środa, 30 sierpnia 2017

Lato z Monte Santi

Cześć!
Dostałam się do kolejnej kampanii ambasadorskiej Monte Santi. Tym razem do testów przekazane zostały wina aromatyzowane w 2 smakach - White Original (winogronowe) i Pineberry (biała truskawka). W czasie akcji czekają mnie 3 zadania, po 1 na każdy tydzień. 


Wina aromatyzowane Monte Santi są idealne na kobiece spotkania - plotki, relaks, dobre jedzenie - najlepsza kombinacja jaka może być. 

Jestem wielbicielką win słodkich i półsłodkich, w grę wchodzą czerwone lub różowe, białe wina to nie moja bajka. 

Myślałam, że White Original zmieni moje podejście do win białych winogronowych, ale niestety tego nie zrobił. Nadal utwierdzam się w przekonaniu, że są zwyczajnie niedobre i podejrzewam, że nic tego już nie zmieni. 
Jednak muszę dodać, że koleżance próbującej ze mną to wino przypadło ono do gustu, więc to tylko kwestia własnych upodobań :)

Natomiast Pineberry to mój ulubieniec! Pobił nawet w smaku czerwone Blackberry, które często u mnie gościło na stole do tej pory. Biała truskawka jest lekko słodka, bardzo dobrze wyważona, delikatna i orzeźwiająca - idealnie komponuje się z gorącą aurą panującą dzisiaj na dworze. Pineberry znika w mgnieniu oka, musiałam dokupić kolejną butelkę :D


Powiem tylko tyle - jeśli jeszcze nie próbowaliście tych win, musicie to nadrobić - są lekkie i orzeźwiające, więc delektujcie się dobrym smakiem.


Zapraszam Was na facebook Monte Santi, gdzie również są organizowane konkursy dla fanów strony, w każdym z trzech zadań do wygrania 5 zestawów składających się z 2 butelek opisanych powyżej.


Spotkałyście się już z winami Monte Santi?
Jakie smaki preferujecie?

Buziaki :*

24 komentarze:

  1. Przyznaje jeszcze nie próbowałam,lubie czerwone wino Carlo Rossi😎

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czerwonego przyznam,że nie piłam, zwykle różowe

      Usuń
  2. Lubie różowe wina, truskawkowe bym kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. lubię ich wina, ale tych jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. super, na zdrowie, ja się nie załapałam na testy

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tych win jednak bardzo przepadam za białym :) chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie piłam wina tej marki. Generalnie dawno nie piłam wina;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę wypróbować. Butelka wygląda obiecująco. Na najbliże spotkanie z przyjaciółkami wypróbujemy na pewno. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  8. Butelka wygląda dość zachęcająco, ciekawe jak ze smakiem. Jak wiadomo, są zwolennicy i przeciwnicy takich win.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, też jestem tego ciekaw :)

      Usuń
  9. Bardzo lubię pić monte santi nie tylko latem. Lubię ten wyjątkowy smak.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam jeszcze okazji wypróbowania Monte Santi ale biała truskawka brzmi zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piłam ale chyba inną wersję i było dla mnie za słodkie :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Ne jestem specjalnym miłośnikiem wina, ponieważ zdecydowanie bardziej gustuję w dobrej whisky. Za to bardzo lubię inwestować w wina ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wina aromatyzowane Monte Santi są też idealnym prezentem na urodziny czy imieniny :) Są słodkie i fajnie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jedne z najlepszych win , jakie mogłam spróbować. Bardzo lekkie, słodkie, aksamitne. Idealnie pasuje do deserów, lub jako deser sam w sobie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo podoba mi się ten blog. Jestem pod wrażeniem. Lubię takie inpsirujące blogi. Na pewno będę tutaj częściej zaglądać.

    OdpowiedzUsuń
  16. Zrobiłaś mi ochoty na ten truskawkowy :) Muszę się za nim rozglądać:)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli już tu jesteś - skomentuj, na pewno cię odwiedzę.
Jeśli blog ci się spodoba - dołącz do obserwatorów.