piątek, 1 maja 2015

Farmona tutti frutti Olejek do kąpieli wiśnia & porzeczka

Cześć!
Zaczął się miesiąc maj :)Niestety u mnie deszczowo. Na dniach trzeba rozpocząć prace w ogródeczku z warzywami, drzewa owocowe pięknie kwitną :) Maj jest pięknym miesiącem! Ale dzisiaj będzie o cudownie pachnącym olejku do kąpieli.


Farmona tutti frutti Olejek do kąpieli wiśnia & porzeczka



Daj się ponieść owocowej przygodzie!
Rozpieść zmysły soczystością chwili!
Zmysłowy zapach owoców z Kraju Kwitnącej Wiśni, symbolu intensywnego i pełnego radości życia, spleciony z orzeźwiającym aromatem porzeczki to gwarantowany relaks, spokój i uczucie błogości.
Orzeźwiający, delikatnie cierpki zapach soczystych owoców koi i rozpieszcza zmysły, pozwala oddać się błogiemu lenistwu i ulecieć w świat marzeń. Delikatna, puszysta piana z opalizującymi, złocistymi drobinkami rozkosznie otula ciało, odpręża, relaksuje i wprowadza w doskonały nastrój. Dodatek kompleksu nawilżającego pozostawia skórę zregenerowaną, gładką i aksamitną w dotyku.

Sposób użycia: 25 ml wlać pod strumień ciepłej wody.


SKŁAD:
Aqua (Water), Sodium Laureth Sulfate, Acrylates Copolymer, Cocamidopropyl Betaine, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Glycerin, Parfum (Fragrance), Sodium Chloride, Propylene Glycol, Prunus Cerasus (Bitter Cherry) Extract, PEG-150 Pentaerythrityl Tetrastearate, PEG-6 Caprylic/Capric Glycerides, Disodium Edta, Sodium Hydroxide, Benzyl Alcohol, Coumarin, Eugenol, CI 77019 (Mica), CI 77891 (Titanium Dioxide), Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, CI 16255, CI 14720, CI 42090.




Skusiłam się na ten olejek ze względu już na samo opakowanie, które kolorystycznie i graficznie woła, aby wrzucić do koszyka. Wiśnię i porzeczkę też lubię w produktach do kąpieli o ile pachną bardzo prawdziwie ;)

Olejek ten dostajemy w butli o poj. 500 ml, w cenie około 12 zł (w Biedronce). Niestety wkurzała mnie nakrętka pod koniec wlewania płynu do wanny, na początku było ok, ale im mniej płynu zostawało tym bardziej trzeba było się namęczyć, aby płyn wyciekł z butli. 


Konsystencja olejku jest gęsta, dla mnie nawet trochę za gęsta, ponieważ aby wycisnąć przez otwór trzeba użyć nieco siły, a jak się odkręci nakrętkę to wylatuje do wanny taka klucha.

Olejek do kąpieli mamy w kolorze pięknej czerwieni ze złotymi drobinkami, które nic a nic nie pozostają na ciele ani nie osadzają się na wannie.

Zapach jest obłędem! Kąpiel jest bardzo relaksująca, mam wrażenie jakbym leżała w wannie pełnej wiśni i porzeczek! Oj słodko i pachnąco przez cały pobyt w łazience.


Pomimo tych malutkich nie dogodnień jestem bardzo zadowolona. Przede wszystkim cudownie pachnie wprawiając nasze zmysły w odprężenie i robi dużo piany. Czyli 2 podstawowe moje kryteria spełnia. Dodatkowo bardzo fajnie zmiękcza wodę, nie wysusza skóry ani jej nie podrażnia. Opakowanie duże i wydajne. Również spokojnie nada się pod prysznic, bo dobrze myje.

Nie zgodzę się jedynie z faktem, że to olejek - według mnie to płyn do kąpieli, z olejkiem nie ma za bardzo nic wspólnego.



Lubicie takie umilacze kąpielowe?
Preferujecie jakieś specjalne zapachy?

Buziaki :*


zapraszam na moje rozdanko - KLIK


45 komentarzy:

  1. Ja jeszcze się na niego nie natknęłam w Biedronce. Jestem ciekawa zapachu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tych olejków nie znam, ale skoro się sprawdza to jak na niego trafię kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mocno pachnie woda? Miałam raz płyn który piękne pachniał w butelce, a woda nie miała zapachu.... :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam peeling o tym zapachu i szczerze mówiąc trochę mnie męczy, na szczęście już niewiele zostało ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam taki, tylko zielony. Świetny był! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam kilka zapachów tych płynów i zapachy są świetne :) Ten też kiedyś wąchałam i mi się podobał :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam kosmetyki z Farmony, ale tego olejku do kąpieli nie miałam jeszcze. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Te wszystkie olejki, peelingi tej firmy mają obłędne zapachy <3 ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam o tym zapachu peeling do ciała i był cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś na nie spoglądałam :) gęsty nie gesty zapach ważniejszy ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ich produkty tak pięknie pachną... :)

    OdpowiedzUsuń
  12. W takich chwilach żałuję, że nie mam wanny...

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam masło o tym zapachu. Wspaniale. Uwielbiam Farmone. Robi fenomenalne zapachowe kosmetyki, moim zdaniem dużo lepsze niż The body Shop. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. a ja sobie chwalę farmone z tym, że ja korzystałam z wersji do salonów kosmetycznych na pracowni kosmetycznej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. na pewno fantastycznie pachnie

    OdpowiedzUsuń
  16. Wanny nie mam, ale za to miałam peeling do ciała o tym zapachu i to prawda, zapach jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam kiedyś peeling o tym zapachu z tej liniii - mile wspominam.

    OdpowiedzUsuń
  18. ahh, zgadzam się zapach ma obłędny :))

    OdpowiedzUsuń
  19. miałam kilka tych olejków do kąpieli i z każdego byłam bardzo zadowolona :-)

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam ten produkt, jednak poza zapachem nie wyróżniał się niczym szczególnym.

    OdpowiedzUsuń
  21. Wole kosmetyki przeznaczone pod prysznic, ponieważ wanny nie posiadam ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Olejku nie miałam ,ale miałam peeling i masło uwielbiam je :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam jeszcze produktów z tej serii, muszę poszukać jakiegoś fajnego olejku. Widziałam u niektórych olejki i płyny farbujące wodę. :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Skuszę się koniecznie! :)
    Zapraszam na urodzinowe rozdanie

    OdpowiedzUsuń
  25. Wiśnia to zdecydowanie "mój" zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękny zapach i duże ilości piany to wystarczający powód, żeby się na niego skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam wersję jeżynowo-malinową i też lubię ze względu na zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie miałam jeszcze nic tej marki, ale coraz bardziej mnie kusi:> Wrażenia zapachowe są dla mnie bardzo ważne w kosmetykach do kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam go . Bardzo ładnie pachnie i dodatkowo się błyszczy :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie miałam ale wygląda zachęcająco. Zwykle wybieram zapachy kokosowe, waniliowe itd, ale nie mam nic przeciwko owocowym :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Często przechodzę koło tych olejków ale do tej pory jeszcze na żaden sie nie skusiłam ale za to Ty kusisz :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja uwielbiam takie umilacze kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja lubię peelingi tutti frutti :P

    OdpowiedzUsuń
  34. Cała seria Wiśnia&Porzeczka jest obłędna ! Olejek świetnie się pieni i super pachnie. Jest bardzo wydajny.

    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli już tu jesteś - skomentuj, na pewno cię odwiedzę.
Jeśli blog ci się spodoba - dołącz do obserwatorów.