poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Biała czekolada z pomarańczą od Marion

Witam :)
Za oknem lekkie ochłodzenie, przydało się po takich upałach. 
W ramach tego ciepła aby się nieco orzeźwić postawiłam na Żel peelingujący do ciała Marion - biała czekolada z pomarańczą. 


Na półce sklepowej stały jeszcze inne zapaszki m.in. świeżo palona kawa, mleczko kokosowe, truskawka z wanilią. Ten ostatni też bardzo wpadł mi w nos, ale że mam inny peeling truskawkowy to ten na razie odpuściłam. Aczkolwiek wszystkie pachną cudownie!



"Formuła żeli peelingujących Marion oparta została na kompleksie odżywiającym skórę oraz mikrogranulkach, które usuwają zanieczyszczenia i martwe komórki naskórka. Dzięki lekkiej, żelowej konsystencji, żele delikatnie myją i oczyszczają skórę z martwych komórek, nie niszcząc warstwy hydrolipidowej naskórka. Poprawiają ukrwienie i koloryt skóry, sprawiają, że skóra staje się bardziej miękka, gładka i elastyczna. Przeznaczone do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju skóry z wyjątkiem bardzo wrażliwej. 
EFEKT- skóra doskonale oczyszczona, wygładzona i pachnąca."



SKŁAD - Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Polyethylene, Acrylates Crosspolymer, Glycerin, Propylene Glycol, Polyquaternium-7, Carbomer, Triethanolamine, Vitis Vinifera (Grape) Seed Powder, Prunus Armeniaca Seed Powder, Red 40 Lake, Parfum, Benzyl Alcohol (and) Methylchloroisothiazolinone (and) Methylisothiazolinone, Citric Acid, Limonene, Linalool, CI.15985.





Moja opinia: Do zakupu skusił mnie bardzo ładny wygląd żelu, do tego mogłam powąchać, więc od razu skradł moje serce! Zapach to dla mnie jedynie wyczuwalna pomarańcza, białej czekolady nie wyczuwam :/ Buteleczka jest mała o pojemności 100 ml, zamknięcie typu "klik", wygodna w trzymaniu, pomimo moczenia napisy się nie ścierają. Nadaje się w sam raz na wypróbowanie kosmetyku ze względu na pojemność, zazwyczaj kosmetyki są w większych butelkach 200 lub 250 ml, więc to było dla mnie małym zaskoczeniem. Podoba mi się, że jest kilka wersji zapachowych do wyboru. 
Żel peelingujący jak sama nazwa wskazuje jest żelem,który będzie ścierał naskórek. Ma fajną konsystencję z dużą ilością malutkich drobinek, które dobrze myją i się nie rozpuszczają, delikatnie ścierają. No właśnie - delikatnie, dla zwolenników silnych zdzieraków ten na pewno będzie dla nich za słaby. Po umyciu czuć świeżość i tą urzekającą pomarańczę. Mam nadzieję, że będzie kiedyś większa pojemność :)

Podsumowując:
** plusy:
- niska cena - 3,99 zł
- dostępność
- ładny zapach pomarańczy
- wiele wersji zapachowych do wyboru
- opakowanie, które przyciąga wzrok
- dobrze myje
- skóra miękka i miła w dotyku
- nie podrażnia i nie wysusza skóry

**minusy:
- wydajność - używam na całe ciało, starczyło mi na 4 aplikacje (wczoraj była ostatnia)
- zapach krótko utrzymuje się na skórze
- słabo zdziera (jeśli traktujemy go jako peeling)

Według mnie świetnie nadawałby się na podróż :) Ciszyłabym się gdyby była większa pojemność, 100 ml jednak dla mnie za mało. Jednak zapach mnie bardzo do siebie przyciągnie i pewnie kupię go ponownie, ciekawa jestem też innych wersji, w które też muszę się zaopatrzyć.
Co sądzicie o takich kosmetykach? Używałyście którejś z tej serii?

7 komentarzy:

  1. jeszcze z Marion do testów peeling musze kupić bo z joanny i Farmony już miałam

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubie ich kosmetyki i na ten chętnie się skusze,zwłaszcza,że ta cena jest niziutka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoda, ze taki mały ;
    te z joanny tez takie są, ale w sumie peelingów nie wykonuje sie codziennie wiec ;D
    na pewno cudownie pachnie <3

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam, powiem .. że nie widziałam żadnych efektów :D

    OdpowiedzUsuń
  5. mmmmmmmm mleczko kokosowe, truskawka z wanilią.... chyba kupiłabym dla samego powąchania bo jestem fanką mocnych zdzieraków :)

    OdpowiedzUsuń
  6. na pewno musi świetnie pachnieć.. i ta cena. ;)

    + obseruwjemy?

    www.izabielaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli już tu jesteś - skomentuj, na pewno cię odwiedzę.
Jeśli blog ci się spodoba - dołącz do obserwatorów.