wtorek, 29 kwietnia 2014

Wyniki konkursu z okazji roku bloga!

Witajcie

Wyniki miały być do wczoraj,niestety dopiero dzisiaj dotarłam do mamy, a więc na szybko wyniki konkursu!

Do losowania użyłam stronki losowe.pl

Zgłoszeń do konkursu było nawet dużo :)

Każdy dostał numerki od 1 do 61

a teraz wynik losowania:

Wygrywają numerki: 
Bony po 40 zł do katalogu 7 Avon dostają numery 
31 - Łukasz Bier7 kwietnia 2014 10:20
                                                                                    bierlukasz@gmail.com i jestem gadułką :D
25 - Mama Calineczki6 kwietnia 2014 11:50
                                                                          Gratuluję roku i życzę jeszcze wielu, wielu wspanialych dni blogowania. ;)

                                                                                  mama.calineczki@gmail.com :)

 niespodzianka ode mnie do numerku 24
                                                                             reservedbeinspired5 kwietnia 2014 17:55
                                                                              Obserwuję jako: reservedbeinspired
                                                                                      E-mail: tusia96@vp.pl

Gratuluję!!!

do 6 maja czekam na wasze adresy oraz o napisanie co sobie wybraliście, najlepiej stronkę z katalogu oraz nazwę i kod produktu

oraz do wyboru jeszcze produkty z 

czekam na maile na adres aniawlkp86@interia.pl

Wysłanie nagród nastąpi około 15 maja, gdyż zamówienie składam 12 maja, na kompie będę najwcześniej 6 maja u mamy, ponieważ mój laptop jest nadal w naprawie, tyle dobrego,że miałam wykupioną przedłużoną gwarancję od nieszczęśliwych wypadków i w serwisie mi naprawią,jeszcze nie wiem kiedy ale czekam.

wtorek, 15 kwietnia 2014

WAŻNE OGŁOSZENIE!

Witajcie
Niestety będzie mnie tu mało albo wcale,przynajmniej na jakiś czas,nie wiem jak długo,ale myślę,że do miesiąca.
Posty się też nie będą pojawiać, chyba, że będę przyjeżdżać do mamy to wtedy napiszę posta! Wybaczcie, ale mam zepsuty komputer,nie wiem czy naprawię,chyba,że można kupić gdzies sam monitor to laptopa Toschiba? Niestety miał on wczoraj uderzający kontakt z podłogą i taki o to efekt :/

Dodatkowo odnośnie konkursu!!!
Nie chcę go przerywać,ale skracam czas jego trwania do 25 kwietnia!!!
Wyniki będą do 28 kwietnia!!!

Link do konkursu tu -> KONKURS




Jeśli uda mi się wygrać na jakimś blogu, mam nadzieję, że moja nieobecność nie wpłynie na przepadnięcie nagrody :( I orgnizator poczeka na moje zgłoszenie, będę u mamy 1-2 razy w tygodniu to na pewno postaram się do was zaglądać!

Pozdrawiam!

P.S. Może ma ktoś tanio sprzedać laptopa? Może mieć nawet 3 lata,byle działał :P 
w razie czego proszę o info najlepiej na tel. 516810676, może być mail aniawlkp86@interia.pl  ale czas odpowiedzi może być wydłużony.

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Odżywczy krem nawilżający Eveline Cosmetics

Cześć!
Jak minął weekend? U mnie spacerkowo :)

Skończyłam krem do twarzy, który otrzymałam w prezenciku od znajomej Kasi (jej nie podobał się chyba zapach jak dobrze pamiętam), niestety bez opakowania kartonikowego, więc kilka informacji musiałam poszukać w necie.

Odżywczy krem nawilżający Fresh & Soft 
Eveline Cosmetics



OD PRODUCENTA:
Odżywczy krem nawilżający na dzień i na noc z serii Fresh & Soft to innowacyjny produkt przeznaczony do kompleksowej pielęgnacji skóry ze szczególnym uwzględnieniem cery suchej i wrażliwej
Nowatorska formuła kremu, bogata w niezwykle skuteczne składniki aktywne, intensywnie nawilża, głęboko odżywia oraz rozświetla cerę. 
Masło shea skutecznie chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. 
Olejek arganowy zmiękcza naskórek oraz wzmacnia elastyczność skóry. 

Wyjątkowe połączenie kwasu hialuronowego i UREA w jednej formule – bioHyaluron Plus Complex™, zapewnia podwójną moc nawilżenia – dodaje skórze blasku, zwiększa aktywność komórkową, opóźnia proces starzenia się oraz intensywnie nawilża. 
Wysoka zawartość koenzymu Q10 w połączeniu z koktajlem witamin (A, E, F) pobudza proces odnowy i regeneracji. 
Alantoina i D-panthenol łagodzą podrażnienia, przynoszą komfort suchej i szorstkiej skórze. 
Naturalna betaina zwiększa elastyczność skóry. Natychmiast po zastosowaniu kremu, skóra staje się gładka, widocznie rozświetlona i niezwykle przyjemna w dotyku.

Lekka formuła kremu szybko się wchłania, nie pozostawiając na skórze tłustego filmu. Nie znajdziesz nic lepszego i lżejszego dla swojej skóry!


SKŁAD:
aqua/water, glycerin, cetearyl alcohol, urea, hyaluronic acid, ceteareth-20, butyrospermim parkii (shea butter) fruit, sweet almond oil, ethylhexyl methoxycinnamate, betaine, acrylates /c10-30 alkyl acrylate crosspolymer, trithanolamine, water / glycerin / propylene glycol / lecithin / carnitine / ubiquinone, panthenol, polysorbate 20 / peg-20 glyceryl laurate / water / tocopherol / linoleic acid / retinyl palmitate, allantoin, phenoxyethanol / methylparaben / buthylparaben / ethylparaben /propylparaben, dmdm hydantoin, parfum, disodium edta


MOJA OPINIA:
- opakowanie - krem zamknięty w plastikowym słoiczku, dodatkowo zabezpieczony złotkiem i zapakowany w kartonik, na którym są niezbędne informacje, pojemność 50 ml

- konsystencja / zapach - konsystencja nie do końca taka jakiej bym się spodziewała, krem nie jest "lekki", jakiś taki specyficzny, nie jest taka typowo kremowa :P zapach mi się podoba, kwiatowy,  słodki, nie jest zbyt intensywny, jak czytałam opinie to niektóre osoby przyprawia o mdłości, nie wiem czemu ;)


- działanie - krem zaskoczył mnie bardzo pozytywnie, przeznaczony do cery suchej i wrażliwej, moja jest normalna w kierunku nieco suchej w okolicy czoła i nosa,
wydajność jest tu na wielki plus, ponieważ wystarczy tylko mała ilość aby wsmarować go w twarz i szyję, bardzo szybko się wchłania , nie pozostawia tłustego filmu na twarzy, nadaje się pod podkład, skóra po nałożeniu kremu jest gładka, odżywiona i nawilżona, krem do stosowania na dzień i na noc i tak też go używałam, gdzie na noc nakładałam o wiele większą ilość :) według mnie krem nadaje się najlepiej na jesienne i zimowe dni, gdzie skóra wymaga dużo nawilżenia, krem również mnie nie podrażnił ani nie uczulił. 


Krem kosztuje około 11 zł / 50 ml

Cena jest bardzo przystępna jak za taki krem, ja mogę go polecić z czystym sumieniem, nie zauważyłam w nim żadnych minusów!
Wiem, że na pewno jeszcze u mnie zagości właśnie w sezonie jesienno-zimowym.

Ktoś z Was miał ten kremik? jakie wrażenia? może polecacie coś innego?

Pozdrawiam :*

Przypominam o konkursie -> KLIK

piątek, 11 kwietnia 2014

Podkład rozświetlająco-antystresowy Avon

Cześć.
Za oknem niezbyt przyjemna pogoda, więc przychodzę do Was z moją opinią o podkładzie Avon.

Podkład rozświetlająco-antystresowy



Od producenta:
"Płynny podkład rozświetlająco-antystresowy dzięki kojącym ekstraktom rumianku, lawendy i aloesu łagodzi oznaki zmęczenia i stresu na skórze. Bogaty w witaminy A i E, odżywia skórę i wyrównuje jej koloryt. Odpowiedni dla każdego typu skóry, szczególnie dla suchej i wrażliwej Efekt: Nawilża i rozświetla skórę. Zapewnia jej promienność przez cały dzień. Łagodzi oznaki zmęczenia. Pokrycie - od lekkiego do średniego. Sposób użycia: Nałóż punktowo niewielką ilość na twarz - palcami, gąbeczką lub pędzelkiem. Dokładnie rozprowadź. By uniknąć efektu "maski" rozetrzyj kosmetyk wyjątkowo uważnie w okolicach linii włosów, żuchwy oraz szyi."

Podkład dostępny w 8 odcieniach


Odcień jaki ja posiadam to NUDE



Skład:
Aqua, Cyclopentasiloxane, Phenyl Trimethicone, Dimethicone,  Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Octyldodecanol, Diisostearyl,  Sorbitan Sesquioleate, Butylene Glycol, Sodium Chloride, Titatun Dioxide (Nano),  Nylon-12, Isononyl Isononanoate, Vp/Hexadecene Copolymer, Glycerin,  Sodium PCA,  PEG/PPG-18/18 Dimethicone, Octyldodecyl Neopentanoate, Disteardimonium Hectorite, Laureth-4, Tribehenin,  Imidazolidinyl Urea, Methylparaben, Dimethiconol,  Polysilicone-11, Propylene Carbonate,Disodium EDTA, Triethoxylsilylethyl Polydimethylsiloxyethyl,Dimethicone,  Stearic Acid, Aluminium Hydroxide, Xanthan Gum, Parfum, Trimethylsiloxysilicate, Trifluoromethyl C1-4 Alkyl Dimethicone, Tocophheryl Acetate, Retinyl Palmitate, Saccharomyces/Magnesium Ferment Hydrolysate, Saccharomyces/Potassium Ferment Hydrolysate,Aloe Barbadensis Leaf Extract, Lecithin, Adenosine Triphosphate, C12-15 Alkyl Benzoate, Tocopherol, Lavandula Angustifolia (Lavender) Extract, Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Extract, Ascorbyl Palmitate, Beta-Carotene, Helianthus Annus (Sunflower) Seed Oil, [+/- Mica, CI 77891, CI 77491, Cl 77492, CI 77499]


MOJA OPINIA:
- opakowanie - podkład dostajemy w szklanej buteleczce, z wygodną niezacinającą się pompką, dodatkowo zapakowana w kartonowe pudełeczko, na których są niezbędne informacje


- konsystencja / zapach - lekka kremowa lejąca, zapach przyjemny nienachalny



- efekt - bo to najważniejsze :) 
nie pozostawia efektu maski, łatwo się rozprowadza po twarzy, daje naturalny efekt, łatwo stapia się ze skórą, nie wysusza skóry, pozostawia fajne pudrowe wykończenie, nie zapycha, skóra się nie błyszczy a faktycznie jest nieco rozświetlona, trwałość to około 5 godzin bez poprawek, krycie średnie, ale dla mojej twarzy póki co jest wystarczające

słabe krycie wyprysków (ale od tego jest korektor)
czasami podkreśla suche skórki

efekty na mojej twarzyczce :P




Cena regularna za 30 ml to 38 zł, jednak często jest w promocjach, ja go kupiłam za 19 zł, obecnie kosztuje 24,99 zł.
Jeśli ktoś nie wymaga mocnego krycia to ten podkład będzie wystarczający :) 

Ktoś miał, jak się sprawdził?


Przypominam o konkursiku
zapraszam - KLIK

czwartek, 10 kwietnia 2014

Zabawne w sieci

Hej
Ostatnio trochę buszowałam po necie i natrafiłam na kilka śmiesznych obrazków :)

Jak ktoś ma humor do bani, może choć troszkę się poprawi :)














tego fenomenu skarpetek do sandałków a już tym bardziej do japonek nie zrozumiem nigdy...










Lepsze humorki? ;)

Przypominam o moim konkursiku
klikamy - TUTAJ

środa, 9 kwietnia 2014

Zamówienie Avon 5/2014

Hej
Pogoda za oknem paskudna...

Dotarło moje zamówienie z Avon, w sumie wszystko co zamówiłam to jeszcze nie miałam, więc jestem ciekawa jak się u mnie sprawdzą. Płyn do kąpieli gości u mnie prawie w każdym zamówieniu i za każdym razem jest to inny zapach ;)



1. Płyn do kąpieli Wiosenny Ogród - 500 ml / 9,99 zł


2. Peeling do ciała Tropics - 200 ml / 7,99 zł


3. Dwa produkty Planet Spa w cenie 15,98 zł (jeden można było kupić za 10,98 zł, więc wolałam dwa)
- Głęboko oczyszczający peeling do twarzy 75 ml
- Głęboko oczyszczająca maseczka błotna do twarzy 75 ml
(Peeling dziwnie zapakowany,coś im zgrzewanie tubek chyba nie wyszło...)


4. Rewitalizujące płatki na powieki Chiński Żeń-szeń - 
20 płatków / 7,99 zł


5. Anew Vitale - miniwersje po 15 ml / 11,99 zł (szt.)
Krem na dzień i Żel-krem na noc
(kremy w kat.6 o pojemności 50 ml są w cenie 25 zł, więc jeśli by się miniwersje sprawdziły,to może zakupię pełną wersję)


6. Maseczka do twarzy z wyciągiem z róży - 75 ml / 9,99 zł


Tak więc mam co testować :) Może ktoś miał coś z tych kosmetyków?

wtorek, 8 kwietnia 2014

Nowości - Mariza i Faberlic

Witam
Za oknem piękne słonko, nawet ciepło, w końcu listonosz do mnie dojechał to pokażę Wam co ostatnio kupiłam z katalogów Mariza i Faberlic :) 
Jest to kilka kosmetyków, których akurat mi brakowało :)



Faberlic


- Dwufazowy płyn do kąpieli "Pomarańcza w czekoladzie" - 
250 ml / 19,90 zł

- Cukrowy peeling do ust - 7 g / 7,90 zł


Mariza



- Sole do kąpieli
Energetyzująca sól do kąpieli Grejpfrut 200g / 6,90 zł
Relaksująca sól do kąpieli Róża 200g / 6,90 zł

- Peeling solny do ciała Grejpfrut - 200 ml / 17,90 zł

- Szampon regenerujący do włosów suchych i zniszczonych  Awokado&Jedwab - 250 ml / 10,90 zł


Mieliście któreś z tych kosmetyków?

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Co u mnie :)

Witajcie :)
Listonosz mnie nie lubi :/ W środę znajoma wysłała mi paczkę z zamówionym kosmetykami Mariza i do dzisiaj nie dotarła :(
A chcę Wam pokazać co zamówiłam jeszcze z Faberlic, ale to skleję już w 1 post :)

I tak sobie siedzę i myślę z czym do Was przyjść...

Może tak najpierw się pochwalę, że troszkę grosza mi wpadnie za pilnowanie synka sąsiadki 6h w tygodniu :) nie dużo, ale zawsze na swoje drobne wydatki coś będzie. 

Poza tym może załapię się do pewnej Pani do sprzątania jej domu :) ostatnio robiła pazurki przede mną (ja miałam tylko 1 do poprawki) i tak się zgadałyśmy o sprzątaniu łącznie ze stylistką paznokci. Pani K. powiedziała, że musi poszukać chętnej kobietki do sprzątania u niej, bo ona już nie wyrabia, to nie zważając na nic, zaproponowałam swoją kandydaturę i mamy w przyszłym tygodniu się spotkać i obgadać szczegóły, bo obecnie ma jeszcze remont ;)
Może dla kogoś sprzątanie czyjegoś domu może być uwłaczające - dla mnie nie! ja to lubię robić, w domu robię to codziennie, owszem nie zawsze się chce, ale trzeba. A jeszcze jak mi ktoś zapłaci, to czemu mam nie skorzystać? Podejrzewam, że "praca" nie będzie codziennie, co najlepsze domek jest zaraz przy przedszkolu do którego chodzi Hania, w sumie mogłabym razem z nią jeździć rano i kończyć tak samo jak córcia przedszkole :) Problem co zrobić z Milenką, ale to się potem okaże, może by jeździła ze mną? Choć wolałabym tego uniknąć...Bałabym się, że jeszcze coś zniszczy...

No i przede wszystkim zaczęłam szukać butów i innych dodatków do sukienki i tu jest dopiero kłopot...
Sukienkę na wesele mam tą:

buty mam takie jak na zdjęciu, ale stanowczo za wysokie więc odpadają :/
szukam czegoś co będzie miało obcas MAX do 6 cm! i z wkładką 27 cm...
nie wyobrażacie sobie jak ciężko znaleźć buty w tym rozmiarze, w niektórych sklepach długości wkładek kończą się na 25,5 cm :(
Może ktoś coś doradzi? byle też nie drogo... Buty będą w sumie na 2 wesela, chyba, że dobrane tak, że pasowałyby na inne okazje?
Wesele za równo 2 miesiące, a ja mam tylko sukienkę...

Może pomożecie dobrać coś do tej sukienki? 
Buty, torebkę, marynarkę?
Byłabym niesamowicie wdzięczna za każde porady, jak również linki do sklepów :)
W razie czego pozostaje jeszcze pobiegać po lokalnych sklepach...

Buziaczki!

Zapraszam również na mój konkursik
w zgłoszeniu wystarczy zostawić swój e-mail
Klikamy - TUTAJ

piątek, 4 kwietnia 2014

KONKURS i ROK BLOGA!

Hej!

Blog dzisiaj obchodzi swoje 1 urodziny!!! aż niemożliwe, że taki czas wytrwałam w pisaniu, bo przyznam, że założyłam go z nudów, nie sądziłam, że potrwa to dłużej niż pół roku :P

Troszkę statystyk:

Obserwatorzy - 302
Liczba wyświetleń - 30393
Liczba postów - 181 
(więc średnio wychodzi jakbym pisała co 2 dzień haha )

Dziękuję Wam bardzo, że ze mną jesteście! :*

Z tej okazji postanowiłam zrobić konkursik dla was kochani

ŻADNYCH ZASAD!
Jedyne co musicie zrobić to zostawić komentarz pod tym postem ze swoim adresem e-mail!



Banner konkursowy



Jak widzicie wygrają 3 osoby, 2 bony po 40 zł zamawiając u mnie w katalogu 7/2014
dla 1 osoby przewidziałam nagrodę niespodziankę :)

Jeśli ktoś ma ochotę, będzie mi miło jeśli udostępni info o konkursie dalej, lub umieści banerek na swoim blogu, jednak to nie jest wymagane, ale miło jak dotrze do większej ilości osób.

WYNIKI tu na blogu 5 maja 2014 r.

na zgłoszenie zwycięzców będę czekała 2 dni, potem wylosuję ponownie!


POWODZENIA!


Nagrody nie są może powalające, ale póki nie pracuję to nie stać mnie na więcej :/

czwartek, 3 kwietnia 2014

Moje lutowo-marcowe wygrane :)

Witam
Moje skromne wygrane zebrałam w 2 miesiące, bo co miesiąc było bez sensu dla tak małej ilości ;)
Po styczniowych wygranych, w lutym i marcu poszło słabiutko,ale coś tam wpadło :)

1. Balsam do włosów od Galeria Zmysłów Ukryte w Słowach



2. Koszulka od Wakacje na okrągło (za wypełnienie ankiety o antykoncepcji)



3. Niespodzianka w postaci lnianego naszyjnika za bycie 1000 fanką ;) od Rękodzieło "artdor"



4. Naszyjnik od Caro-line



A jak Wasze wygrane? udało się coś zdobyć?
Pozdrawiam

środa, 2 kwietnia 2014

Monsavon lait & vanille - żel pod prysznic

Witajcie :)
Jakiś czas temu wpadł mi w ręce pewien żel pod prysznic, do wyboru miałam jakiś fioletowy (nie pamiętam jaki) lub mleko z wanilią, oczywiście jako wielbicielka wanilii pokusiłam się właśnie na nią. 


Monsavon Lait & Vanille



Słodki i kremowy żel z waniliową nutą. Monsavon 100% esencjonalny zawiera tylko niezbędne składniki aby prysznic lub kąpiel były przyjemne i pachnące. 100% receptura składa się z 11 podstawowych składników, tj. dwa razy mniej składników chemicznych! Klasyczny żel pod prysznic bez parabenów, barwników, ftalanów i fenoksyetanolu. Formuła mleka nawilża skórę, bogata i kremowa konsystencja delikatnie myje. 



Żele Monsavon dostępne w wersji 250 ml i 500 ml, w różnych wariantach zapachowym.

 Nie wiem czy są dostępne w Polsce, jeszcze ich nie widziałam, przeglądając internet wyłapałam, że mogą być dostępne w super/hipermarketach. 
Cenowo około 2-3 euro (ok. 8-12 zł) za 250 ml.


SKŁAD:




MOJA OPINIA:
- opakowanie - żel w butelce o pojemności 250 ml, z zamknięciem "klik", czytelne ze wszystkimi niezbędnymi informacjami, stawiany na zamknięciu dzięki czemu wszystko spływa i łatwo wydobędziemy żel do końca, pod światło widzimy ile produktu nam ubyło


- konsystencja / wygląd - kremowa o barwie białej


- zapach - w opakowaniu pięknie czuć wanilię, niestety na ciele zapach bardziej jakiś perfumowany :/ na szczęście na ciele utrzymuje się bardzo krótko

- wydajność - używam go już 1,5 miesiąca i zaczyna się kończyć, więc nawet dobrze

- działanie - żel bardzo się pieni co lubię, myje dokładnie, nie wysusza skóry, ale i nie zauważyłam nawilżenia obiecanego przez producenta :/ można powiedzieć, że taki zwyklaczek, którego zapach z opakowania różni się dużo od tego po kontakcie ze skórą, za tą cenę nie warto, mogę mieć coś tańszego i pachnącego faktycznie bardziej wanilią niż ten żel :P
Może inne wersje sprawują się lepiej, albo ładniej pachną.



4 kwietnia startuje konkursik, blog wtedy będzie miał swoje 1 urodzinki!


Za to dziś zapraszam was na blog Matka bloguje na konkursik


Zgłoszenia tu - KONKURS  (ja właśnie idę się zgłosić)


Pozdrawiam :*

wtorek, 1 kwietnia 2014

Marcowe denko

Cześć
Wpadam do was z rana z denkiem i idę się zabrać za porządki póki mam jeszcze zapał :)

Zużycie niestety bardzo malutkie jak na tak długi miesiąc i w porównaniu z lutym, ale zawsze coś się skończyło i jest miejsce na coś nowego :)

Każdy kosmetyk, jeśli było o nim pisane na blogu jest podlinkowany, więc jak macie ochotę do poczytania o nich więcej to zapraszam :)



DO KĄPIELI:
Płyn do mycia ciała Barbie Avon - dla moich dziewczynek, bardzo im się podoba zapach i to, że świetnie się pieni, bardzo wydajny! to dopiero 2 opakowanie jakie zużyły :)
Peeling solny Kolekcja Krymska - świetny peeling kawowy, nawilżający i robiący co trzeba, pokochałam go! wiem, że ponownie muszę go kupić (albo zrobić samodzielnie :P)
Żel pod prysznic BeBeauty - fajny tani żel do mycia, lekko peelingujący, nie wysuszający skóry :)



DO CIAŁA:
- Multiodżywczy krem regenerujący BeBeauty - zawiodłam się bardzo i prawie całe opakowanie idzie do śmieci... nie spojrzałam na skład, a tam parafina na 2 miejscu, która u mnie się nie sprawdza, smarując i nie móc normalnie i szybko wetrzeć krem w ciało i do tego prawie żadne wchłanianie się w ciało...dobrze, że kosztował grosze



DO WŁOSÓW:
Szampon Green Pharmacy - bardzo fajny, przy myciu 2 razy w tygodniu wystarczył mi na 2 miesiące :) spodobał mi się i jak zobaczę w sklepie na pewno kupię



INNE:
Lakier do paznokci Avon - z racji paznokci żelowych u rąk, wędrował u mnie na paznokcie u stóp, mimo zimy i skarpetek lubię mieć pomalowane pazurki :) szkoda, że się skończył, bardzo ładny kolor Plum seduction


- saszetki
- Intensywnie regenerująca maseczka do włosów słabych ze skłonnością do wypadania Biovax - lubię wszystkie maseczki Biovax czy odżywki w sprayu :)
- Odżywka do włosów Faberlic - po tej 1 saszetce mam chęć na całe opakowanie, moje włosy bardzo ją polubiły!



Jak Wasze zużycie kosmetyczne w marcu?