sobota, 27 września 2014

Mydłofaktura - Mydło peeling z makiem

Witajcie :)
Mamy sobotę - jakieś plany? Bo u mnie żadnych, choć może na spacer sobie pójdziemy, bo pogoda dopisuje.

Dziś chcę Wam napisać parę słów o fajnym naturalnym mydełku, które kiedyś wygrałam na FB Calineczkowy blog. Nie wiem ile to mydełko leżało, ale na pewno dość długo zanim sobie o nim przypomniałam, aż żałuję, że nie użyłam od razu!


Mydłofaktura - Mydło peeling z makiem


Od producenta: Naturalne mydło z makiem. Ziarna maku dają efekt peelingu na skórze. Jasny żółty kolor mydła pochodzi od naturalnego barwnika - ziaren annato (sproszkowane ziarna annato są macerowane oliwą). Mydło peeling z makiem zawiera naturalne olejki eteryczne - ze słodkiej pomarańczy, bergamotowy, litsea cubeba.
Mydło peeling z makiem można stosować do twarzy i ciała. Zalecamy jednak ostrożność w stosowaniu na twarz ze względu na obecność cząstek ścierających.
Mydło peeling z makiem jest wyrabiane wyłącznie z olejów roślinnych, odpowiednie dla wegetarian. Zawiera naturalną glicerynę powstałą w trakcie procesu zmydlania.
Użyte surowce: oliwa z oliwek, olej kokosowy, masło shea, olej ryżowy, sproszkowane ziarna annato, olejki eteryczne (ze słodkiej pomarańczy, bergamotowy, litsea cubeba) 

SKŁAD:



Powiem Wam, że to moja pierwsza styczność z naturalnym mydłem. Byłam ciekawa jak są robione i znalazłam trochę informacji na ten temat:

"Każde mydło jest wyrabiane ręcznie metodą „na zimno” w procesie zmydlania tłuszczów za pomocą zasady sodowej. Nasze mydło jest produkowane w niewielkich ilościach i testowane na własnej skórze.
Do produkcji naszego mydła używamy jedynie naturalnych składników, za bazę zaś służą wyłącznie najwyższej jakości tłuszcze roślinne: 

  • oliwa z oliwek
  • olej kokosowy
  • olej palmowy
  • olej rycynowy
  • olej ze słodkich migdałów
  • masło shea
  • masło kakaowe
  • olej ryżowy
Zapach mydła uzyskiwany jest dzięki naturalnym olejkom eterycznym, bez powszechnie używanych syntetycznych aromatów. 
Do naszych mydeł nie dodajemy żadnych sztucznych barwników, które pomagają nadać intensywną barwę. 
Swój charakter i unikalne właściwości mydła zawdzięczają rozmaitym dodatkom, takim jak: glinka naturalna, miód, zioła, węgiel aktywny, mleko kozie a nawet kawa czy piwo. Także dodatki staramy się dobierać starannie - miód pochodzi z ekologicznej pasieki, a kawa - to dobra arabica."

Więcej informacji znajdziecie tutaj - >> KLIK <<


(tutaj jak patrzę mam ochotę je zjeść!)


 link do zdjęć skąd pochodzą



MOJA OPINIA:
W sumie co można napisać o mydle? Już dawno przestałam używać tych drogeryjnych, kupuje je sobie tylko mąż, ale ja to wpadło w moje ręce, takie naturalne, musiało się kiedyś doczekać użycia zanim się przeterminuje :)


Co mnie najpierw urzekło to opakowanie. Jak widać najpierw jest biało - czarne, eleganckie w swojej prostocie. Wewnątrz kartonik, dalej papierowy woreczek, w którym znajduje się mydło + wizytówka :) W miarę dobierania się do mydełka napięcie rosło ;)



Co do samego wyglądu mydła - kostka o wadze 90g (+/- 5g), koloru żółtego z ziarnami maku w sobie :) 
Motyw ślimaka wyżłobiony w mydle po prostu piękny ;)
Zapach jest ładny, przyjemny, delikatny i taki naturalny - podoba mi się.
Co mi się jeszcze spodobało w konsystencji - mydło nie pozostawia osadu jak wyschnie po użyciu, po prostu staje się prawie takie samo jak przed użyciem.



Używałam i nadal używam (jeszcze połowa kostki mi pozostała). Myję nim całe ciało jak i twarz. 
Peeling do ciała rewelacja - mak drapie skórę jak może, szczególnie mocno go używam na nogach, na innych partiach już lżej.
Doskonale ściera naskórek, pozostawia skórę gładką i delikatnie przez chwilę jeszcze pachnącą. Nawilżenie na dobrym poziomie, jednak ja i tak zawsze używam jakiegoś smarowidła do ciała bo lubię :)


Twarz myje nim raz dziennie lub co drugi dzień - kto lubi mocne zdzieraki jak ja, będzie zadowolony aż za bardzo.
Dla wrażliwej skóry nie polecam, gdyż mak może nieźle podrażnić skórę
Po umyciu twarz jest gładka i dokładnie oczyszczona.

Mydełko nie wywołało u mnie żadnego uczulenia / podrażnienia.

Wydajność jest spora!



Jeżeli macie chęć na to mydełko można je zakupić na stronie sklepu dokładnie tu >> KLIK << choć widzę, że obecnie jest niedostępne. 

Mydła można zakupić odpowiednio dostosowane do swojej skóry jak i mydła do włosów, których jestem najbardziej ciekawa. Zapraszam na stronę sklepu do zapoznania się z ofertą http://mydlofaktura.pl/ oraz na profil fb Mydłofaktura

Cena 10 zł uważam, że nie jest wysoka jak za taką wydajność i super działanie.
Ja mam zamiar zaopatrzyć się w jakieś inne mydełko :)


Macie doświadczenia z naturalnymi mydłami? Lubicie?



Miłego weekendu życzę!

28 komentarzy:

  1. Ja za kostkami nie przepadam, ale spodobało mi się na zdjęciach jak jest robione :D Takie jeszcze nie stężałe świetnie wygląda :D i fajnie, że dobrze peelinguje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie nie stężałe to kojarzy mi się z cukierkami Iryskami co też mają w sobie mak, oj zjadłabym!

      Usuń
  2. Póki co jeszcze takiego mydła nie miałam ale ciekawie się zapowiada - jak tak dobrze drapie jak piszesz to pochodzę u mnie po mydlarniach i może coś podobnego dorwę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bardzo lubię naturalne mydełka, zresztą do twarzy już niczego innego nie używam. Ten ślimak na prawdę wygląda uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe, jeszcze takiego z makiem nie miałam okazji używać

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne takie naturalne mydlo :) z chcecia by sobie takie kupila :)

    OdpowiedzUsuń
  6. pierwszy raz widzę to mydełko :)

    ____________
    zapraszam do mnie na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziekuje za wzięcie udziału w rozdaniu :)
    Ja też chcę zrobić takie mydełko, naprawde wyglada smakowicie ;p
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Za mydłami w takiej formie raczej nie przepadam, ale jak się trafi to zużywam z ciekawością :)

    OdpowiedzUsuń
  9. w pewnym momencie myślałam, że to ciasto :D
    nie miałam przyjemności skorzystać z tego mydła,
    osobiście wole te w płynie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie używałam mydła naturalnego.

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię mocne zdzieraki :) Mydełka naturalne też lubię, bardzo. Wersji z makiem nie miałam, jeszcze :) Teraz używam z płatkami owsianymi, ale nie jest to mydło naturalne ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię naturalne mydełka:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ach ubóstwiam naturalne mydełka, to wygląda baaardzo kusząco :))

    OdpowiedzUsuń
  14. fajne mydła, ja też odeszłam od tych drogeryjnych i szukam czegoś fajnego. chętnie coś zamówię z tej strony:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Naturalne mydełka bardzo lubię, więc chętnie bym je wypróbowała :) Takiego z peelingiem jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam nigdy takiego mydełka :) Wygląda ciekawie, w ogóle ostatnio po bardzo długim czasie kupiłam mydło w kostce :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie znałam tej firmy wcześniej xD

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo mi się spodobało! Jeszcze takiego nie miałam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Aniu jakie fajne mydełko:) nabrałam na nie ochotę:)

    OdpowiedzUsuń
  20. niesamowita sprawa! bardzo mi się podoba!

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  21. ja kocham naturalne mydla,szczegolnie sluza mi te z algami badz blotem.
    Twoje makowe jest słodkie,podoba mi się od loga az po sam produkt.

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fajne, jak skończę aleppo (a to jeszcze trochę potrwa hehe) to wypróbuję coś takiego ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli już tu jesteś - skomentuj, na pewno cię odwiedzę.
Jeśli blog ci się spodoba - dołącz do obserwatorów.