środa, 13 sierpnia 2014

bebeauty - Peeling do stóp

Cześć :)
Dziś tak bez zbędnych wstępów przejdę od razu do rzeczy.

Moje stopy nie są jakoś wymagające - ani szorstkie, ani jakiś zgrubień czy sporych zrogowaceń - są normalne według mnie. I przyznam szczerze, że peelingów do stóp nie używałam, no może kiedyś jakiś jeden mi wpadł. Ten biedronkowy, o którym będzie dzisiaj wleciał do koszyka przypadkiem, przechodziłam i wzięłam, a tak dla sprawdzenia - czy warto było czy nie zapraszam do dalszej części postu.


bebeauty - Peeling do stóp złuszczający gruboziarnisty



Kilka słów od producenta:



SKŁAD:



MOJA OPINIA:
Opakowaniem jest miękka tubka o pojemności 75 ml z zamknięciem "klik", prosta szata graficzna i czytelna. Bez problemu wydobywamy peeling do końca.



Sam peeling jest koloru białego z fioletowymi drobinkami ścierającymi, konsystencja  jest odpowiednio gęsta, wszystko co wyląduje na stopie to na niej pozostaje.
Zapach jest jakby cytrusowy, mi osobiście się podoba.



Czy się sprawdził? Tak jak na wstępie pisałam moje stopy nie są jakoś zbytnio wymagające ;)
Wygładza? - tak
Zmniejsza szorstkość? - tak
Usuwa zrogowacenia i zgrubienia? - tak (te drobne, z grubszymi sprawami sobie nie poradzi)
Zmiękcza naskórek? - tak
Czyli to co obiecano spełniono :)
Drobinki są dość grube jednak mało ostre przez co ścieranie nie jest tak intensywne, ale moim stopom wystarcza, mogę stwierdzić, że mam mały masaż stóp, które po tym zabiegu są wypoczęte. 
Używałam go 3 razy w tygodniu, wystarczył na 3 tygodnie, więc jak na kosmetyk za 3 zł to i tak dobrze :) Lubię swoje stopy po tym peelingu i pewnie sięgnę po kolejne opakowanie :)


Kto miał? Jak dbacie o swoje stopy?



21 komentarzy:

  1. muszę w końcu wypróbować jakiś peeling do stóp ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. warto wypróbować , a gdzie go kupie??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kupiłam wczoraj ,a dzisiaj zabieram się do testowania :)

      Usuń
  3. Muszę go kupić i wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba go wyprobuje, lubie kosmetyki bebeauty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tego z Biedronki nie miałam ale skoro kosztuje 3zł to może się skuszę i wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja byłam z niego nawet zadowolona, ale tak jak ty nie mam wymagających stóp. Przy tych bardziej zrogowaciałych raczej by się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ceniłam sobie poprzednią wersję tego peelingu (w pomarańczowym opakowaniu) bo był na prawdę rewelacyjnym zdzierakiem. Z tą wersją szału nie ma...

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam go jeszcze, ale widzę, że w takiej cenie warto wypróbować :) Moje stopy są mało wymagające, więc na pewno by się u mnie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja tylko od czasu do czasu używam peelingów :) Zawsze po kąpieli za to smaruje stopy masłem do ciała i to przeważnie wystarcza :) Tego peelingu nie miałam i rzadko kupuję kosmetyki BeBeauty :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy wcześniej go nie widziałam ;]

    OdpowiedzUsuń
  11. widać, że ma czym peelingować, fajne drobiny, dobrze, że się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  12. Skoro działa i w takiej cenie warto zwrócić na niego uwagę ; )

    OdpowiedzUsuń
  13. kosmetyki Be beauty są w ogóle dobre ;)
    u mnie jeden z nich do wygrania w rozdaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię peelingi do stóp przez relaks, jaki dają, ale nie spotkałam takiego, który miałby też właściwości faktycznie ścierające martwy naskórek.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja lubię peelingi, ale jednak nie mogę żyć bez klasycznego pumeksu i dobrego kremu nawilżającego.

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli już tu jesteś - skomentuj, na pewno cię odwiedzę.
Jeśli blog ci się spodoba - dołącz do obserwatorów.