niedziela, 18 lutego 2018

zawieszenie bloga + aktualizacja

Cześć!
Miałam wrócić, ale mi to teraz nie wyjdzie, muszę poukładać swoje życie... 
Zaczynam szukać mieszkania, może się uda szybko, bo dzisiaj jadę jedno obejrzeć, i jak najszybciej chcę złożyć pozew o rozwód, mam nadzieję, że szybko się z tym wszystkim uwinę i wrócę. 
Myślę, maks 2 miesiące powinnam ogarnąć swoje życie (uzyskanie rozwodu potrwa parę miesięcy, ale to akurat może sobie samo trwać).
Nie chcę pisać co się dzieje, bo to nie na widok publiczny póki co, ale wiedzcie, że będę o was pamiętać i wrócę tu na pewno! 

PS.
Nagrody zwycięzcom wyślę jutro, tego dotrzymam bo po to był konkurs :)

Trzymajcie kciuki :*


PS 2.
Tak dla informacji :) mamy się dobrze, od soboty na innym mieszkanku z córkami, jest na razie ok. 
W szkole wszystko załatwione, życie idzie sobie do przodu, a my z nim, nie ma co się oglądać wstecz. Koniec kolejnych szans, moja cierpliwość się skończyła.
Za jakiś czas się odezwę i dziękuję za słowa otuchy :*

środa, 14 lutego 2018

Wyniki Shiny

Cześć!
Wyniki mi się nieco przesunęły, ale już jestem, będzie szybko i na temat :)

Na blogu wygrywa:



Na facebooku wygrywa:




Gratulacje!


piątek, 2 lutego 2018

Sparkling Snow Yankee Candle

Cześć!
Mam wrażenie, że ostatnio mniej na blogach o zapachach wosków czy świec. Jakby nie patrzeć sezon jesienno-zimowy jest najlepszą porą na takie odświeżanie domu i poprawienie humoru.

Zima nas ostatnio słabo rozpieszcza, mało śniegu, za to od groma deszczu, zaczyna nam się robić angielska pogoda...

Dlatego w ramach przywołania zimy znalazłam wosk 

Sparkling Snow Yankee Candle


Wosk ze świątecznej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o chłodno-świeżym zapachu leśnych, ośnieżonych sosen, świerku i paczuli.


Bardzo polubiłam ten wosk. Po rozpaleniu przywołuje od razu obraz mrozu o poranku, szronu na trawie, lasu pokrytego śnieżnym puchem... Jest od razu chłodniej i świeżej, chce się wyjść z domu i spacerować w lesie. Choć za oknem ostatnio deszczowo (dzisiaj wyjątkowo dzień zaczął się od mrozu), paląc ten wosk przenosimy się w krainę śniegu. 
Drzewne nuty w wosku Sparkling Snow są bardzo wyczuwalne. Czujemy ten naturalny klimat zieleni i drzew, tego relaksu na łonie natury. Lubię zimę, taką mroźną (max -5 :D ) i z dużą ilością śniegu, niestety u nas tej zimy coraz mniej, dlatego cieszę się, że trafiłam na ten aromat, chociaż na chwilę mogę poczuć magię zimy.


Na stronie goodies.pl możecie go kupić w cenie 9 zł.

Jakie zapachy preferujecie w zimowe dni?
Lubicie woski Yankee Candle?
Może polecicie wasz ulubiony zapach?

Buziaki :*

Zapraszam na konkurs
facebook - klik 
blog - klik