środa, 12 lutego 2014

BeBeauty - Żel pod prysznic Bali

Witajcie kochani :)
Miałam dzisiaj w zamiarze pomyć okna, tym bardziej, że piękne słońce mi grzało, ale niestety teraz się chmurzy, no nic poczekam do jutra :P

Mam za to dla was kilka słów o fajnym Biedronkowym żelu

BeBeauty - Żel pod prysznic Bali



Poczuj niezwykłą przyjemność domowego SPA i korzystaj z dobrodziejstw wyjątkowych składników zawartych w naszym żelu pod prysznic. Ekstrakt z awokado doskonale regeneruje skórę, a nasiona moreli mają właściwości peelingujące. Poczuj, jak minerały z wód termalnych oraz ekstrakt z owoców egzotycznych odżywiają i nawilżają Twoją skórę każdego dnia, pozostawiając ją w doskonałej kondycji.

SKŁAD:



MOJA OPINIA:
- opakowanie - butelka o pojemności 300 ml z zamknięciem na "klik", dobrze wyprofilowana dzięki czemu nie wyślizguje nam się z rąk podczas mycia, przezroczysta więc widzimy ile produktu zużyliśmy, grafika bardzo wesoła, kojarząca się z latem dlatego w grudniu przechodząc koło niego musiałam wrzucić go do koszyka :)



- konsystencja / kolor / zapach - żel żółty z brązowymi malutkimi drobinkami, mogę stwierdzić, że to żel lekko peelingujący :) konsystencja żelowata, odpowiednio gęsta, zapach przyjemny tylko nie kojarzy mi się z egzotycznymi owocami a bardziej z... gruszką (?) aczkolwiek go lubię, szkoda tylko, że po umyciu zaraz się ulatnia



- wydajność - żel bebeauty jest  bardzo wydajny! wystarczy mała ilość by się świetnie pienił

- działanie - powiem tak, ja się na nim nie zawiodłam :) moja skóra nie jest bardzo wymagająca, lekki peeling sprawia, ze skóra jest gładka, jednak nie nawilżał ani nie wysuszył, czyli po prostu ładnie pachnący żel do mycia bez wyrządzania żadnych szkód, a za produkt, który kosztuje koło 3 zł warto tyle zapłacić aby choć przez chwilę móc się zrelaksować i poczuć się świeżo :) na pewno jeszcze kupię żel z bebeauty, ten sam lub pokuszę się na inny zapach :)


Jak Wasze spostrzeżenia na temat tego żelu?

35 komentarzy:

  1. nie miałam i skład nie zachęca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak skład długi, ja się na tym nie znam, ale od czasu do czasu mogę sobie kupić ;)

      Usuń
  2. jakoś do tej pory nie zwróciłam na niego uwagi, ale dobrze wiedzieć ze jest oki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam podobne zdanie o tym żelu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też recenzowałam ten żel- bardzo go lubię :) A z myciem okien daj sobie teraz spokój, bo do świąt będziesz musiała to robić drugi raz ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie używałam go jeszcze... Przy najbliższej wizycie w Biedronce napewno go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie uzywałam go i w sumie nie wiem czy nawet chcę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. no a ja dziś go miałam wziąć :P to sie jednak skuszę

    OdpowiedzUsuń
  8. BeBeauty ma całkiem fajne kosmetyki, warto się rozejrzeć po biedronkowych półkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakoś do tej pory te żele mnie nie skusiły, ale w sumie można wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie czeka w tonie kosmetyków na swoją kolej - konsystencją i tymi drobinkami przypomina mi zele SPA z Palmolive :) Chociaż jego regularna cena to 4,99 :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gruszkowe zapachy bardzo lubię :) Wiele osób chwali sobie biedronkowe żele, może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nigdy nie miałam z nim doczynienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. miałam i również polecam, dobry i za niska cene !

    OdpowiedzUsuń
  14. Z tej firmy miałam tylko płyn do demakijażu, ale strasznie mi podrażniał skórę i juz na żaden kosmetyk więcej się nie skusiłam

    OdpowiedzUsuń
  15. widzialm je ostatno w biedronce i tak sie nad nimi zastanawialam,ale wzielam na wstrzymanie bo do kąpieli mam całą półkę zawaloną :D

    OdpowiedzUsuń
  16. nie miałam tego żelu, może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ostatnio kupiłam te żele w biedronce. Niebieski japoński, ten morelowy i jeszcze jeden pomarańczowy, nie pamiętam z czym.
    Lubię ten morelowy najbardziej, fajnie drapie przy myciu. ;)
    No i cena przystępna.

    OdpowiedzUsuń
  18. Trzymałam go w ręce, wąchałam nawet ale jakoś cena jak na Biedronkę mnie troszkę odrzuciła:)
    Może na Walentynki podnieśli cenę, więc będę zaglądała czy zniżą:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja też go miałam wziąć, ale właśnie skład mnie zniechęcił i wybrałam żel Dove. Jednak działanie tego nie powala i nie jest zgodne z obietnicami producenta, a że żele Biedronkowe wywąchałam i pachną pięknie, to kolejnym razem się skuszę. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. mam zamiar go kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Gdybym nie miała zapasu żeli pod prysznic (lubię mieć na zaś:D) to bym kupiła:) Ale na pewno kiedyś się skuszę.
    Teraz używam podkładu matującego z beBeauty i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam go , świetnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Strasznie dużo w nim parabenów.

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam jeszcze żeli z BeBeauty, ale bardzo lubię te kosmnetyki więc pewnie się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  25. nigdy nie miałam tego żelu, ale zawsze jak go widzę to zastanawiam się czy go nie kupić :)

    zapraszam do mnie, do wygrania bon na zakupy:
    http://izusiaizusija.blogspot.com/2014/02/giveaway-sammydresscom.html

    OdpowiedzUsuń
  26. Nigdy nie miałam tego żelu, ale wygląda interesująco!
    Pozdrawiam!

    zabawa-moda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. mi zapach też się wlasnie nie kojarzy typowo egzotycznie. A sam żel jest dość dobry;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Kocham go za zapach! W sylwestra podpatrzyłam go u kuzynek TŻ i jak wróciliśmy, to pierwsze co sama się w niego zaopatrzyłam :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Stań na trawie spójrz w górę a ujrzysz niebo, w którym od ciebie zależy to czy jest to niebo w niebie czy piekło.

    OdpowiedzUsuń
  30. nigdy w biedronce nie zwróciłam uwagi na ten żel, chyba czas to zmienić, a oczekuję oż żelu żeby umył mi skórę, a ni ją nawilżał, od tego są masła i balsamy, więc myślę, że może się u mnie sprawdzić, a cena 3zł zniewalająca :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Avon niekoniecznie mnie zachwyca, ale ich żele uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli już tu jesteś - skomentuj, na pewno cię odwiedzę.
Jeśli blog ci się spodoba - dołącz do obserwatorów.