poniedziałek, 27 czerwca 2016

Szampon do włosów suchych Ochrona i Odżywienie - Natura Siberica

Hej!
Co tam u was? Wakacje już się rozpoczęły, przynajmniej dla dzieci, a ja liczę aby się jak najszybciej skończyły. 
No i zastanawiam się czy nie zawiesić pisania na blogu na czas lipca-sierpnia. Niestety, ale piękna pogoda nie sprzyja u mnie siedzeniu przed komputerem, poza tym ogródek z warzywami, przetwory no i praca, to wszystko będzie mi teraz zabierać dużo czasu, a jeśli wpisów ma być może 3-4 w miesiącu to moim zdaniem to chyba troszkę bez sensu? Ale zobaczymy,może się zbiorę w sobie :) Dobra, dość moich myśli, pora na post :)

Szampon do włosów suchych Ochrona i Odżywienie - Natura Siberica


Szampon o silnych właściwościach nawilżających i ochronnych. Przywraca włosom odpowiedni poziom nawilżenia i chroni je przed ponownym wysuszeniem. Otacza kosmyki niewidzialną warstwą, która zapobiega wyparowywaniu wody oraz przenikaniu szkodliwych promieni słonecznych i substancji toksycznych. Szampon regeneruje uszkodzenia włosów i nie zaburza naturalnej ochrony lipidowej. Przeciwdziała swędzeniu, łuszczeniu i przesuszeniu skóry głowy. Efekt silnego nawilżenia włosów jest widoczny już po pierwszym myciu.

SKŁAD:
Aqua, Lauryl Glucoside, Sodium Cocoyl Isethionate, Cocamidopropyl Betaine, Pineamidopropyl BetainePS, Hippophae Rhamnoidesamidopropyl BetaineHR, Guar Hydroxypropyl Trimonium Chloride, Rhodiola Rosea Root ExtractWH, Pinus Sibirica Needle ExtractWH, Aquilegia Sibirica ExtractWH, Agrostis Sibirica ExtractWH, Gypsophila Paniculata Root Extract, Anthemis Nobilis Flower Extract*, Glycerin, Saponaria Officinalis Root Extract*, Hippophae Rhamnoides Fruit Oil*, Hydrolyzed Wheat Protein, Acorus Calamus Root Extract, Berberis Vulgaris Bark Extract, Origanum Vulgare Extract, Potentilla Fruticosa Root Extract, Arctium Lappa Root Extract*, Citric Acid, Sodium Chloride, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, CI 75810, Caramel, Parfum, Linalool**, Limonene**

* składniki organiczne
** – naturalne olejki eteryczne
WH – organiczne ekstrakty dziko rosnących syberyjskich roślin
PS – baza z oleju cedrowego
HR – baza z oleju rokitnika ałtajskiego



Szampony u mnie mają głównie oczyszczać włosy, dodatkowo nie podrażniać skóry głowy i nie powodować puszenia. Obecnie mam krótkie włosy, które codziennie układam żelem i niemal codziennie myję, a więc muszę o nie odpowiednio zadbać. 

Szampon rosyjski trafił do mnie ze sklepu Goodies.pl. Skusiła mnie w sumie normalna cena i duża pojemność, 400 ml. Kolorystycznie też w moich barwach no i opis działania zdecydował, że wleciał do koszyka. Już na wstępie muszę pochwalić jego wydajność, używałam go od marca i dopiero mi się skończył. Myślę, że przy dłuższych włosach wystarczył by na jakieś 1,5-2 miesiące.
Szampon do włosów suchych jest koloru zielonkawego, odpowiednio gęsty. Zapach jakiś ziołowy, ale mi nie przeszkadza i szybko się ulatnia.


Mam grube włosy, do tego suche, męczone stylizacjami. Niewiele oczekuję od szamponu, ale jak producent coś obiecuje to muszę to koniecznie sprawdzić. Ważne dla mnie jest, abym nie odczuwała podrażnienia i nie miała siana na głowie, dodatkowe aspekty mile widziane :)
Szampon ten pieni się dobrze, a nawet bardzo dobrze.
Nie podrażnia mojej skóry, włosy są długo świeże, przynajmniej 3 dni (jak trafiały mi się wolne weekendy to mogłam to sprawdzić, bo wtedy nie męczyłam niczym włosów). Oczyszczanie zdecydowanie na plus, jedno mycie jest wystarczające, z olejem wolę umyć 2 razy dla pewności, choć też nie zawsze. Włosy były delikatnie nawilżone, zdyscyplinowane i nie puszyły się, czasami miałam wrażenie, że nabierały objętości. Były miękkie, gładkie, bardzo łatwo się rozczesywały, przynajmniej na Hani włosach mogłam to stwierdzić ;) Moje suche włosy bardzo się z nim polubiły. Czasami mogłam nawet nie nakładać odżywki czy maski i nie miałam na co narzekać. 



Jestem zadowolona z niego bardzo i mam ochotę na kolejny szampon NS, coś czuję, że niedługo jakiś mi wpadnie w łapki, muszę się tylko zdecydować czy będzie inny czy ten sam.

Cenowo waha się w granicach 23-30 zł / 400 ml

Jak wasze doświadczenia z kosmetykami Natura Siberica?
Lubicie rosyjskie kosmetyki?

Buziaki :*

18 komentarzy:

  1. Pisz, pisz ! Nawet te 3-4 recenzje, a będzie co czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, niezła wydajność!!! Mnie szampon starcza na miesiąc góra, ale myję włosy co dzień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też myję codziennie, prawie, bo jak nie idę do pracy np 2 dni pod rząd to mi odpadają 2 dni ;)
      no i jeszcze czasami dziewczynom myłam nim włosy

      Usuń
  3. Ciekawy szampon, coś szuję, że skuszę się na niego przy następnym zamawianiu rosyjskich kosmetyków. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. na penwo się zbierzesz w sobie i będziesz pisać <3

    a szmaponu nie znam, a ciekawią mnie wszystkie z tej marki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. super, że zarówno u Ciebie jak i u Hani ten szampon dobrze się sprawdził i nie podrażnia skalpu

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja również mam teraz mało czasu na blog, za piękna pogoda,aby siedzieć przed kompem. Szamponu nie znam, ale kiedyś na pewno poznam :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie lubie rosyjskich szamponów, ale siostra często korzysta ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja miałam szampon z tej firmy, z chabrem na naklejce i w niebieskiej butelce, bardzo go lubiłam, świetnie oczyszczał włosy i był dość delikatny. Chętnie kiedyś do niego wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawe jakby sie u mnie sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  10. Lepiej nie zawieszać bloga ale właśnie sporadycznie dodać wpis aby czytelnicy wiedzieli, że właściciel żyje i ma się dobrze ;)Szampon ciekawy ale chyba nie dla nas :)

    OdpowiedzUsuń
  11. miałem wersje męskie i świetnie się sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnie wypróbuję ten szampon :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię kosmetyki z NS mam piankę do twarzy i balsamy jestem z nich bardzo zadowolona, szamponu nigdy nie miałam jeszcze ale może się skuszę ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. miałam ziomka rosyjskiego. ale mój skalp z ŁZS powiedzial mu najn i się zbuntował;p

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam niczego od NS, ale ich opakowania są cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  16. Kosmetyki, które są bardzo fajne. Miałam je jakiś czas temu i jestem zadowolona!

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli już tu jesteś - skomentuj, na pewno cię odwiedzę.
Jeśli blog ci się spodoba - dołącz do obserwatorów.