wtorek, 15 października 2013

Maska nawilżająca Awokado i Orzechy Makadamia Avon

Witam
Siedzę u mamci i mam troszkę luzu, więc korzystam z okazji i piszę do Was :)

Dziś o fajnym produkcie, który mile mnie zaskoczył! 

Maska nawilżająca Awokado i Orzechy Makadamia Avon


Nasyć włosy bogactwem olejków. Olej z Orzechów Macadamia to prawdziwy kosmetyczny hit. Dodaje blasku, wspaniale wygładza i głęboko odżywia włosy - także te bardzo przesuszone i matowe. Olej z Awokado zawiera wiele składników odżywczych, które skutecznie regenerują włosy przywracając im siłę i zdrowy wygląd. 
Przeznaczona do wszystkich rodzajów włosów. 
Maska nawilża i odżywia włosy od cebulek aż po końce. Sprawia, że są lśniące i zdyscyplinowane.


SKŁAD:



Sposób użycia: Na umytych szamponem włosach równomiernie rozprowadzić niewielką ilość maski. Pozostawić na 1-3 min i dokładnie spłukać.


MOJA OPINIA:
- opakowanie - plastikowy pojemniczek 125 ml, odkręcany, szkoda tylko, że brak folii zabezpieczającej pod nakrętką :/ wydobywanie maski jest bezproblemowe do samego końca

- zapach - przyjemny, trochę słodki, u mnie utrzymuje się na włosach nawet 2 dni,a myję włoski co 2-3 dni :)

- konsystencja - gęsta maź w kolorze zielonym, nie spływa z włosów


- działanie - ci którzy zauważyli, że kupiłam tą maskę ponownie domyślają się, że jest warta zauważenia :) aplikacja jest bardzo łatwa. Przyznam, że podeszłam bardzo sceptycznie do niej, kiedyś miałam maskę do włosów z Avon chyba brzoskwiniową i po 1 użyciu wywaliłam do kosza... Ale tak poczytałam tu o tych olejach więc zaryzykowałam ponownie i się nie zawiodłam! wręcz jestem zachwycona działaniem! Pojemność 125 ml wydała mi się za mała, ponieważ ja lubię pakować dużo maski na włosy :P a tu wcale dużo nie trzeba jej nakładać! dzięki czemu staje się bardzo wydajna, mi zostało jej jeszcze na 2 użycia i rozpocznę kolejne opakowanie :) Na pierwszy raz nie uwierzyłam, że wystarczą max 3 minuty więc trzymałam ją 15 min :P spłukałam, ułożyłam włoski, które było widać, że od razu dostały dawkę nawilżenia :) Nie napuszyły się jak to zwykle bywa po myciu moich kudłakczków. Następnym razem postanowiłam zrobić jak karze producent i trzymałam max 3 min i rezultat był taki sam! Wygładzenie, nawilżenie i połysk! Już samo nakładanie maski to przyjemność, włosy od razu są gładkie. 
Przede wszystkim warta swojej ceny, kupiłam za 9,49 zł , teraz zestaw z szamponem kosztował 9,99 zł, więc kochani z czystym sumieniem POLECAM!!!



Używałyście masek z Avon? 

9 komentarzy:

  1. jeszcze nie miałam żadnej maski z Avonu ;)
    ale skoro polecasz to może zakupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak jest bardzo fajna, włosy są miękkie ja jak się spieszę to czasami nawet 3 min nie trzymam tylko wcieram i zaraz spłukuję a włosy też są nawilżone. Polecam każdą maseczkę z tej serii. Na dodatek mają ładny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam jeszcze Rumiankową, więc może ją spróbuję jak skończę tą :)

      Usuń
  3. no widze ze faktycznie dobrze sie sprawdza...ja lubie serie Planet spa

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo lubię kosmetyki Avon (kolorystykę)

    OdpowiedzUsuń
  5. lubie maski z avonu, tej jezcze nie probowalam, musze przetestowac :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam słabość do masek z avonu, już nie raz zdziałała cuda na moich włosach ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Planuję zakupić :) Choć mam kosmetyków do włosów dość i czekają w kolejce, ale tą zakupię, bo moje włosy wołają o nawilżenie :]

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli już tu jesteś - skomentuj, na pewno cię odwiedzę.
Jeśli blog ci się spodoba - dołącz do obserwatorów.