czwartek, 18 grudnia 2014

Powrót do natury - 100% NATURALNE MYDŁO 100g z borowiną i kawą

Cześć!
Wypada mi na dziś jakiś luźniejszy dzień, ale weekend zapowiada się "pracująco". Siedzę dzisiaj w oczekiwaniu na 2 kurierów - jeden z wygraną, drugi z zakupionym kożuszkiem, który pokazywałam na FB (klik), wylicytowałam za całe 20,50 zł + wysyłka, oby tylko prezentował się tak dobrze jak na zdjęciu. Może jeszcze listonosz dojedzie dziś albo jutro...

Postanowiłam napisać o moim drugim naturalnym mydełku. Pierwsze było peelingujące z Mydłofaktury, pisałam o nim tu klik

Dziś przyszła pora na mydło z borowiną i kawą, które zakupiłam w sklepie Aberro.pl, pamiętam, że był konkurs na ich profilu FB, a osoby które nie wygrały mogły skorzystać z rabatu 5% i darmowej wysyłki, a więc zamówiłam wtedy 3 mydełka, z czego 2 są w paczuszce rozdaniowej na blogu (rozdanie).

Aberro.pl jest dystrybutorem produktów przyjaznych człowiekowi i środowisku. Współpracują ze sklepami internetowymi, stacjonarnymi, firmami głównie z branż eko i design.


Powrót do natury - 100% NATURALNE MYDŁO 100g z borowiną i kawą


Mydło to zostało wyprodukowane przez fabrykę mydła i chemii gospodarczej, strona internetowa http://powrotdonatury.eu/.

O firmieW nowej inwestycji zostały zainstalowane linie produkcyjne do wyrobu mydeł toaletowych, gospodarczych, płatków mydlanych oraz profesjonalnych żeli do mycia rąk. W zakładzie została zastosowana technologia mająca ma celu zminimalizowanie negatywnego oddziaływania na środowisko odpadów po produkcyjnych i ich ekonomiczne wykorzystanie. Dzięki tej technologii odzyskiwana będzie gliceryna spełniająca parametry gliceryny farmaceutycznej. Cykl produkcyjny obejmuje wszystkie etapy produkcyjne począwszy od skupu podstawowych surowców wyjściowych po uzyskanie produktów finalnych.



O mydle - Kawa poprawia krążenie skóry oraz ją ujędrnia. Rozbija również nagromadzoną tkankę tłuszczową, a to sprawia, że skutecznie likwiduje cellulitis.

Kwas chlorogenowy zawarty w kawie ma zdolność neutralizowania wolnych rodników, chroni białka i lipidy naszej skóry oraz zapobiega uszkodzeniom DNA zachodzącym pod wpływem świata słonecznego.

Mydło na bazie kawy przeciwdziała oznakom starzenia, a skórze zmęczonej przywraca zdrowy wygląd. Pomaga też zwalczać i wygładzać zmarszczki, które już zdążyły się pojawić. Kawa zawiera substancje, które sprzyjają relaksacji, odprężają i wprawiają w dobry nastrój - działa jako aromaterapia.

Połączenie borowiny z kawą sprawia, iż skóra staje się oczyszczona i ujędrniona.


- przeznaczone do mycia całego ciała, szczególnie dla skóry zanieczyszczonej i problematycznej;
- jest wysoko wydajne;
- w trakcie używania mydła mogą pojawić się pęknięcia – jest to zjawisko normalne dla naturalnych mydeł

SKŁAD:

SodiumPalmate, Sodium Palm Kernelate, Aqua, Sodium Chloride, Glycerin, Sodium Hydroxide, Coffea Arabica Seed Powder, Peat, Mica, CI 77491, CI 77266, Parfum, Limonene, Linalool.



MOJA OPINIA:
Tak jak pisałam na początku, jest to moje drugie naturalne mydło. Używam go przeważnie do twarzy, bo świetnie peelinguje, jednak wypróbowane na ciało, też ma świetne działanie peelingujące i oczyszczające.
Mydełko przychodzi do nas w kartoniku z otwartym okienkiem, przez co już czuć przyjemny i jednak bliżej nie określony zapach.


Naturalne mydło waży 100 g, jest to kostka, w kolorze brązowym, jednak ze złotymi drobinkami. 
Zapach tak jak wspomniałam, nie jest czysto kawowy czy borowinowy, przynajmniej w ogóle mi się z tym nie kojarzy, jednak jest delikatny i przyjemny, szybko się ulatnia, po umyciu już go nie czuć.



Na początku jak widać ma gładziutką powierzchnię, jednak uwierzcie, byłam zaskoczona, gdy się myję, a tu ujawnia się peelingująca kawa. Dlatego peeling dodatkowy już nie jest nam potrzebny. Ścieranie naskórka jest intensywne i porównywalne do tego z Mydłofaktury, o którym wspomniałam na początku posta.


Mydło z borowiną i kawą delikatnie się pieni, zasycha nie pozostawiając po sobie osadu.


Działanie mydła jest super!
Doskonale oczyszcza twarz, skóra jest odświeżona, niesamowicie wygładzona i taka przyjemna w dotyku. Czasem mam wrażenie, że aż "skrzypi" z czystości. Poprawił się nieco koloryt skóry twarzy, jest taka promienna. W ogóle czuje się człowiek taki odprężony ;)


Dodam, że moja twarz jest normalna, ze skłonnością do wysuszania zimą. 
Mydło mnie w ogóle nie podrażniło ani nie uczuliło. Myślę, że sprawdzi się doskonale na każdym typie skóry. 
Czasami pojawia się uczucie ściągnięcia, jednak błyskawicznie niweluje to krem do twarzy :)

Stosowane do ciała ma takie samo działanie jak na twarzy.

Jest bardzo wydajne! Używam i używam i jakoś powoli znika :D


Mydło do kupienia między innymi w sklepie Aberro, dokładnie tu klik, cena 7,95 zł, jak dla mnie bardzo dobra cena z bardzo dobrym efektem i wydajnością.
Szczerze, to nie mam nic do zarzucenia! Polecam Wam!


Co sądzicie o naturalnych mydłach? Używacie? Mieliście?


Dostępne jeszcze warianty znajdziecie tutaj klik

Buziaczki!

36 komentarzy:

  1. chciałabym wypróbować ;) ostatnio strasznie ciekawią mnie mydła ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. skusiłabym się na to mydło, szczególnie przez te zdolności peelingujące :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przydałoby mi się takie mydełko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jak już wiesz nie gustuję w mydłach w kostkach, ale fajnie, że Ty jesteś z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Naturalne kosmetyki są dla mnie :) Mydełko wygląda bardzo fajnie ! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie używałam takiego naturalnego mydła xD

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Z Borowina i Kawą nie miałam ,ale miałam kilka innych -świetne są te mydełka :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. niby natralne, a taki sklad... hm ;]

    OdpowiedzUsuń
  9. Borowina nie bez powodu jest tak zachwalana... osobiście kocham wszystko co ma ja w składzie.

    OdpowiedzUsuń
  10. mydło wygląda jak tabliczka czekolady, bardzo lubię takie produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam to mydełko, lubię tę serię. Przyznaję, że kawa + borowina to najlepsze połączenie. Odpowiada mi jeszcze bursztyn. :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. i niby to tylko mydło, jest teraz tyle rodzai mydeł, że aż czasem nie wiadomo co kupić, jednak najlepiej kierować się tym aby było naturalne a nie tylko ładne :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam jeszcze żadnego mydła z takim niby peelingiem, więc chętnie bym wypróbowała. Lubię wszystko co związane z kawą :)

    OdpowiedzUsuń
  14. fajnie, że to mydełko również peelinguje tymi nierównościami

    OdpowiedzUsuń
  15. Mydełka wyglądają świetnie ;)

    buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  16. Zdrowotne działanie borowiny jest nieocenione, efekt ten musi wspaniale wspomagać kawa. Super :)

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo fajnie wygląda, z chęcią bym wypróbowała to mydełko

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny blog,
    ciekawa recenzja, ja polecam mydło Aleppo:)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne mydło, ja uwielbiam te naturalne. Bardzo podobne jest do tego z Tołpy.

    OdpowiedzUsuń
  20. Swego czasu uwielbiałam myć twarz właśnie takimi naturalnymi mydłami :) Jednak odkąd mam szczoteczkę do mycia twarzy, wolę stosować żel Babydream, bo gdyby mydło mi wpadło do oka podczas mycia taką szczoteczką, to by mnie piekło strasznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. jakie super mydło :D
    crazy-life-by-angelika.blogspot.com | zapraszam do mnie na konkurs!

    OdpowiedzUsuń
  22. Hmm, chyba warto byłoby się zaopatrzyć. ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam mydełka w kostce! Jestem zakochana w Białym Jeleniu i mydle z błota z Morza Martwego - wszystkie dostępne w Rossmannie :)
    Tej marki jeszcze nie znam, ale mam nadzieję, że dane mi będzie poznać.

    OdpowiedzUsuń
  24. chyba będzie to dobry zamiennik dla mojego ukochanego czarnego mydła którego kostka kosztuje 35 zł niestety , widzę że z tego co opisujesz działanie mają niemal identyczne
    Chcę Cię zaprosić na rozdanie czekające na moim blogu, sama wybierasz kosmetyczną nagrodę . Wystarczy że zaobserwujesz blog i gotowe :)Zachęcam do wzięcia udziału

    http://aaangelllaaa.blogspot.com/2014/12/r-o-z-d-n-i-e-2-tak-jak-obiecaam-przy.html

    OdpowiedzUsuń
  25. muszę pomyslec o wypróbowaniu takich mydeł,bo nigdy ich nie używałam:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Właśnie czytałam recenzje o tym mydełku na innym blogu i widzę,że jest warte kupienia:),chyba się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Borowina kojarzy mi się z zabiegami w sanatorium, gdzie obecnie przebywa moja babcia. ;) Fajne mydło, widzę, że warte kupienia. Trzeba by było się skusić i wypróbować...

    OdpowiedzUsuń
  28. mialam,testowalam było niezle ale zapach nie przypadl mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
  29. Nigdy nie miałam do czynienia z takim mydełkiem, ale myślę, że warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  30. a analizowaliście składy tych mydeł??? hihi CI 77266 to sadza (barwnik)!!!! wiec sadzą się myjecie gratuluje

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja też lubię borowinę. Lubię do tego stopnia, że sama postanowiłam zrobić borowinowy wyciąg i dodawać go kosmetyków, ponieważ te uzdrowiskowe i apteczne często zawierają niepotrzebne i szkodliwe parabeny i SLSy. Poza tym wyciągu jest w tych kosmetykach mało, a ja jestem zwolenniczką skutecznych kuracji. I tanich przede wszystkim. Na swoim blogu przedstawiam przepis na esencję borowinową w domowych warunkach.
    Oprócz tego sama robię mydełka. Takie prawdziwe, od podstaw i na bazie borowiny oczyszczonej metodą destylacji :)
    http://calkiemlubiechwasty.com/2016/03/28/niezgorsza-alchemia-blota-esencja-borowinowa/

    OdpowiedzUsuń
  32. Mydełko wygląda bardzo i to bardzo zachęcająco. Bardzo ciekawa jestem czy opowiadałby mi zapach ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli już tu jesteś - skomentuj, na pewno cię odwiedzę.
Jeśli blog ci się spodoba - dołącz do obserwatorów.