sobota, 6 września 2014

Apis Optima Płyn do kąpieli i pod prysznic z minerałami z Morza Martwego

Cześć :)
Zgodnie z zapowiedzią dziś będzie post o kolejnym kosmetyku firmy Apis, tym razem płyn do kąpieli (w poniedziałek będzie o szamponie), zużyłam już go jakieś 700 ml :)



Apis Optima Płyn do kąpieli i pod prysznic z minerałami z Morza Martwego


Od producenta: Preparat zawiera unikalne minerały z Morza Martwego będące źródłem mikro i makroelementów o wysokiej koncentracji wapnia, magnezu, jodu, bromu, potasu i żelaza. W połączeniu z kolagenem, elastyną, ekstraktem z szałwii, rumianku, tymianku, aloesu i lawendy posiada intensywne właściwości nawilżające, odprężające i poprawiające mikrokrążenie. Pozostawia skórę aksamitnie gładką i elastyczną, nie narusza równowagi płaszcza lipidowego skóry oraz chroni ją przed wysuszeniem. Pozwala doświadczyć wyjątkowej kąpieli w Morzu Martwym w domowym zaciszu. 

Sposób użycia: nanieść na skórę delikatnie masując, po czym spłukać ciepłą wodą lub odpowiednią ilość płynu wlać do wanny pod ciepłym strumieniem wody.



SKŁAD:



MOJA OPINIA:
Opakowanie to butelka z miękkiego plastiku z metalową nakrętką, pojemność 1000 ml, przezroczysta dzięki czemu wiemy ile płynu nam zostało, ładna szata graficzna, zapełniona po samą nakrętkę! od razu skojarzyła mi się wyglądem z kremowym płynem do kąpieli Green Pharmacy



Kolor płynu "ni to" niebieski "ni to" zielony :P Konsystencja nie jest jakoś bardzo rzadka, troszkę gęsta. Zapach przyjemny, lekko męski, podobny troszkę do zapachu soli do kąpieli, o której pisałam wczoraj.


Wydajność - zależy jak kto używa, do kąpieli do wanny wlewam około 100 ml, tylko tym sposobem wystarczy na 10 kąpieli, natomiast można go też stosować jako żel pod prysznic i tu na pewno wystarczy na wiele więcej, ja używałam i tak i tak :)


Działanie - i co ja Wam tu mogę napisać? Jestem nim tak samo zachwycona jak wspomnianym wcześniej kremowym płynem do kąpieli GP :) tak! Choć jedyne co ich różni w moim odczuciu to płyn Apis wytwarza mniej piany :P 
Nie wiem jak to ująć bo po wlaniu płynu do wanny, mogłam aż się ślizgać w niej :P to chyba najtrafniej opisuje to uczucie :)
Zapach wyczuwalny przez całą kąpiel, często było tak, że nalałam go do wanny i używałam na gąbeczce do mycia ciała, nic więcej mi nie było potrzeba do szczęścia! Nawet balsamu mogłam nie używać, bo skóra po kąpieli była gładka, nawilżona, miękka, ładnie pachnąca. Relaks i odprężenie gwarantowane
Kąpiel z tym płynem to sama przyjemność.
Nie wiem jak te minerały wpływają na moją skórę, ale mi się podoba taki odpoczynek w wannie.

Na stronie sklepu ten płyn do kąpieli do kupienia jest obecnie za 12,90 zł (regularnie 16 zł), więc porównywalnie do płynu GP. Jak dla mnie wart tej ceny i z chęcią do niego jeszcze powrócę jak zobaczę stacjonarnie (muszę się rozejrzeć gdzie mogę kupić na miejscu).



Ktoś miał ten płyn do kąpieli? Lubicie takie dodatki?

Jeśli jesteście ciekawi jak sprawdził się szampon zapraszam w poniedziałek na recenzję :)

Miłego weekendu :*

17 komentarzy:

  1. Lubię takie płyny do kąpieli :) Jestem ciekawa zapachu :) Nie miałam jeszcze z tą marką do czynienia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawy, chętnie się za nim rozejrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam, ale zapach wydaje się być piękny : )

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam, jestem ciekawa zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jakoś nie lubię, gdy kobiece kosmetyki pachną po męsku :(

    OdpowiedzUsuń
  6. nie miałam,ale z chęcią poszukam go:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie marzą się długie kąpiele w wannie... ale nie mam wanny! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaciekawiłaś mnie tym płynem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam nic tej firmy. Mam małą wannę, więc przeważnie nie leżę w niej, ale biorę szybki prysznic a żele uwielbiam zmieniać często, więc jak dla mnie odpada :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Po raz kolejny ubolewam nad tym, że NIE MAM WANNY!!:(:(

    OdpowiedzUsuń
  11. MOJA DROGA bardzo żałuję, ze nie mam wanny

    Pozdrawiam,
    Ola z Fashiondoll.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. nie miałam nic z tej firmy ale ja również nie mam wanny ;( ale w sumie pod prysznicem też można go wykorzystać, wiadomo że byłoby to mniej relaksujące ale zawsze coś ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kojarzę skądś tą firmę... Chyba widziałam ją w Biedronce, ale nie jestem pewna ;) Lubię jak po płynach do kąpieli wanna jest śliska (jakkolwiek to brzmi :D)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli już tu jesteś - skomentuj, na pewno cię odwiedzę.
Jeśli blog ci się spodoba - dołącz do obserwatorów.