sobota, 21 lutego 2015

Sztuka dobierania biustonosza


Cześć!
Dlaczego ja mam wrażenie, że uciekł mi gdzieś jeden dzień? Ubzdurało mi się, że dzisiaj piątek, a tu sobota! Skoro weekend to postanowiłam napisać coś lekkiego, bez recenzji, w końcu nie samymi kosmetykami żyjemy, no i "lifestyle" też do czegoś zobowiązuje :)

Dziś będzie o brafittingu. Kto nie wie z czym to związane, spieszę już z wyjaśnieniami.




Brafitting to sztuka dopasowania odpowiedniego biustonosza do wielkości i kształtu piersi, aby podkreślić urodę każdej kobiety. Umiejętnie dobrana bielizna pozytywnie wpływa na estetykę i zdrowie, a także podnosi pewność siebie i daje poczucie komfortu. Zasady brafittingu powinna przyswoić sobie każda przedstawicielka płci pięknej, aby cieszyć się własnym ciałem niezależnie od głębokości dekoltu bluzki.

Są 3 główne zasady, którymi należy się kierować podczas dobierania odpowiedniego biustonosza:
1. obwód - prawidłowo dobrany powinien zarówno z przodu jak i z tyłu pozostawać w linii prostej. Najlepiej zmierzyć go na wydechu dokładnie pod biustem, centymetr krawiecki musi przylegać do ciała. Wynik odczytujemy w dół, jest to ważne, ponieważ rozmiar pasa w biustonoszu zmienia się co 5 cm. Jeśli masz np. 88 cm, wybierz rozmiar 80. Jednak można sprawdzić też 85, aby przekonać się, w którym nasze piersi i ciało wyglądają i czują się lepiej. 
2. miseczka - powinna w całości zmieścić pierś, tworząc gładką krawędź tusz przy skórze, natomiast fiszbina ma płynnie okalać biust. Jeżeli jednak pierś wydostaje się z biustonosza, świadczy to o zbyt luźnym obwodzie i zbyt małej miseczce. Jak prawidłowo zmierzyć obwód biustu?Zakładamy miękki stanik i w pozycji wyprostowanej mierzymy obwód piersi w najszerszym miejscu, mniej więcej na wysokości brodawek. Nie ściskamy biustu, pozwalamy swobodnie przesuwać się centymetrowi i odczytujemy dokładnie wynik.
3. ramiączka - nie mogą dźwigać ciężaru piersi, to zadanie należy do obwodu biustonosza. Prawidłowo dobrane nie uciskają i nie pozostawiają czerwonych śladów na skórze.



Po dokładnym wymierzeniu siebie szukamy w tabeli swojego rozmiaru (każdy kraj ma inny system numeracji), odczytujemy wynik, który wypada na przecięciu podanych liczb. 


Podam mój przykład:
- obwód pod biustem - 82 cm
- obwód w biuście - 104 cm
Patrząc na tabelę wychodzi, że noszę rozmiar 80F - i to się zgadza, jakiś czas temu kupowałam biustonosz właśnie w tym rozmiarze. 

Dodam jeszcze, że zawodowym doborem biustonosza zajmuje się brafitterka. Ustala ona wymiary kobiety, na którą będzie dopasowywany biustonosz. Następnie, na podstawie wymiarów, ocenia wstępnie jaki rozmiar będzie potrzebny i pokazuje jak biustonosz powinien podtrzymywać biust. 


Pytanie do Was drogie Panie - czy nosicie prawidłowo dobrany biustonosz? Spotkaliście się już z brafitterką? Kupujecie biustonosze w sklepach stacjonarnych czy przez internet?

Buziaki :*

64 komentarze:

  1. Ja nie mam zbyt dużo więc trudno mi dobrac dobry :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czego zbyt dużo nie masz? :D
      ja zawsze myślałam,że mniejsze rozmiary jest łatwo dostać

      Usuń
    2. Z małymi rozmiarami bielizny też jest duży kłopot, wiem coś o tym... niestety.

      Usuń
  2. Na prawdę bardzo przydał mi się ten post! Dużo się nauczylam, dzięki :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś nosiłam zły rozmiar, ale kiedyś się tym zainteresowałam, zmierzyłam i okazało się, że noszę zły :) Choć zauważyłam, że w sklepach ciężko znaleźć mi swój rozmiar, chyba, że przez internet :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie zdarzały się wpadki za nastolatki, ale szybko się nauczyłam

      Usuń
  4. Ja akurat miałam to szczęście, że trafiłam na uświadomioną mamę i od początku noszę dobry rozmiar. Choć czasem trudno kupić 65 D ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja długo szukałam dobrego sklepu z odpowiednimi biustonoszami
      no ale twój rozmiar to faktycznie chyba mało spotykany

      Usuń
    2. No niestety... Ze sklepów stacjonarnych to chyba tylko atlantic ma coś takiego ;) Jeszcze ja nie kupuję żadnych innych fasonów poza bardotkami, no nie jest łatwo ;)

      Usuń
  5. Ech, ostatnio znowu schudłam i okazało się, że luźny jest na mnie nawet 65B, a znalezienie bielizny z obwodem 60 graniczy z cudem. :( A nawet brafiterka nie pomoże, gdy okaże się, że w ofercie sklepu nie ma mojego rozmiaru. Do tego małe miasto to wielki kłopot - żeby w ogóle pomarzyć o dobrym staniku trzeba organizować wielkie całodniowe wyprawy do jakichś lepiej zaopatrzonych w dobre sklepy miast, więc już wolę machnąć na to ręką i męczyć się ze złym rozmiarem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zwykle też jeździłam do większego miasta na takie zakupy, kupowałam sobie ze 2-3 sztuki i po kłopocie na jakiś czas
      chudzinka z ciebie ;)

      Usuń
  6. ja zawsze stacjonarnie:) dzieki za tabelke, potem sie zmierze:)

    OdpowiedzUsuń
  7. przydatny post :)
    mogłabym prosić o poklikanie w ostatnim poście? to tylko chwilka :)
    http://czillen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Przydatne informacje, dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam dwa biustonosze dobrane przez 2 różne brafitterki, przy czym tylko 1 z nich okazał się dobrany prawidłowo :/ Drugi mi bardzo odstaje :/ Więc trochę się zraziłam do brafitterek, bo za biustonosze u nich płaci się kuuupę pieniędzy :/ A kiedy sama idę i kupuję sobie stanik np za 40 czy 50 zł w H&M, to wszystko mam ładne dopasowane i nic mi nie odstaje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja miałam raz styczność z "jakby brafitterką", doradzała mi biustonosz, który mi w ogóle nie leżał, więc go i tak nie kupiłam :P

      Usuń
  10. Przeważnie kupowałam 75C, ale po ciąży i karmieniu musze mieć mniejszy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taki rozmiar to ja nosiłam zanim zaszłam w 1 ciążę, a teraz noszę 80F....możemy się zamienić :D

      Usuń
  11. Muszę się wymierzyć, słyszałam kiedyś o tym :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja kupuje w stacjonarnym sklepie:))

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja ostatnio kupiłam bardzo fajny stanik tylko no... jeszcze go nie nosiłam bo prędzej sięgam po sportowe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się obawiam,że sportowy nie utrzyma mi tak dużego biustu :/

      Usuń
  14. Już od kilku lat jestem w tym temacie uświadomiona i na szczęście w Trójmieście znajduje się kilka miejsc gdzie mają świetne biustonosze, np. marki Panache, Freya itp. Najczęściej kupuję stacjonarnie, ale czasami zdarza mi się zamówić przez internet. Zawsze zwracam uwagę czy jest możliwość zwrotu w razie jakby dany rozmiar nie pasował, bo wiadomo że to wszystko zależy od kroju :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obiło mi się o uszy,że Freya są bardzo dobre

      Usuń
  15. Ja muszę kupować przez Internet, bo w mojej mieścinie ciężko spotkać chociażby biustonosz o miseczce D, a ja taki właśnie powinnam nosić-85D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze pasuje taki kupiony przez internet?

      Usuń
  16. bardzo pomocny post:)
    ja też mam 'dziwny' rozmiar, który nie występuje w sieciówkach. wszystkie biustonosze mi zawsze dziwnie leżały, albo były za duże, albo za małe. w końcu kiedyś się obmierzyłam, znalazłam swój 'dziwny' rozmiar i od tego czasu kupuję w internecie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się czasem zastanawiam dla kogo u nas te wszystkie biustonosze...
      najlepiej znaleźć jedną markę i cały czas się u niej zaopatrywać

      Usuń
  17. Naczytałam się wszystkich poradników jak dobierać biustonosze i teraz na pewno robię to lepiej niż kiedyś. Ale i tak nie wiem jaki właściwie mam rozmiar. Do brafitterki mam zamiar się w końcu wybrać...

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo cenne wskazówki i świetnie podane.

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajny post i ciekawe wskazówki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja właśnie tymi zasadami się kieruje w sklepie. =)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mi z tej tabelki wychodzi 70 E , ale mam 70 F i jest akurat'
    Może też to trochę zależy od kroju :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. również dużo zależy od marki biustonoszy

      Usuń
  22. Od jakiegoś czasu myślę nad wizytą u brafiterki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie wyobrażam sobie zakupy biustonosza przez internet. To tak jak spędzić noc poślubną na Skypie;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajny post ;) kupuję zawsze ten sam rozmiar, ale trochę się różnią niestety szerokością w obwodzie i niekiedy zaczyn aja obcierać, dlatego mam taką dodatkową przedłużkę - zapinkę i wtedy dokładam ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Oj, jednak biustonosz to podstawa! Świetny, pomocny post, bo akurat na dniach wybieram się po nowe biustonosze :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój Blog//KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie muszę specjalnie dobierać. Mogę bez problemu kupić w sklepie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo trudno jest mi dobrać odpowiedni biustonosz ;/

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawy i ważny post...dzięki

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja mam duży biust a obwód pod wcale nie taki duży. Zresztą to co jest oferowane w sieciówkach jest zawsze na jedno kopyto. Ostatnio zamawiam przez internet sugerując się właśnie tabelami producentów jestem bardzo zadowolona. Najczęściej kupuję chyba w Bonprixie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam problem z tym, że wszystkie najlepsze modele są na mnie za duże! Jak żyć? :P

    OdpowiedzUsuń
  31. ja przyznam się że czasami trafię a, czasami już niekoniecznie więc poniekąd muszę się bardziej do tego przyłożyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. dużo zależy od marki, różnie u mnie z tą rozmiarówką bywa

    Zapraszam na konkurs- do wygrania śliczna bransoletka Chouchou

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. Nigdy nie miałam styczności z prawdziwą brafitterką. Ale ostatnio pani w sklepie z bielizną doskonale dobrała mi nietani stanik i jestem zachwycona, kolejne zakupy zrobię również w tym sklepiku.

    OdpowiedzUsuń
  34. No musze się przyznać że nigdy nie odbierałem sobie tak dokładnie rozmiaru stanika ale raczej znam swój rozmiar i już taki kupuje choć chyba by się przydało oddać w ręce profesjonalisty i sprawdzić czy nosi się stanik właściwie dobrany -)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ucieszyłam się patrząc na tą tabelkę ale jak sobie to ogarnęłam to ni groma nie wychodzi mój rozmiar stanika ;P

    OdpowiedzUsuń
  36. Też kiedyś patrzałam na tą tabelkę i wg niej wybierałam biustonosz, sprawdzało się do momentu, aż moja astma nie pozwoliła mi nosić tak dobrze dobrych biustonoszy (nic nie może przeszkadzać mi w oddychaniu, stawiać opór) i tak oto tym sposobem skończyłam z biustonoszem "sportowym" :/

    OdpowiedzUsuń
  37. W tym pomaga mi mój kochany mąż :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo przydatny wpis :) Termin oczywiście jest mi znany, przypomniałam sobie też sytuację, gdy statystowałam w pewnym serialu, w którym akurat brałam udział w kursie brafittingu :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Oj tak! Dobrze dobrany stanik może zmienić kształt naszej sylwetki.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Pomocny post. Ja zawsze kupuję stacjonarnie i za każdym razem mierzę, bo numeracja jest różna w zależności od kroju biustonosza.

    OdpowiedzUsuń
  41. Wow. Ja nosiłam mam staniki C i D a wychodzi mi że powinnam mieć E. Ale ja nie mam aż tak wielkich piersi... oO

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo ważny temat! Osobiście uważam, że bardzo wiele z nas zaniedbuje ten temat, a nasze piersi na tym bardzo cierpią... warto zwrócić na to uwagę i edukować, edukować, edukować.

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli już tu jesteś - skomentuj, na pewno cię odwiedzę.
Jeśli blog ci się spodoba - dołącz do obserwatorów.