niedziela, 24 listopada 2013

Niedziela w pełnym składzie :)

Witam niedzielnie :)

W czwartek z rana zawitał mi nagle w domu mężuś, prawdopodobnie w kolejny weekend wyjedzie i wróci na święta :)

Na obiadek dziś pieczona karkóweczka :)

Dzieci są bardzo stęsknione, szczególnie Miluś w taki oto sposób sobie zasnęła po obiadku z tatusiem gdzie od 3 tygodni nie sypiała w dzień!



Tak sobie ostatnio umilały czas :) Położyły sobie co mogły na podłodze przed tv i oglądały bajkę z dobrą godzinę :)




Przy okazji jak wczoraj wspomniałam, dałam się mężowi namówić na kolor na włosach... Nie farbowałam się już ponad 2 lata! 
Chciałam coś w brązie, odcień nieco jaśniejszy niż mam naturalne, ale w Rossmanie przekonał mnie mężu na jakąś czerwień - przyznam bałam się okropnie! Ale ok, najwyżej pomaluje się na inny kolor ha ha
Wybór padł na "Płomienną czystą czerwień" Garnier nr 660


kolor jaki wyszedł mi na włosach wygląda tak:


ogólnie w domu nie mogłam złapać koloru na całości, zdechł mi aparat (nie wiem co się stało) i wszystkie zdjęcia robiłam telefonem, może dzisiaj na spacerku jak nie będzie padać uchwycę telefonem kolor na całości, bo w domu niezbyt to wyszło


Mi się podoba niesamowicie!!! Nie żałuję, że dałam mu się przekonać :)

Na przyjazd mężusiowi zaserwowałam jego ulubioną sałatkę gyros:



Ja robię ją w ten sposób od spodu kolejno układam:
- podsmażona pierś kurczaka pokrojona w kostkę w przyprawie do gyrosa
- pokrojone w kosteczkę ogórki korniszonki
- 4-5 łyżek keczupu (u mnie zawsze wersja łagodna kotlin)
- puszka kukurydzy
- 5-6 łyżek majonezu winiary
- kapusta pekińska w paski - pół albo cała zależy jaka duża jest

Zajadamy się wszyscy, no oprócz Milenki bo ona nie lubi, wyjada tylko mięsko i kukurydzę :P

Planuję też dzisiaj upiec sernika :)

Miłej niedzielki wam życzę :*
Jutro będzie post kosmetyczny, a we wtorek moje nowe pazurki :D

10 komentarzy:

  1. ładny kolor :) uwielbiam gyros!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne widoki :) i pyszne jedzonko :) a kolorek na wlosach pasuje Ci :)
    zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  3. az sie zrobilam glodna :( co do włosków, uwielbiam czerwień (którą sama mam), więc świetny wybór ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie Ci w tym kolorze! :) Jakie fajne zdjęcia i smakołyki.. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajnie dbasz o męża ;)
    kolorek Ci pasuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana świetny kolor, bardzo Ci pasuje i fajnie komponuje nawet do okularów!!!! o męża dbasz super, a fotka ze spiąca księżniczką słodziutka:)

    OdpowiedzUsuń
  7. aaaaa..... i poproszę foto i przepis sernika:) to moje ulubione ciasto:)

    OdpowiedzUsuń
  8. szalenie podoba mi się Twój nowy kolor włosów :) :*

    OdpowiedzUsuń
  9. czekam na ten sernik:) :) :)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli już tu jesteś - skomentuj, na pewno cię odwiedzę.
Jeśli blog ci się spodoba - dołącz do obserwatorów.