piątek, 25 lipca 2014

Green Pharmacy - Jedwab w płynie Serum na łamliwe końcówki

Cześć!
Miałam wczoraj zabrać się za tego posta, ale leń mnie ogarnął wieczorem. Stwierdziłam, że z rana coś skrobnę, potem porobię swoje, a w wolniejszej chwili pozaglądam na Wasze blogi, bo mam troszkę do nadrobienia z ostatnich dni :)

Dziś na tapecie już ostatni kosmetyk Green Pharmacy z wygranej na blogu Blanki, mowa będzie o:


 Jedwab w płynie Serum na łamliwe końcówki Green Pharmacy


Dla zainteresowanych podaję linki do pozostałych recenzji, wystarczy kliknąć w nazwę :)


Moimi ulubieńcami pozostali - kremowy płyn do kąpieli, balsam do włosów, masło do ciała oraz żel pod prysznic.

Ale powróćmy jednak do serum na końcówki :)



Mocno skoncentrowane serum wygładza końcówki włosów. Chroni je przed rozdwajaniem i uszkodzeniami. Daje jedwabisty efekt na całej długości. Przeznaczone do włosów cienkich, delikatnych, łamliwych, wrażliwych, zmęczonych zabiegami fryzjerskimi. Lekka formuła nie obciąża, wzmacnia, a naturalne składniki dają lśniący i zdrowy wygląd. Olejek ryżowy i kameliowy wspiera regenerację uszkodzonej struktury, a ekstrakt aloesu i olejek cedrowy daje włosom nawilżenie.

Sposób użycia: rozprowadzić 1-2 kropelki serum na końcówki suchych lub zwilżonych włosów. Nie spłukiwać.


SKŁAD:




MOJA OPINIA:
Jedwab używałam naprzemiennie z odżywką Biosilk.
Opakowanie to mała plastikowa buteleczka z pompką, która się nigdy nie zacięła, wygodna w użyciu, ładnie wyglądająca, o pojemności 30 ml, dodatkowo będąca w kartoniku jeszcze ładniejszym ;) na kartoniku są wszystkie niezbędne informacje. 


Konsystencja oleista i bezbarwna o przyjemnym zapachu. 


Działanie serum na włosach rewelacyjne! Według mnie obietnice producenta spełnione - włosy są gładkie, lśniące, końcówki się nie rozdwajają do tej pory, a używałam serum dobre pół roku! i stosowałam je nie tylko na końcówki, ale również na całą długość włosów. Jedwab nie obciążał włosów, nie sklejał ich, nie powodował szybszego przetłuszczania, włosy są super wygładzone i ujarzmione, bardzo miłe w dotyku. 
Szczerze to nie mam do czego się przyczepić! 

Cena też jest super, bo około 8 zł.

Polecam bardzo i sama wiem, że kupię kolejne opakowanie :)

Kto miał i jak się sprawdził?



Miłego dnia :*

26 komentarzy:

  1. Wiele dobrego na jego temat czytałam i z pewnością za jakiś czas go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam tylko jedwab z Biosilk. Może skusze się tez i na ten.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ten jedwab, jest świetny i przepięknie pachnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. nie używałam, ale fajnie że sie sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam swój wypróbowany jedwab od fryzjerki:):)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam i był bardzo fajny. Teraz uzywam z Toni & Guy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. pierwszy raz go widzę, ja na końcówki używam olejków obecnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. moja przyjaciółka go uwielbia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. akurat go używam i jestem z niego baardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. cos dla mnie, przydał by sie taki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy jeszcze nie miałam ale chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie miałam go, ale mam ochotę go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja jeszcze go nie miałam, ale na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawy, muszę wyprobować.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeszcze nie używałam :)
    Pozdrawiam cieplutko ♥
    Chciałabym też prosić Cię o pomoc, jeżeli możesz to zajrzyj do mojej 1 notki, z góry dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
  16. też mnie czasem leń ogarnia;)
    jedwab ma bardzo ładny skład - świetnie, że tak dobrze Ci służy:)
    nie miałam go...

    pozdrawiam serdecznie
    :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam, ale mimo wszystko bałabym się, że przetłuści jednak moje same z siebie i tak przetłuszczające się włosy :/

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawy,muszę wypróbować:)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja mam i się sprawdził :D na razie odstawiłam go na rzecz olejków z Mariona, ale planuje powrócić do niego :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiałam te płyny do kąpieli, teraz niestety mam prysznic, więc poszły w odstawkę .

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja kupuję ten z Biosilk - często można kupić tanio w Biedronce. Pachnie pięknie i jest bardzo dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  22. O, to jest to - końcówki są łamliwe, bo długość włosów już prawie że sięga pupy, to i włosiska są same sobą przeciążone. To chyba nawet naturalny proces skracania samoistnego za długich włosów.... :P

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli już tu jesteś - skomentuj, na pewno cię odwiedzę.
Jeśli blog ci się spodoba - dołącz do obserwatorów.