środa, 21 czerwca 2017

Sandały, japonki, klapki - buty na lato

Cześć!
Dziś chciałabym Wam napisać kilka słów o butach na lato ze sklepu internetowego Sklep Kamil.pl, który ma również sklepy stacjonarne na południu Polski, a na rynku obuwniczym działają już od 1990 r. Można znaleźć tam modne i stylowe obuwie damskie, które pozwoli każdej kobiecie wyróżnić się z tłumu. W asortymencie posiadają buty wizytowe, półbuty, trzewiki, botki, baleriny, kozaki oraz wiele innych rodzajów butów od sportowych po najzwyklejsze klapki. Nie brakuje również propozycji dla Panów. Bez względu na to czy chcecie kupić eleganckie buty męskie, czy raczej wygodne obuwie sportowe – u nich można dobrać odpowiedni dla siebie krój i rozmiar. SklepKamil.pl to przede wszystkim wiele znanych marek: Badura, McArthur, Nikopol, Wojas, Monnari oraz wiele innych! 

Zaraz będą wakacje, sezon upałów i lekkich butów. Co za tym idzie, szukamy dla siebie wygodnych sandałów czy japonek
Większość sandałów damskich w ofercie sklepu jest wykonanych ze skóry naturalnej.



Japonki świetnie się sprawdzą jako dodatek do sukienek czy szortów. Są łatwe w utrzymaniu czystości, wygodne, lekkie i proste. Obecnie są w promocji :)



Dla Panów oczywiście też znajdzie się letnie obuwie. 
Obuwie męskie musi charakteryzować się funkcjonalnością, solidnym wykończeniem i elegancją. Sandały czy klapki na lato dla mężczyzn są starannie wykonane i wygodne, a stonowana kolorystyka odpowiada męskim gustom.


Jak u Was z zakupami obuwia letniego? 
Macie kilka par czy nie możecie się opanować i kupujecie co miesiąc coś innego?
Słyszeliście o SklepKamil.pl?

Buziaki :*



środa, 14 czerwca 2017

Fotoprezenty na różne okazje

Cześć!
Pamiątkowe prezenty pozwalają nam zachować piękne chwile na dłużej. Jestem gadżeciarą i lubię dostawać prezenty spersonalizowane, wtedy wiem, że ktoś się postarał i poszukał czegoś specjalnego tylko dla mnie. 
Firma Foto4u daje nam taką możliwość. Do wyboru mamy wiele fotoprezentów, m.in. kubki, t-shirty, maskotki, puzzle, poduszki... Stworzenie i zamówienie takiego prezentu to raptem 5 minut, a zadowolą każdego.
Moją uwagę zwróciły szczególnie puzzle i poduszki. 
Już sobie wyobrażam wesołe zdjęcie z wakacji ze znajomymi w wersji 2000 elementów, które później wspólnie składamy i wspominamy zabawne chwile. Wiele godzin na kilka wieczorów murowane w świetnym towarzystwie. Puzzle zapakowane są w dwuczęściowe, eleganckie pudełko, które na opakowaniu ma miniaturę zdjęcia, które jest nadrukowane na puzzlach. Np. 2000 elementów ma wymiary 69 x 97 cm.



Poduszki mogą okazać się uroczym dodatkiem do sypialni. Spędzamy tam wspólne chwile z ukochaną osobą, a gdy wyjeżdża możemy przytulić się do takiej podusi i czuć drugą połówkę przy sobie, nie będziemy samotni. 



A dla naszego mężczyzny / ojca? Może brelok do kluczy albo otwieracz do butelek z naszym zdjęciem? W końcu zbliża się Dzień Ojca, a taki gadżet byłby na pewno miłym prezentem :)



Co sądzicie o takich fotoprezentach? 
Lubicie dawać / dostawać takie upominki?

Buziaki :*


czwartek, 4 maja 2017

[PRZEDPREMIEROWO] "Konkurs na żonę" Beata Majewska

Cześć!
Czy można znaleźć żonę idealną wymyślając konkurs dla studentek? 


Młody prawnik z Krakowa, Hugo Hajdukiewicz, planuje jak najszybciej zmienić stan cywilny. Założenie rodziny przed trzydziestymi urodzinami to warunek narzucony mu w testamencie przez wuja. W poszukiwaniu idealnej kandydatki pomysłowy biznesmen wprowadza w życie plan „Żona”. Wkrótce poznaje młodziutką, nieśmiałą studentkę. Niedomyślająca się niczego dziewczyna szybko ulega urokowi przystojnego mężczyzny. Jednak misternie przygotowany plan matrymonialny niespodziewanie wymyka się spod kontroli…

Powiem szczerze, że już dawno nie śmiałam się tak często czytając książkę. Od początku mamy zaserwowaną dawkę dobrego humoru, choć nie unikniemy też łez, przynajmniej ja w 2 momentach płakałam, ale nie będę zdradzać dlaczego - musicie sami przeczytać :)

Hugo to taki typ, który sądzi, że wszystko mu się należy. Na szczęście warunki spadku jaki ma otrzymać po wuju nieco utemperowały jego charakter i coś tam stopniowo zaczyna się w nim zmieniać. Podoba mi się ta zmiana, a co najdziwniejsze, podoba mi się sam Hugo. Może to dziwnie zabrzmi, ale miałam dosyć facetów z innych książek. Ten, choć ma za uszami, lubi kłamać aby dojść do celu, sprawił, że chciałam wiedzieć o nim więcej, wgłębić się w jego duszę i zrozumieć jego postępowanie. Jedną z przyczyn jego zamknięcia w sobie jest rozstanie z Nicole, której miał się oświadczyć, coś nie wyszło, a on postanowił nigdy nie dopuścić żadnej kobiety do swego serca. 

Tymczasem dzięki konkursowi, poznaje Łucję. Dziewczynę ze wsi, kochającą swoją babcię, myślącą o potrzebach innych, delikatną, łatwowierną, kruchą i wnioskuję, że jak zakochana to już tylko raz i oddająca serce na tacy. Panna Maśnik bardzo szybko się zakochuje i angażuje w związek z Hugo, on natomiast na początku nie okazuje jej zainteresowania. Nagle bum! i są oświadczyny, ona się zgadza. Tylko, że pojawiają się wątpliwości...

Wątpliwości, które będą mącić i psuć to co miało być takie piękne. Akcja nabiera tempa. 
Hugo próbuje wybrnąć z kłamstw jakie narastały od początku tegoż dziwnego związku. Łucja staje się godną i mądrą przeciwniczką, co zaczyna się podobać Hugo, ale przez pomijanie faktów, studentka przestaje już ufać wybrankowi serca...



"Konkurs na żonę" to część pierwsza z cyklu o przedstawionych wyżej bohaterach. Kolejna, która jest w przygotowaniu to "Bilet do szczęścia" i nie ukrywam, że już nie mogę się doczekać dalszych losów Hugo i Łucji.

Beata Majewska ukazała w książce różne oblicza miłości, która nie zawsze jest taka piękna i romantyczna, ale zadaje też dużo bólu. Poza tym przedstawia inne ważne wartości takie jak przyjaźń i rodzina, które w dzisiejszych czasach niestety się zatracają. Dużo ciekawych zwrotów akcji, dawkowanie emocji, świetne słownictwo i intrygi, które na koniec sporo zmienią.


Warto jeszcze wspomnieć o dwóch osobach, które są wsparciem głównych bohaterów. Łucja ma ukochaną babcię, a Hugo przyjaciela Adama Solińskiego.





O swoje szczęście trzeba walczyć, tylko czy zawsze warto? 
Czy taka krucha Łucja rozbije skałę otaczającą serce Hugo? 

Jeśli jesteście ciekawi co wydarzy się w życiu studentki i prawnika, powinniście sięgnąć po tą książkę. 

"Konkurs na żonę" jest bardzo dobrą książką na popołudnie, relaks i dobry humor macie gwarantowane.

Premiera już 10 maja!


Dziękuję bardzo Publicat S.A. Grupa Wydawnicza za podarowanie książki przedpremierowo oraz autorce Beacie Majewskiej za miło spędzony czas w towarzystwie Hugo i Łucji.





Buziaki :*