Wy się podkochiwaliście w młodości?

Buziaki :*

32 komentarze:

  1. Brad Pitt, moja miłość do dziś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do dziś to u mnie Johnny Deep :)

      Usuń
    2. U mnie też Deep. Przystojny facet i dobry aktor :)

      Usuń
  2. oooh, Zakościelny był moim ideałem przez krótki okres w moim życiu, jako bezzębna (mleczaki wypadły) dzieweczka. a Depp? do teraz <3

    OdpowiedzUsuń
  3. ja w zadnym z nich :) mamy inny gust :) a podoba mi sie Damon:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Żaden typ nie pokrywa się z moim :p

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie do tej pory Johny Deep kręci :D ale przed nim był Zakościelny :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba Zakościelny zwrócił tylko moją uwagę i jest w moim typie ;D Bardzo lubię tego pana :)

    OdpowiedzUsuń
  7. 50 Cent jak byłam dzieckiem :))
    Johnny Deep - po PIRACI Z KARAIBÓW :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Kurcze oprócz dwóch pierwszych panów reszta nono Brad Pitt i Johnny Deep podobają mi się nadal ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mamy dosyć podobny gust i ja kochałam się w Johnym Deepie i Antonio Banderasie, podobał mi sie też całkiem Deląg i do tej pory uważam że Brad Pitt to przystojny mężczyzna :D Lubimy męskich typów :) Dziękuję za ten post, z całej akcji najbardzie byłam ciekawa właśnie tego tematu. Sama się do niego przymierzam :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Brad Pitt u mnie kiedyś trochę również.. :D

    OdpowiedzUsuń
  11. ja jak byłam młodsza to David Duchowny mi się podobał :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Brada Pitta i Deppa tez lubię! :) Może nie są to moje miłości, ale uważam ich za świetnych aktorów ze znakomitym dorobkiem artystycznym. Ja z kolei uwielbiam Benedicta Cumberbatcha... ma w sobie to COŚ. :) A po seansie "Teorii Wszystkiego" polubiłam też Harrego Lloyda.

    OdpowiedzUsuń
  13. Yes, I follow you on gfc #475, follow back?

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. W kim się podkochiwałam w młodości? Zadaj pytanie w kim się podkochujesz do dzisiaj od 15 lat :)Oczywiście, że w Antonio Banderasie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie to się kiedyś podobał piosenkarz Sean Paul :D W sumie dalej uważam, że jest niczego sobie :P No i oczywiście Brad Pitt i Leonardo DiCaprio :D

    OdpowiedzUsuń
  16. 50cent! Mam sentyment do jego niektórych piosenek. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Och 50 cent , to się nigdy nie zmieni ;)

    Buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  18. Przystojni panowie choć za żadnym z nich nie szalałam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. VIN Diesel ☺, ale Deep i Pitt mmmm☺

    OdpowiedzUsuń
  20. Ooo Zakościelny :D Co do 50 centa to raczej by mnie przerażał niż kręcił :P

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli już tu jesteś - skomentuj, na pewno cię odwiedzę.
Jeśli blog ci się spodoba - dołącz do obserwatorów.