środa, 16 lipca 2014

Mariza - Szampon regenerujący do włosów suchych i zniszczonych Awokado & Jedwab

Witam :)
W końcu muszę zasiąść i napisać posta, staram się by pojawiały się co 2-3 dni ;) Po poniedziałkowym poście dresowym, widzę, że nie jest ze mną jeszcze tak źle, ale stylizacje jak się pojawią to będzie rzadkość :P
To tak sprawą wstępu. Bo to o szamponie miało być :)



Mariza - Szampon regenerujący do włosów suchych i zniszczonych Awokado & Jedwab



Szampon regenerujący przeznaczony do pielęgnacji włosów suchych i zniszczonych. Sprawia, że włosy stają się zdrowe, lśniące i jedwabiście gładkie.

Działanie:

głęboko nawilża i odżywia włosy, 

przywraca miękkość i blask, 

wygładza strukturę włosa, 

zmniejsza łamliwość i podatność na uszkodzenia



SKŁAD:




MOJA OPINIA:
Opakowanie jak widać bardzo przezroczysta plastikowa butelka, aż za bardzo bezbarwna bo ciężko ją sfotografować :P żeby coś odczytać trzeba się dobrze przyjrzeć albo dobrać odpowiednie tło ;) Zamknięcie na "klik" porządne i trwałe. Pojemność 250 ml


Konsystencja lejąca, ale nie za rzadka, nigdzie nam szampon nie ucieka :) Zapach słodki, nie duszący, przyjemny. Bezbarwny


Działanie szamponu szczerze mówiąc określam na marne. Mówiąc krótko nie odnotowałam spełnienia żadnej z obietnic jakie daje producent. 
Nie było:
- nawilżenia
- gładkości
- miękkości
- blasku


Za to był efekt:
- puszenia - wyglądałam jakby we mnie piorun strzelił :P
- mega splątanych włosów! - których rozczesanie było nie lada wyzwaniem
- włosy były sztywne - no tak nie miłe w dotyku, że tylko jedwab z Green Pharmacy sprawiał, że mogłam dotykać moich włosów (o nim już niedługo)


Na szczęście w tym wypadku jego wydajność też była bardzo słaba, czasem myłam włosy nawet 3 razy podczas jednego mycia, bo miałam wrażenie, ze nadal są brudne... 
Nie wiem jakby się sprawdził w połączeniu z odżywką z tej samej serii, ale szczerze? nie zamierzam się o tym przekonywać, bo tego szamponu na pewno nie kupię!

Cena to około 14 zł...


Ktoś miał z nim do czynienia?

34 komentarze:

  1. zdecydowanie nie, plątanie włosów to mój wróg nr 1 :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ojoj, ale kiepski. Będę go unikać, bo nie znoszę puszących się włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda że się nie sprawdził:\ Nie miałam jeszcze nic z Marizy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że nie zostały spełnione obietnice producenta :( Nie wiem czemu, ale produkty Marizy kompletnie mnie nie kuszą.

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda,że tak słabo wypadł.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że taki słaby :/ Zdecydowanie będę go unikać ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dopiero sie ucze skladow ale widze ze sa tu proteiny, jesli masz wlosy sklonne do puszenua to wlasnie ten skladnik moze tu dawac ten efekt

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widocznie mam do tego skłonności, choć poprzednio używałam sporo szamponów,zwykle za każdym razem inny :P ale włosy nie puszyły się, natomiast ten to serio puch na głowie jakich mało...ale mam teraz inny zestaw z YR i też mi się puszą włosy,muszę tylko sprawdzić czy to efekt szamponu, maski czy ogólnie duetu razem stosując

      Usuń
  8. Szkoda, że się nie sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie miałam nic z Marizy, jest to związane przede wszystkim z tym,że nie mam tu konsultantki i nie kupuję przez brak dostępu do tych kosmetyków. jak widzę szampon wypadł marnie, więc nie wiem czy jest czego żałować

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam go. W połączeniu z odżywką dawał fajne efekty. Sam niestety jak piszesz... nie sprawdza się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakoś jednak nie mam przekonania aby kupić duet

      Usuń
  11. nie lubię splątanych włosków :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam z nim doczynienia ;]

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak dobrze przeczytać czasem recenzję kosmetyku przed jego kupieniem - bubelek, byłabym wściekła, gdybym skusiła się na niego podczas zakupów.

    OdpowiedzUsuń
  14. nie używałam, ale widzę, że nie mam czego żałować

    OdpowiedzUsuń
  15. Z tego co się orientuje to ma silikon wysoko w składzie, ale mnie by na dzień dobry strasznie przetłuścił.

    Btw. Jak dobrze przeczytać szczerą opinię, bez samych oochów i achów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. problemu z przetłuszczaniem nie było, myłam nim głowę normalnie 2 razy w tygodniu czyli tak jak zwykle

      Usuń
  16. oj nie lubię takich szamponów,toż to koszmar.
    jak dobrze ,że Nas przed nim ostrzegłaś,aczkolwiek mnie jakoś nie za specjalnie produkty Mariza do pielęgnacji interesują.
    zdecydowanie lepiej u nich z kolorówką.

    OdpowiedzUsuń
  17. ja mam z yves rocher i jestem zadowolony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też obecnie używam z YR i też mam puch na głowie...i pewnie tym razem wina szamponu,bo nałożyłam inną maskę na włosy niż mam z zestawu i dalej puch...

      Usuń
  18. słyszałam o tej firmie jednak jeszcze niczego z niej nie miałam okazji używać;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam nigdy nic z Marizy. Szkoda, że się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam odżywkę z tej serii i średnio, średnio...

    OdpowiedzUsuń
  21. Tego produktu nie znam, ale jestem bardzo zrażona do marki Mariza... nie chodzi o same produkty, ale bardzo niemile przeprowadzoną współpracę...

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie.
    http://www.hushaaabye.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. co cóż, szkoda że się nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie wiedziałam, że mariza ma szampony do włosów. W sumie to dobrze, że nigdy się na niego nie natknęłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. nie znam, nie mialam i po Twojej recenzji miec nie bede. Mam bardzo suche, kręcone włosy, wiec zadne puszenie i poplatanie w gre wchodzic nie moze...

    OdpowiedzUsuń
  25. ja nie lubię tej firmy, więc się nie dziwie, że to bubel...

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  26. raz tylko mialam okazje używać tej firmy . Pozdrawiam i Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Słyszałam negatywne opinie na temat tego produktu ;/

    www.crocked-team.blogspot.com RĘCZNIE MALOWANE UBRANIA NA ZAMÓWIENIE

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli już tu jesteś - skomentuj, na pewno cię odwiedzę.
Jeśli blog ci się spodoba - dołącz do obserwatorów.