"Zmuszona, by zabić" Rachel Abbott

Cześć!
Mam dzisiaj dla Was książkę petardę, która wbiła mnie w siedzenie! Miałam tyle pytań i żadnej odpowiedzi. A to najbardziej wkurza, jak chcemy zrozumieć postępowanie bohatera, a wcale łatwo to nie przychodzi. Lubię książki, które dają do myślenia, nie są tak oczywiste, a zakończenie jest inne niż się spodziewamy. O czym mowa?

O thrillerze, który swoją premierę będzie miał 29.01.2020 r.


"Zmuszona, by zabić" Rachel Abbott



Tak to się musi skończyć… Któreś z nas musi umrzeć.
Mark i Evie mają burzliwy romans. Evie przywróciła wiarę w życie Marka po śmierci jego żony.
Kiedy jednak Evie odnosi różnego rodzaju obrażenia cielesne, jej przyjaciele zaczynają podejrzewać o to Marka. Czyżby namiętny romans przerodził się w piekło?
Wezwana w środku nocy do ich rezydencji sierżant Stephanie King, znajduje w łóżku dwa brutalnie zamordowane ciała, które trudno zidentyfikować.
Gdzie zaczyna się morderstwo? W chwili, kiedy następuje pierwsze pchnięcie nożem? Czy w momencie pierwszej myśli o popełnieniu zbrodni.
Zmuszona, by zabić to mroczny thriller psychologiczny z charakterystycznym dla Abbott stawieniem czytelnika przed koniecznością trudnego wyboru moralnego i mistrzowską charakterystyką postaci.


Nie znałam wcześniej autorki, więc chętnie zgłosiłam się akcji recenzenckiej na facebooku wydawnictwa Filia Mroczna Strona. Lubię poznawać nowych pisarzy, tu była świetna okazja, a że uwielbiam thrillery psychologiczne, nie mogłam tego przegapić.

Thrillery mają to do siebie, że trzymają nas w napięciu do ostatniej strony. Lubię książki, które nie mają jednoznacznego wyjaśnienia i pobudzają nasz mózg do myślenia. Abyśmy analizowali zachowanie bohaterów, zastanawiali się czy można było postąpić inaczej i czy to co się stało było jedynym wyjściem.

I tak właśnie mamy z Evie Clark. Poznajemy ją w czasie, gdy staje przed galerią i zachwyca się fotografią. Galerią zarządza Cleo North i wystawia tam fotografie swojego brata Marka Northa i swoją bizuterię. Cała znajomość z Markiem zaczyna się od zlecenia wykonania kilku zdjęć Evie dla jej ojca. Wszystko toczy się spokojnie jednak ma ukrytą w sobie mroczną stronę. Dochodzimy do momentu, gdy zostaje popełnione morderstwo. I tu się wszystko rozkręca na dobre.

Książka jest pełna emocji pozytywnych i negatywnych, a po tym co się dzieje w zaciszu domowym, zaczynamy współczuć morderczyni, która będąc ofiarą po prostu się broni. Ale czy na pewno? 
Czy faktycznie każde morderstwo ma swoje usprawiedliwienie? Czy wszystko jest tak proste jak się wydaje? Jaka jest prawdziwa przeszłość Evie? Co nią kierowało? Jak długo to wszystko planowała?
I czy Ty drogi czytelniku byłbyś skłonny do takiej zemsty? Czy to co zrobiła w jakiś sposób pozwoliło jej uwolnić się od bólu?


"- Zemsty? Czy naprawdę pani uważa, że zabicie kogoś jest jakąkolwiek formą zemsty? - Prokurator wydawała się nieco zaskoczona, a Evie nie dała jej czasu na otrząśnięcie się. - Gdybym zadźgała Marka nożem z powodu zemsty, byłoby to dla niego jedynie kilka sekund cierpienia. Tak nie działa zemsta. Zemsta to pragnienie, by ktoś cierpiał przez całe życie za to, czego się dopuścił. Gdybym chciała zemścić się na Marku, to wcale nie byłby martwy. Odczuwałby za to ból, jaki ja odczuwałam każdego dnia przez bardzo długi czas."


W trakcie czytania co chwilę stawiamy sobie pytania, na które nie otrzymujemy jednoznacznej odpowiedzi. Ciągle pytamy siebie "dlaczego?". 
Choć na początku morderca nie jest taki stuprocentowy, to dalsze wydarzenia  dają nam poczucie, że wiemy co się stało. Ale nie ma tak łatwo! Rachel Abbott daje nam taki wycisk emocjonalny, tyle wydarzeń, że dopiero na koniec poznajemy rozwiązanie, które szokuje i pozostawia nas z odczuciem, że wcale nie jesteśmy tacy dobrzy detektywi za jakich się uważaliśmy. 

Skończyłam czytać i podsumowałam sobie w głowie: "Ale jak to? To jest niemożliwe! Taki nie może być koniec!". Zaskoczyło mnie to, ale i ucieszyło. Dostałam to czego potrzebowałam i polecam przeczytać, na pewno nie będziecie zawiedzeni.


A wy? Lubicie książki, które zaskakują? 
Znacie Rachel Abbott? Co polecicie do dalszego czytania? 
Macie ochotę przeczytać tę książkę?


Dziękuję wydawnictwu FILIA Mroczna Strona za możliwość przeczytania tego thrillera przed premierą. Była to super okazja do poznania nowej autorki, która na pewno jeszcze zagości w moim czytelniczym zbiorze.


Komentarze

  1. Jest to książka mojej ulubionej autorki, którą za chwilę zaczynam czytać, więc już nie mogę się doczekać aby sprawdzić, co tym razem dla nas przygotowała. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam o tej książce dużo dobrego. Znam tą autorkę a polecam Ci do przeczytania ,,Obce Dziecko". Na pewno będziesz zadowolona. A po książkę sięgnę w wolnej chwili.
    https://wedrowniczeczytadelko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam autorki, nie przepadam za thrillerami. Kocham obyczajowe, z historią w tle.

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Cieszę się, że tu jesteś :) Zostaw po sobie jakiś ślad :) Całuję :*