piątek, 3 stycznia 2014

Odświeżająca sól do kąpieli BeBeauty

Witajcie :)

Ten rok,a przynajmniej miesiąc widzę, że zapowiada się dość korzystnie dla mnie, oby tak dalej szło to byłoby super!

Przychodzę do was z moją nowością, którą już wykończyłam, wstyd się przyznać, ale to moja pierwsza w życiu sól do kąpieli!
Mowa oczywiście o Odświeżającej soli do kąpieli BeBeauty - Trawa cytrynowa i bambus zakupionej w Biedronce :)


Jak się brałam za jej zakup do wyboru miałam jeszcze zieloną nawilżającą, ale na pierwszy raz zdecydowałam się odświeżyć swoją kąpiel :) Nie wąchałam tylko wzięłam w ciemno ze względu na trawę cytrynową w nazwie. Zapach mi się od razu spodobał! Co było dalej? Zapraszam :)

Od producenta:



Skład:




MOJA OPINIA:

- opakowanie - miękka plastikowa buteleczka z metalową nakrętką, przezroczysta dzięki czemu widzimy ile soli nam zostało, pojemność 600 g



- konsystencja / wygląd - sól o średniej grubości, kryształki, kolor żółty/jasnozielony


- zapach - cudowny! świeży, cytrynowy, taki uwielbiam

- działanie - dla mnie bardzo fajna, polubiłam ją już od otwarcia nawet jeszcze nie używając ^^ rozpuszcza się dość szybko, wytwarza lekką pianę, która akurat dla mnie jest zbędna, bo od tego mam płyny do kąpieli :D zapach wyczuwałam przez całą kąpiel co ewidentnie działa mi na plus! na kąpiel używałam garść, dodatkowo mężu mi ją podkradał do swojej kąpieli :P tak więc relaks i odświeżenie zapewnione! 
Zapewne ta wersja jeszcze trafi w moje ręce, polecam każdemu kto chce się zrelaksować :) Ciekawa jestem również kolejnych soli z tej serii, obecnie mam niebieską - regenerującą
Cena około 4 zł/600g więc dla mnie wydatek trafiony :)



Jak Wasze kontakty z solami?

23 komentarze:

  1. Ja nigdy nie mialam okazji wykąpać się w soli ;D:):*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja lubię sole do kąpieli. A mój mąż to w ogóle uwielbia je, dlatego często korzystamy. :)

    Pozdrawiam
    www.ca-lineczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam lawendową ale nie pamiętam nazwy firmy....i również jest oki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam tą sól, dla mnie rewelacja ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. tez taką chce:D
    http://rozaliafashion.blogspot.com/2014/01/nowosci-od-firm.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam z ekstraktem z lotosu, dość dobrze ją wspominam. Muszę kupić kiedyś kolejną sztukę ;) Może skuszę się na tą co Ty ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi niebieska bradziej podeszła niż ta - mam nadzieję ją wykończyć w tym miesiącu i tej wersji zapachowej chyba podziękuję - zresztą płyny do kąpieli z BeBeauty też są bardzo kiepskie a były tak zachwalane - ja ciesze się że nabyłam te produkty na promocji :/ A u mnie te sole żadnej najmniejszej piany nie wytewarzają :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam kiedyś taką, ale fioletową ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. mialam kiedys ale szalu nie bylo :) chyba wole olejki:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja właśnie wykończyłam lawendową :D

    OdpowiedzUsuń
  11. mialem i ładnie pachniał za duzo nie robil :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Swego czasu kupiłam regenerującą (morską), relaksującą (lawendową) i orzeźwiającą (pomarańczową) - bardzo fajny i ładnie pachnący dodatek do kąpieli, chociaż częściej urządzam kąpiel zmęczonym stopom niż całej sobie. ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo chciałam ją wypróbować już od kilka tygodni temu. Niestety - mam kabinę prysznicową. Na pocieszenie sól sprezentowałam przyjaciółce.

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam różnego rodzaju sole ;D :)

    OdpowiedzUsuń
  15. hi! nice blog!
    follow to follow?
    let me know!!

    http://defishencia.blogspot.ru/

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię takie sole. No ale cóż, rzadko kiedy mam czas na kąpiel w wannie, przeważnie szybki prysznic. < 33 Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie przepadam za solami do kąpieli, zwykle mają dziwne, bardzo sztuczne zapachy. Łatwiej znaleźć ładnie pachnący płyn, a przecież głównie o zapach w takich produktach chodzi.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie używam soli do kąpieli, wolę płyny do kąpieli oraz żele pod prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
  19. mam tą sama sól :) ale nie kąpałam się w niej, bo przeważnie biorę prysznic, ale za to mój facet często z nich korzysta w wannie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeśli chodzi o sole, to mam z nimi nieprzyjemne doświadczenie. Konkretniej z jedną, której nazwy niestety nie pamiętam bo się jej pozbyłam. Nie wiem od czego to było zależne, czy od tego że mojej skórze nie odpowiada sól, czy ta konkretna była nieodpowiednia, ale moja skóra po kąpieli w niej była bardzo wysuszona. Na szczęście miałam jeszcze płyn i balsam z Emolium, które jak zwykle w takich sytuacjach poprawiły sytuację.

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli już tu jesteś - skomentuj, na pewno cię odwiedzę.
Jeśli blog ci się spodoba - dołącz do obserwatorów.