wtorek, 19 sierpnia 2014

Yves Rocher - Szampon odbudowujący z olejkiem jojoba

Cześć
Ten post miał być już napisany w sobotę, ale że miałam gości to sobie odpuściłam pisanie do poniedziałku. Jednak wczoraj dopadła mnie wirusówka, dobre pół dnia wymiotów i kolejne pół przespane wykończyły mnie totalnie :/ Na szczęście dziś mam się świetnie, więc pora zabrać się za nadrabianie blogowych zaległości :)

Na początku lipca pokazywałam Wam moje zakupy z Yves Rocher, był tam zestaw szampon i maska do włosów, peeling do twarzy oraz krem do rąk. Dziś będzie o szamponie do włosów :)


Yves Rocher - Szampon odbudowujący z olejkiem jojoba



Przyznam, że zakup tych kosmetyków był spontaniczny, po prostu miałam takie braki i nawinęła się promocja na maila więc kupiłam :)
Czy to był trafiony zakup dowiecie się dalej :)


Szampon odbudowujący z olejkiem jojoba 300 ml
Do włosów bardzo suchych lub kręconych.
Twoje włosy są bardzo suche i/kub kręcone?
Zapewnij im właściwą pielęgnację dzięki właściwościom odżywczym i odbudowującym olejku jojoba z ekologicznych upraw.
Efekt: Twoje włosy będą zdrowe, bardziej odporne, gładkie, miękkie i błyszczące.
Stosowanie: na mokre włosy. Obficie spłukać.


SKŁAD:




MOJA OPINIA:
Opakowaniem jest miękka zielona plastikowa butelka o poj. 300 ml, wygodna, z ładną grafiką i do tego trwałą - nic się z niej nie zmyło, zamknięcie "klik".


Konsystencja jest kremowa, odpowiednio gęsta, nie ucieka nam z dłoni, barwy białej perłowej o bardzo przyjemnym słodkim zapachu.


Co do samego działania to na moich włosach wypadł średnio, ale chyba wiem dlaczego. Szampon bardzo puszył mi włosy, normalnie jakby piorun we mnie strzelił. Poczytałam trochę o porowatości włosów i odkryłam, że moje włosy są o niskiej porowatości i nie przepadają za proteinami, a te są w składzie szamponu i to one winne są całemu puszeniu. Na przyszłość będę wiedziała aby takich szamponów w moim przypadku unikać :)
Poza tym szampon nie zawiera parabenów ani siliconów.
Dobrze oczyszczał włosy, lekko nawilżał, bardzo dobrze się pienił.
Wydajność oceniam nawet dobrze, pozostał na 2 użycia, więc wystarczył na ok. 1,5 miesiąca stosując 2-3 razy w tygodniu.
Nie podrażniał skóry głowy.

Jedyne co mi w nim przeszkadzało to puszenie i wiem, że do niego nie powrócę, ale u niektórych osób na pewno się sprawdzi.

Do kupienia tutaj >> KLIK << za 11,90 zł
często jednak na stronach YR jest dużo promocji i można kupić taniej :)



Jak u Was sprawdził się ten szampon lub inne YR?

27 komentarzy:

  1. Ciekawe jak by się u mnie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jeszcze szamponu z YR ale teraz odpuszczam sobie całkowicie zakupy kosmetyczne bo mam spore zapasy choć nie powiem na co nieco z tej firmy mam chęć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam go, ale ogólnie produkty tej firmy bardzo lubię: )

    OdpowiedzUsuń
  4. Z YR dobrze się u mnie sprawdził tylko szampon I Love my planet. Inne Spisały się średnio, albo nie za bardzo :) Tego nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądał zachęcająco. Dzięki za info o porowatości włosów i odesłanie :) Szkoda, że u Ciebie się nie sprawdził. Ja mam włosy proste jak druty, więc z recenzji nie skorzystam.

    OdpowiedzUsuń
  6. kurde jeszcze nic nie mialam z YR

    OdpowiedzUsuń
  7. Z YR tylko raz miałam szampon, całe wieki temu...

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawa jestem jakby się u mnie sprawdził ;) nigdy nie miałam szampon z YR ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hmm jaka kremowa konsystencja...

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem ciekawa jak by się sprawdził na moich włosach, może wypróbuję;)
    Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie miałam, może kiedyś wpadnie mi w łapki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Również nigdy nie miałam, ale jeśli kiedyś będzie okazja na pewno wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie znam zbyt dobrze kosmetyków tej marki

    OdpowiedzUsuń
  14. nie kupiłabym szamponu, który puszy włosy więc nie jest dla mnie:(:(

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj skoro wywołuje puszenie włosów, to szkoda... no i ten SLS w składzie, ale plus że nie ma silikonów i parabenów :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Używałam z YR kiedyś szamponu, była to inna seria, polubiłam go. Tego nie miałam, nie wiem jak zachowałby się na moich włosach.

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam kiedyś z tej serii szampon do plączących się włosów, który jeszcze bardziej je plątał :/ Dlatego pewnie nie prędko sięgnę po szampony YR.

    OdpowiedzUsuń
  18. skusiłabym się na niego :-)

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Odkryłaś sekret puszenia po tym szamponie. No a reszta raczej widzę korzystna ? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w końcu człowiek się ciągle uczy :) reszta jak najbardziej na tak

      Usuń
  20. Tej firmy jeszcze nie znam.
    Pozdrawiam
    http://tendies.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Ogólnie fajny, ale szkoda, że puszy włosy

    OdpowiedzUsuń
  22. Nigdy mi się nie puszyły włosy po nim, dla mnie jest idealny :*
    + Obserwuję
    Wpadnij do mnie i zostaw komentarz, dodaj do obserwowanych
    http://silkybomb.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Gdyby nie to, że zrobiłam (nieświadomie!) sobie zapas szamponów to bym się na niego skusiła, bo w lato muszę myć głowę praktycznie codziennie... Jakoś też nigdy nie miałam kosmetyków z Yyves Rocher

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj nie... Mam suche włosy, zniszczone po rozjaśnianiu i przenigdy nie zastosuję szamponu, po którym włosy się puszą. Zależy mina odbudowie i nawilżeniu.

    OdpowiedzUsuń
  25. Właśnie zastanawiam się nad kupnem tego szamponu i olejku odbudowującego włosy YR i chyba się zdecyduję bo moje włosy z kolei lubią protwiny :)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli już tu jesteś - skomentuj, na pewno cię odwiedzę.
Jeśli blog ci się spodoba - dołącz do obserwatorów.