poniedziałek, 2 lutego 2015

Denko Styczeń 2015


Cześć!
Miał ten post być przed południem, ale tak się wciągnęłam w film, że musiałam go obejrzeć, tym bardziej, że wczorajsza część 1 okazała się super! Dla jasności - wczoraj oglądałam "Trzy metry nad niebem", a dzisiaj część 2 "Ciebie tylko chcę". Polecam, jeśli ktoś nie oglądał.

Teraz przejdźmy do sedna postu, a więc zużyć. Uwierzcie, ale byłam mega zdziwiona ile w styczniu wykończyłam kosmetyków! Zapraszam do oglądania pustaczków ;)


1. Płyny do kąpieli Avon - Orchidea i Malina oraz Korzenne Pierniczki - jeden i drugi przypadł mi bardzo do gustu, choć orchidea z maliną o wiele bardziej, natomiast korzenne pierniczki pięknie pachniały w butelce, w wannie już mniej intensywnie i bardziej wybijały mi się jabłka z cynamonem niż pierniki :/ Kupię ponownie

2. Olejek do kąpieli sezamowy Wellness&Beauty - zapach obłędny, przyjemność w kąpieli, nawilżenie - nie potrzeba mi nic więcej! Kupię ponownie



3. Peeling z olejkiem i zieloną herbatą Wellness&Beauty (recenzja) - polubiłam chyba najbardziej z dotychczasowych peelingów solnych, pomimo zawartej oliwy z oliwek, której nie lubię, tu się wybijała nuta zielonej herbaty, orzeźwienie, nawilżenie, porządne usunięcie naskórka. Kupię ponownie

4. Złoty peeling cukrowy Organique (recenzja) - wypadł jakoś gorzej niż wspomniany wyżej solny, cukrowy to mój już chyba 2 albo 3 i nadal utwierdzam się w tym, że to nie peelingi dla mnie. Nie kupię

5. Mydło z borowiną i kawą Powrót do natury (recenzja) - wielofunkcyjne mydło, które sprawdzi się w peelingu ciała jak i twarzy, bardzo dobrze zdziera dzięki kawie, nie wysusza, wygładza i dogłębnie oczyszcza. Kupię ponownie

6. Peeling drobnoziarnisty BeBeauty - kupiony w zestawie z maską i kremem, bardzo przypadł mi do gustu, pomimo małej tubki, bo tylko 30 ml, starczył na zaskakująco długo, twarz była bardzo zadowolona. Kupię ponownie



7. Balsam do włosów aktywator wzrostu Bania Agafii (recenzja) - zdziwiło mnie pojawienie się "bejbików", włosy były po nim super. Kupię ponownie

8. Kuracja "Gładkość jedwabiu" Avon - fajny olejek do włosów, pomagał wygładzić i ujarzmiał puszenie, jednak jakoś bardziej przypadła mi do gustu wersja żółta (recenzja). Nie kupię

9. Jedwabna kuracja do włosów Marion (recenzja) - na moich długich włosach była mało wydajna jednak skuteczna. Kupię ponownie

10. Szampon nawilżający ze słodkimi migdałami Dabur (recenzja) - na moich włosach spisał się świetnie, nawilżył, zdyscyplinował itd. Kupię ponownie

11. Serum do włosów z olejkiem kokosowym Sorage (recenzja) - moje włosy go pokochały i gdyby nie to,że nie ma go gdzie kupić to bym zakupiła.



12. Żel pod prysznic Avon Amazon Jungle (męski) - nie wysusza i nie nawilża, ale mężowi się podoba. Kupię ponownie

13. Żel pod prysznic z masłem shea i olejkiem migdałowym Wellness&Beauty - piękny zapach, nawet dobra wydajność, umila chwile kąpieli. Kupię ponownie



14. Żel do mycia twarzy Avon (recenzja) - dobrze oczyszcza, ale zapach brzydki i do tego pozostawia uczucie ściągnięcia, więc nie kupię

15. Maseczka przeciwzmarszczkowa BeBeauty - parafina na 2 miejscu nic dobrego nie wróżyła, ale spróbowałam, niestety za pierwszym jak i drugim razem zapchała mi skórę i pojawiły się wypryski :/ Nie kupię



16. Żel do golenia - kupię ponownie

17. Mydło w płynie Avon Mystique - kupię ponownie, ale inny zapach, najbardziej przypadł nam do gustu Reflection



18. Maska do włosów cienkich i przetłuszczających się Pantene Pro-V - obietnica "praktycznie zero obciążenia" w moim przypadku miała skutek odwrotny, włosy oklapnięte i na drugi dzień gotowe do mycia :/ Nie kupię

19. Intensywnie ujędrniająca maseczka do twarzy Cosmos Natura Siberica - skóra była bardzo przyjemna w dotyku i nawilżona, mam chęć na pełnowymiarowy kosmetyk.

20. Szampon łopianowy Farmona - ledwo na jedno użycie, które uświadomiło mnie, że mi nie odpowiada, żeby mu ułatwić sprawę umyłam nim włosy po 1 myciu innym szamponem, ale i tak miałam wrażenie, że nie domywa. Nie kupię

21. Sampler Sweet Apple Yankee Candle (recenzja) - cudowny zapach świeżego i soczystego jabłuszka - Kupię ponownie

22. Peeling cukrowy do ust Faberlic (recenzja) - bubel, mega lepszy jest peeling od Marizy. Nie kupię



To by było na tyle :) 

Jak Wasze zużycia w styczniu?

Buziaki :*

30 komentarzy:

  1. Muszę wypróbować ten balsam do włosów Bania Agafii :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Maseczki z parafina u mnie tez odpadaja:/

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tego Wellness and Beauty nie tyle kusi mnie żel co czytałam ostatnio że są olejki i te olejki moja droga podobno super pachną nawet podczas kąpieli. jestem bardzie ciekawa czy to prawda i mam ochotę bo są też niedrogie :)
    A co do płynów z Avonu też zawsze lubiłam choć dla mnie trochę właśnie tracą zapach w wannie a bu.

    :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawe denko! Gratuluję :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Sporo ciekawych produktów widze w Twoim denku :)
    Szczególnie zaciekawił mnie te piling do twarzy :)
    Maseczkę od Agafii też mam aledopiero raz ja nałożyłam ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aktywator wzrostu chętnie wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Byłam ciekawa tego płynu do kąpieli Avonu o zapachu pierniczków, choć szkoda że zapach jest taki fajny tylko w opakowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładne denko :) Nie miałam jeszcze żadnego z tych kosmetyków :) Żel do golenia chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. spore denko, a peeling Organique czeka u mnie w zapasach

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę iż ten miesiąc u wszystkich obfituje w spore zużycia:) lubię zapach tego męskiego żelu z avon

    OdpowiedzUsuń
  11. Dużo tego:),też sama mam dużo produktów z Avonu:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Faktycznie dużo :) sporo ciekawych kosmetyków się u ciebie znalazło :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Większości z nich nie miałam okazji testować: )

    OdpowiedzUsuń
  14. Oho, niezłe denko! :) Konkretne zużycia. U mnie niestety w tym miesiącu słabiutko

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne denko, ja również polubiłam się z jedwabiem do włosów Marion. :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Niezły masz przemiał. Jedyna rzecz jakiej używam w nadmiarze to szampon. Uwielbiam robić duużo piany na głowie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Płyny do kąpieli z Avon bardzo lubię;)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja też lubię płyny do kąpieli z avonu, mają ładne zapachy

    OdpowiedzUsuń
  19. spore te denko, ja dzis zamierzam 2 cześć filmu obejrzeć

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Aktywatory z Banii uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  21. ale super denko - ja bardzo lubie płyny do kapieli avonu :) Pozdraiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
  22. A ja z wielką chęcią przetestowałabym Organique. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Żadnego z tych produktach nie miałam okazji używać, ostatnio kuszą mnie kosmetyki Organique :)

    OdpowiedzUsuń
  24. hahahha ja ogladałam te same filmy i nawet w te same dni co Ty :D
    po drugiej częsci dojść do siebie nie mogłam!!!

    a co do denka to gratuluję tylu zużyć ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli już tu jesteś - skomentuj, na pewno cię odwiedzę.
Jeśli blog ci się spodoba - dołącz do obserwatorów.